sztuczne części ciała

  1. Oto fabryka, gdzie produkuje się ludzką skórę

    Fabryka ludzkiej skóry

    Fabryka ludzkiej skóry

    Pani profesor Heike Walles marzyła od dawna o stworzeniu fabryki… ludzkiej skóry. Po latach doczekała się wreszcie realizacji marzenia i ma nadzieję, że to dopiero pierwszy krok do sztucznej produkcji innych „części ludzkich”. A jak wygląda produkcja sztucznej skóry?

    Nanotechnologiczne rakiety eksplorują krew

    Oczywiście nie ma wielkiej hali pełnej maszyn, a jedna linia produkcyjna, na której panuje maksymalna sterylność. Mechaniczne dłonie mieszają specjalny roztwór, po czym dawkują go w specjalnych pojemnikach, w których „rośnie” tkanka. Aby powstała ludzka skóra, muszą być ściśle przestrzegane warunki – wilgotność powietrza, naświetlenie, temperatura, a nawet stężenie ditlenku węgla. Finalny produkt, czyli płatek skóry, ma wielkość monety.

    Ludzka skóra w produkcji

    Ludzka skóra w produkcji

    Nowa forma życia czy życie z kosmosu?

    Takich płatków produkuje się 5 tysięcy na miesiąc. Jeśli ktoś chciałby kupić taki płatek, musi zapłacić za niego 50 euro. A chętni trafiliby się – sztuczne płatki skóry służą między innymi do badań medycznych czy testowania kosmetyków. Fabryka znajduje się w Stuttgarcie, a pani Walles (na zdjęciu poniżej) marzy się rozszerzenie produkcji na modelowane, sztuczne kości czy narządy do transplantacji.

    Prof. Dr. Heike Walles

    Prof. Dr. Heike Walles