suknie ślubne

  1. Suknie ślubne rozpuszczalne w wodzie

    Brytyjscy studenci wytworzyli sukienkę ślubną, która rozpuszcza się w wodzie. Chcą obalić mit, że to strój tylko na jeden dzień, czyli luksusowy śmieć. Można by bowiem odzyskać rozpuszczony surowiec i… przerobić go na kolejną suknię ślubną.

    Tkanina powstała z włókien alkoholu poliwinylowego – rozpuszczalnego w wodzie polimeru. Substancja ta lepiej jest znana chemikom i technologom tworzyw sztucznych, niżeli kreatorom mody czy krawcom. I prędzej można by się spodziewać, że znajdzie się ją w laboratorium niż na krosnach tkackich. Niemniej, alkohol poliwinylowy stał się bazą, dzięki której studenci z Sheffield Hallam University opracowali kolekcję pięciu modeli rozpuszczalnych sukienek ślubnych. Stroje rozpuszczalne w wodzie miałyby być sposobem na zmniejszenie szkodliwego wpływu mody na środowisko naturalne.

    Co jednak, jeśli w dniu ślubu będzie padać?…

    Gdyby jednak rozpuszczalne suknie ślubne weszły na rynek, to biorąc pod uwagę tegoroczną deszczową wiosnę, na pewno wzrosłyby obroty producentów parasolek – modeli w większych rozmiarach. A rozpuszczalne suknie ślubne założyłyby jedynie panny młode albo bardzo przezorne (pewnie zatroszczyłyby się również o zabranie parasola), albo wyjątkowo odważne – które w razie nagłej ulewy nie miałyby nic do øukrycia.

    W ramach ciekawostki: alkohol poliwinylowy próbuje się wykorzystać w medycynie estetycznej – jako wypełniacz ubytków tkanek miękkich.

    Co by nie rzec, z taką suknią ślubną idealnie współgrałyby kreatywne prezenty ślubne.

    Źródło: Treehugger