steward

  1. Mistrzowskie odejście z pracy w wykonaniu stewarda

    Steven Slater miał dość niewdzięcznych pasażerów, a chamstwo ostatniego z nich przepełniło szalę goryczy. Odszedł z pracy i to z pompą. Pokład samolotu opuścił korzystając z nadmuchiwanej zjeżdżalni.

    Na tak dramatyczny gest Steven zdecydował się po tym, jak jedna z pasażerek, która na zwróceniu uwagi aby pozostała na swoim miejscu, zareagowała spuszczeniem mu na głowę swojej torby, a na prośbę o przeprosiny odpowiedziała  „odpie……się” i nazwała go Matko….

    Sfrustrowany steward oddalił się po czym oznajmił przez mikrofon:

    Do pie… dupka, który kazał mi się odpie….: Pie… się Pracuję już 28 lat. Mam tego dosyć. To koniec.

    Następnie zabrał swój bagaż, kilka piw, wyszedł przez wyjście awaryjne i zjechał na płytę lotniska skąd udał się na służbowy parking i pojechał do domu.

    Wyjście roku? Tak, ale niestety będzie musiał ponieść konsekwencje swojego wyczynu. Steven został aresztowany w swoim domu w Queens i postawiono mu cały szereg zarzutów. Od wtargnięcia po lekkomyślne stworzenie zagrożenia dla bezpieczeństwa lotu i pasażerów. Grozi mu za to aż 7 lat więzienia. Z drugiej strony linie lotnicze zapewniają, że nikt nie znalazł się w niebezpieczeństwie, a lot dotarł na miejsce o czasie.

    Samolot przyszłości według Airbusa

    Mam nadzieję, że Steven dojdzie do porozumienia z zarządem i nie zostanie szczególnie surowo ukarany. „Chamstwu w życiu należy przeciwstawiać się siłą i godnością osobistą„. Biorąc pod uwagę lekcję udzieloną klientowi przez hydraulika w pamiętnym skeczu kabaretu Dudek, nieuprzejma pasażerka i tak miała sporo szczęścia, że spotkała się z tak adekwatną odpowiedzią.

  2. Sfotografowano brązowego karła

    [...] Laird Close ze Steward Observatory: Ponieważ PZ Tel A jest rzadkim przypadkiem gwiazdy[...]

    Sfotografowano brązowego karła