recenzja Fallout: New Vegas

  1. Fallout: Nuka Break, fanowski film w świecie Fallouta

    Dopiero co pokazywałem Wam krótki film fanowski „Beyond Black Mesa” osadzony w realiach Half-Life’a, a dzisiaj mam coś dla miłośników postapokaliptycznego Fallouta. Tytułowy film trwa 16 minut i jest świetny!

    Recenzja Fallout: New Vegas

    Historia filmu opowiada o Joinie Twigu, byłym mieszkańcu schronu numer 10. Przemierza on pustynie Kalifornii w poszukiwaniu Nuka Coli. Wraz z nim podróżują Ben, napromieniowany ghoul i Scarlett, była niewolnica o wydatnych krągłościach.

    Szukając pysznego napoju, próbują wspólnie walczyć zarówno z wrogim klimatem na pustkowiach, jak i grupą łowców nagród.

    W filmie występują: Zack Finfrock, Tybee Diskin, Aaron Giles, Vic Mignogna, Michele Specht, Kevin Brooks i Robert Thorne.

    Sporą wadą tej i wielu innych fanowski produkcji jest próba odwzorowania realiów gry w stu procentach. Kostiumy i rekwizyty wyglądające dobrze w grze wcale nie muszą sprawdzić się na filmie. Szczególnie gdy są tak „czyściutkie” jak w Nuka Break. Spośród setek innych ta produkcja wyróżnia się jednak całkiem niezłym aktorstwem i świetnymi zdjęciami.

    Tylko niech mi ktoś powie, jak ta panienka wytrzymuje na pustyni z odkrytym brzuchem, nogami i czym się tylko jeszcze da?

    PS Polecam też inne filmy Wayside Creations. Dają radę.

  2. Recenzja Fallout: New Vegas

    Fallout: New Vegas – jakie jest? Co jest fajne, co totalnie spaprane? Czy gra może się podobać? Ktoś zna już odpowiedzi na wszystkie te pytania i udziela ich w recenzji Fallout: New Vegas.

    Recenzja Fallout: New Vegas