recenzja multi crysis 2

  1. Dlaczego multiplayer w Crysis 2 jest do bani?

    Szczerze zazdroszczę wszystkim tym, którzy już od wczoraj pykają w demko Crysis 2. Sam chętnie rzuciłbym wszystko w kąt, wskoczyłbym w nanokostium i rozpoczął eksterminację jednostek wroga. Niestety nie ma takiej opcji. Dlatego pomyślałem, że trochę zatruję Wam życie. Chcecie wiedzieć, dlaczego multi w Crysis 2 ssie?

    Mieszanka Halo z Call of Duty

    Niektórzy uważają obie te gry za wzór pod względem designe trybu dla wielu graczy, jednak mieszanie czegokolwiek zazwyczaj nie kończy się dobrze (wiecie coś o tym, prawda?). Podobnie jest z multi Crysis 2. Pełno tu elementów z wymienionych gier, jednak połączone nie współgrają ze sobą.

    W Crysisa 2 lepiej grać na kompie

    Poziomy są ograniczone

    Poziomy w (niedoścignionym) CoD są zaprojektowane „z głową”, pozwalają grać taktycznie. Crysis 2 pod tym względem bardziej przypomina grę Quake III Arena, w której wciąż trzeba biegać, rozglądając się dookoła i miotając z lasera do wszystkiego, co się rusza. Trochę to chaotyczne.

    Niewidzialność jest be!

    Dlaczego? Jest to idealne narzędzie np. dla snajperów. Na pewno ten skill przyczyni się do rozszerzenia idei „kampingu”. Może to oznaczać, że większość meczów online będzie po prostu wojną niewidzialnych snajperów.

    Energia przede wszystkim

    Dla wielu energia w Crysis 2 może stanowić problem – jest ona potrzebna dosłownie do wszystkiego: od strzelania przy użyciu niewidzialności aż po bieganie. Dochodzi kolejny pasek, na który trzeba zwracać uwagę, zamiast po prostu skupiać się na walce. Może zamiast tego lepsza byłaby czasowa blokada umiejętności?

    Na koniec dodam, że dla mnie największym minusem multi w Crysis 2 jest to, że jeszcze nie mogę w niego zagrać! Powyższe opinie pochodzą z portalu NowGamer (pewnie już zamierzaliście mnie obrzucić mięsem:) Clean & clear.

    PS Ja nie podzielam tych opinii – moim zdaniem to tylko pierdoły, do których można przyczepić się na siłę. Crysis 2 rządzi!