projekt avatar

  1. Projekt Avatar - wojsko sięga po pomysł z filmu

    Projekt Avatar - zdalnie sterowany android (fot.: sxc.hu)

    Projekt Avatar - zdalnie sterowany android (fot.: sxc.hu)

    Nie jestem przekonana, czy James Cameron będzie zachwycony takim wykorzystaniem jego pomysłu – ale w sumie w filmie też korzystało z tego wojsko… Mowa o zdalnie sterowanych avatarach, kontrolowanych myślami użytkownika. Na rozwój tej technologii w budżecie armii USA przeznaczono 7 milionów dolarów. Androidy mają robić to wszystko, co obecnie żywi żołnierze.

    Mobee – przyszłość zminiaturyzowanej robotyki powstaje na Harvardzie [wideo]

    Projekt „Avatar” rozwijany jest w ramach Defense Advanced Research Projects Agency (DARPA) – agencji zajmującej się rozwojem technologii wojskowych. Celem jest opracowanie zdalnego sterowania androida wykonującego zadanie, za pomocą myśli żołnierza, fizycznie znajdującego się w bezpiecznej bazie.

    Android taki mógłby – w zamierzeniu – bardzo precyzyjnie wykonywać wszystko to, co obecnie wymaga udziału żywych ludzi. Tyle, że byłby zdecydowanie bardziej odporny na niebezpieczeństwa; a nawet, jeśli zostanie uszkodzony, armia nie straci tym samym wyszkolonego żołnierza, a jedynie urządzenie mechaniczne. Dość drogie, rzecz jasna, ale możliwe do szybkiego zastąpienia kolejnym.

    Badania nad stworzeniem takiego typu kontrolowanego „mechanicznego żołnierza” są kolejnym krokiem w robotyce wojskowej. Pierwsze testy sterowania myślą zostały już podobno nawet przeprowadzone – i zakończyły się pomyślnie. Niewykluczone więc, że już całkiem niedługo faktycznie niebezpieczne operacje wojskowe będzie można przeprowadzać w sposób całkowicie bezpieczny dla biorących w nich udział ludzi.

    A może by tak upowszechnić tą technologię? Nie miałabym nic przeciwko temu, żeby w taką paskudną pogodę jak dzisiejsza, wysłać do sklepu androida – zamiast samej moknąć i marznąć…

  2. James Cameron zbroi się na kolejny projekt. Avatar 2?

    Trzeba mieszkać w jaskini i nigdy nie obejrzeć żadnego filmu, aby nie mieć pojęcia, kim jest James Cameron. Reżyser i twórca „Titanica” oraz „Avatara” zakupił już sprzęt do nowego, nie nazwanego jeszcze projektu.

    James Cameron zbroi się na kolejny projekt. Avatar 2?