praca sapera
Jak rozbroić bombę, czyli o gadżetach sapera
Dziś rano mogliście przeczytać o wstrząsającym przypadku przyczepienia bomby do szyi nastolatki. Jesteście ciekawi, jak saperzy radzą sobie na co dzień z bombami różnego rodzaju i czego używają w swojej pracy?
Najgłupszy pomysł w historii wojskowości? [wideo]
W przypadku australijskiej nastolatki cała sprawa zakończyła się szczęśliwie – saperzy stanęli na wysokości zadania i poradzili sobie z niezwykle trudnym, okrutnym przypadkiem podłożenia bomby. Na co dzień muszą zmagać się ze wszelkiego rodzaju bombami, a najlepszym sposobem na rozwiązanie problemu jest detonacja.
W USA zaledwie 10% podkładanych ładunków wybuchowych to improwizowane bomby w rodzaju chemicznych albo zrobionych z fajerwerków. Najczęściej wykonywane są one przez dzieci (podziękujmy za to Internetowi – znalezienie przepisu na bombę jest banalnie proste), które w ramach zabawy wysadzają skrzynki pocztowe lub powodują inne niewielkie zniszczenia. W tych przypadkach bomby najczęściej wybuchają, zanim oddział saperów przyjedzie na miejsce. Niestety, pozostałe 90% ładunków to tzw. rurobomby (ang. pipebomb), które stanowią prawdziwe zagrożenie.
Rurobomby, jaka sama nazwa wskazuje, składają się z rury, w której znajduje się ładunek wybuchowy. Szczelne zamknięcie ładunku powoduje wzrost ciśnienia przed detonacją i zwiększenie siły wybuchu. Gdy saperzy zostają wysłani do bomby tego typu, używają kilku ciekawych gadżetów.
Pierwszym zadaniem jest rozcięcie zamknięcia i opróżnienie rury z niebezpiecznej zawartości. Dokonuje się tego dzięki „działku wodnemu” składającemu się z tuby, ładunku wybuchowego i małej ilości wody (ok. 40 ml). Woda wystrzelona z niedużej odległości pod ogromnym ciśnieniem potrafi przeciąć grubą książkę telefoniczną, ale radzi sobie również z rurami.
Czasami bomba wybucha tuż przed saperem
Takie działko wodne nie jest najczęściej obsługiwane przez człowieka – zastępuje go specjalistyczny robot Remotec ANDROS F6A. Ten mały spryciarz potrafi nie tylko strzelać z działka, ale także podnieść i opróżnić ładunek. Jest wyposażony w kamerę z zoomem i stabilizatorem obrazu, niezwykle zręczne mechaniczne ramię, opony przystosowane do poruszania się po trudnym terenie i wiele innych ciekawych rzeczy. Można nim zdalnie sterować z odległości 800 metrów, dzięki czemu saperzy nie muszą się nawet zbliżać do ładunków.
Mike Jackson, dowódca oddziału saperów policyjnych w Oklahoma City, zaznacza jednak:
Jeśli decydujemy się na użycie działka wodnego, musimy sobie zadać jedno pytanie: czy dane miejsce wytrzyma detonację, jeśli coś pójdzie nie tak? Przykładowo, jeśli jest to szpital, z którego nie można ewakuować ludzi, trzeba ładunek wynieść z zagrożonego miejsca i rozprawić się z nim na własnych zasadach.
Czasem jednak nie da się użyć robosaperów. Wtedy do akcji wkraczają specjaliści w kombinezonach rodem z filmu „Hurt Locker„. Nawet w takich przypadkach saper podchodzi do ładunku w ostateczności, kiedy wszelkie metody na odległość zawiodą. Czasami nie jest możliwa detonacja na miejscu i wtedy specjalna jednostka mobilnych saperów musi przewieźć ładunek w bezpieczne miejsce i tam go zdetonować.
W ten sposób działają profesjonaliści. Co prawda posługują się ciekawymi gadżetami, ale praca sapera zarezerwowana jest raczej dla prawdziwych bohaterów, z poczuciem misji. Pozostaje tylko podziwiać – zarówno ich poświęcenie, jak i to, w jaki sposób technologia pomaga człowiekowi w najtrudniejszych sytuacjach.



![Niezwykłe konstrukcje [cz. 3.]. Kalinin K-7 – radziecka latająca forteca](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2012/05/kalinin-k7-282369.jpg)







![Niespełnione marzenia - koncepty, które chcielibyśmy zobaczyć na drogach [cz. 1]](http://s2.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2012/05/citroen-n-survolt-concept-9-222897-224x168.jpg)

![DealDriver [giveaway]](http://s1.blomedia.pl/applemania.pl/t/135x84/2012/05/deal-driver-logo-56332-43295-229x168.jpg)
![Speedway GP 2012 już w Google Play [wideo]](http://s1.blomedia.pl/simblog.pl/t/135x84/2012/05/speedway-logo-56667-270x127.jpg)