taxi przyszłości

  1. Bardzo dziwne projekty nowojorskich taksówek

    Nie mam nic przeciwko nowatorskim projektom pojazdów, jednak czasami można natrafić na koncepcje, które sprawiają, że zaczynam się zastanawiać, czy projektant był na pewno trzeźwy podczas tworzenia swojego działa. Zobaczcie galerię dziwnych (i miejscami kontrowersyjnych) projektów nowojorskich taksówek.

    Bike Tunnel Taxi

    Bike Tunnel Taxi

    Taksówka, która nie blokuje przejazdu rowerom? Dlaczego nie! Co jednak wtedy, gdy w trakcie postoju któryś z pasażerów otworzy niespodziewanie drzwi?

    Pay What You Can Afford

    Pay What You Can Afford

    Zbiorcze taxi? Przyszły mi na myśl obrazki z PRL-u, kiedy taksówek było mało i czasami jeździło się na spółkę z innymi pasażerami. „Płać tyle, na ile Cię stać” – hasło może i szlachetne, ale ja mam lepsze: „Jak Cię nie stać, jedź autobusem”.

    Kioski

    Kioski

    Kolejna zbiorcza taksówka, tym razem z automatem biletowym (?) i rampą dla inwalidów. Problem w tym, że jest to kolejny bus, a nie taryfa, ponieważ (poprawcie mnie, jeśli się mylę) idea taksówki jest taka, że nie musimy jej dzielić z innymi pasażerami.

    Relaxi

    Relaxi

    Relaxi to pomysł taksówki relaksacyjnej z łazienką i leżanką. Pomysł ciekawy, ponieważ umożliwia jednoczesny transport i wypoczynek. Ciekawe tylko, jak rozwiązano by kwestię wymiany pościeli po kolejnych pasażerach…

    The Smaxi

    The Smaxi

    Taksówka, która nadawałaby się idealnie dzieci i karłów. We wszystkich innych przypadkach taksówka na bazie Smarta to moim zdaniem kompletne nieporozumienie.

    Maxi Taxi

    Maxi Taxi

    Biorąc pod uwagę nowojorską przestępczość, spośród wszystkich zaprezentowanych modeli ten ma największe szanse na realizację. Wiem, że wygląda trochę jak transporter więzienny („Mów wyraźnie do mikrofonu!” :), ale gwarantuje bezpieczeństwo zarówno kierowcy, jak i pasażerów.