Sol Invictus

  1. NORAD znów niezawodny w śledzeniu świętego mikołaja [wideo]

    Wikipedia

    North American Aerospace Defense Command (NORAD), czyli Dowództwo Obrony Północnoamerykańskiej Przestrzeni Powietrznej i Kosmicznej oprócz czuwania nad bezpieczeństwem przestworzy nad USA i Kanadą ma też inną misję. Każdego roku w Wigilię bacznie nadzoruje lot mikołaja w jego reniferowym zaprzęgu. I robi coraz bardziej skutecznie i spektakularnie

    Hybryda Manty, czyli odtwarzacz DVD i tuner DVB-T w jednym

    Cała akcja pod kryptonimem NORAD Tracks Santa (NORAD śledzi mikołaja) trwa od 1955 r. Chyba u każdego musi budzić niekłamany podziw, że amerykańskie i kanadyjskie zuchy w mundurach nie śpią po nocach, aby spać mógł ktoś. Stale wypatrują złowrogich bombowców, rakiet i pocisków podstępnie kotłujących się u granic największej demokracji świata, aby runąć znienacka na głowy miłujących pokój obywateli USA. Oprócz tego NORAD ma jeszcze dość energii, aby w tę jedną wyjątkową noc w roku, monitorować trasę przelotu świętego mikołaja bombardującego prezentami domostwa grzecznych dzieci na całym globie.

    Ważną rolę w całej akcji pełnią też Kanadyjczycy i ich system posterunków radarowych rozciągniętych wśród północnych granic wraz ze specjalnymi, tymczasowymi wysuniętymi bazami myśliwców przechwytujących.

    Department of National Defence

    Wikipedia

    Mamy go! Rozentuzjazmowani Kanadyjczycy wykryli pomykającego po nieboskłonie świętego mikołaja.

    Rozsiane pod różnymi szerokościami geograficznymi bazy US Air Force dają pewność, że bez względu gdzie się mikołaj nie pojawi, czy to nad Pacyfikiem, czy nad stałym lądem, każda sekunda jego lotu będzie zarejestrowana i transmitowana.

    Szczególnie istotny jest obszar nad Alaską, jak tylko wykryją zaprzęg świętego mikołaja, od razu mogą wysłać swoje supernowoczesne myśliwce F-22. Ale na nie sprytny dziadek w czerwonym kubraczku też ma sposób. Daje czerwononosemu Rudolfowi sygnał, aby wzniósł się ponad 8 tys. metrów i wtedy Raptory są już bez szans.

    Kupujemy komputer przenośny: ile trzeba wydać? Kiedy warto dołożyć?

    NTS

    Ale dopiero rozwój Internetu oraz całego mnóstwa aplikacji on-line’owych umożliwił NORAD-owi podzielić się zebranymi danymi z wszystkimi chętnymi. Uruchomiona została dedykowana strona w sieci noradsanta.org. Każdy zainteresowany może błyskawicznie uzyskać na niej informacje gdzie właśnie mikołaj przelatuje, dokąd teraz zmierza i ile prezentów (z dokładnością, co do jednego) już dostarczył. Ach ta oszołamiająca amerykańska technika. Doprawdy trudno nie wyjść z podziwu.

    NTS

    Dodatkowym ułatwieniem jest możliwość śledzenia trasy pokonywanej przez zaprzęg mikołaja za pomocą aplikacji Google Earth. Od Bieguna Północnego poczynając, cały świat mamy, jak na dłoni. Aż trudno uwierzyć, że sanie mikołaja rozwijają takie prędkości. Pomijając już fakt, ze renifery w ogóle latają. Dobrze, ze tylko te od świętego mikołaja, inaczej mieszkańcy Północy potrzebowali naprawdę solidnych parasoli i parasolek. A może mikołaj też idzie z duchem czasu i wymienił tradycyjny zaprzęg na coś bardziej nowoczesnego?

    NORAD

    Zawsze rycerskie US Air Force pomagają, jak potrafią. Część z ich latających tankowców dostosowano do podawania gorącej czekolady w locie. Tak sensacyjny materiał zdjęciowy udostępniony jest na profilu Facebookowym akcji NORAD Tracks Santa. Lawinowy rozwój mediów społecznościowych jak Facebook i Twitter pozwolił nadać całej akcji niespotykanego medialnego rozmachu i zasięgu. W ostatnich latach pojawiły się aplikacje kompatybilne z systemami iOS i Android, dzięki temu trasę lotu mikołaja można śledzić na ekranach urządzeń mobilnych.

    Inną powszechnie dostępną aplikacją internetową, też korzystającą z możliwości Google Earth, a pozwalającą śledzić zaprzęg mikołaja jest Plane Finder. Jest to pomocne narzędzie monitorujące lotniczy ruch pasażerski na całym świecie. I pomyśleć, że pomimo tych wszystkich dowodów są tacy, co nie wierzą w istnienie świętego mikołaja.

    Korzystając z okazji chcę życzyć Wszystkim wszystkiego najlepszego, dużo spokoju i przede wszystkim dystansu do siebie samych i do otaczającego świata. Mało napięć i spięć, za to dużo relaksu z okazji: Święta Godowego, Sol Invictus/Saturnaliów, Bożego Narodzenia lub po prostu długiego grudniowego weekendu.

    BoMBowe słuchawki, czyli Rocking Residence BoMB

  2. Sol Invictus - pierwszy mechaniczny zegarek słoneczny

    [...] w postaci cienia, ale o supernowoczesny model zasilany energią słoneczną. Zegarek, zwany Sol Invictus[...]

    Sol Invictus – pierwszy mechaniczny zegarek słoneczny