razor graffiti

  1. Hulajnogi dla prawdziwych wandalów i piromanów

    Razor Scooters

    Razor Scooters

    Jeszcze nie tak dawno były obecne na wszystkich podwórkach, a sprawą honoru dla każdego dzieciaka było posiadanie jednej na własność. Razor, amerykański producent hulajnóg różnej maści, wypuścił dwa modele, które są marzeniem każdego rozrabiaki. Co jest w nich takiego niezwykłego?

    „Link” hulajnogi do wynajęcia – koncepcja miejskiego transportu

    Wydaje się, że boom na hulajnogi, jaki zapanował kilka lat temu, staje się powoli wspomnieniem. Nic dziwnego, że jeden z najbardziej znanych producentów tego sprzętu desperacko próbuje przyciągnąć uwagę miłośników specyficznych dwóch kółek. Pomogą w tym dwa modele, które mają się spodobać szukającym świeżego podejścia do tematu.

    Razor Graffiti

    Razor Graffiti

    Pierwszy z nich to Razor Grafitti, który wyposażony został w dźwignię umieszczoną tuż nad tylnym kołem. Można do niej przymocować różnokolorową kredę i dzięki niej w czasie jazdy pozostawiać za sobą barwny ślad na chodniku. Dla dzieciaków świetna zabawa, dla właścicieli chodników już trochę mniejsza.

    Razor eSpark

    Razor eSpark

    Wycieczka po biurze Google – tym razem Nowy Jork

    Drugi model jest znacznie ciekawszy. Razor eSpark na podobnej dźwigni ma zamocowane krzesiwo (lub coś podobnego), które trąc o szorstką, betonową powierzchnię chodnika, sypie iskrami. Musi to wyglądać naprawdę efektownie, byle tylko w pobliżu nie było suchej trawy… eSpark ma również silnik elektryczny, który po ośmiu godzinach ładowania może jechać przez 40 minut z maksymalną prędkością 16 km/h.

    Obie hulajnogi są dostępne w sprzedaży w USA od lutego. W Wielkiej Brytanii możecie już kupić Graffiti za 59 funtów, natomiast premiera eSparka przewidziana jest na połowę lipca (będzie kosztował 199 funtów).