terapie

  1. Neurolingwistyczne programowanie (... naszego portfela)

    Sieć neuronowa (Fot. Flickr/CC)

    Sieć neuronowa (Fot. Flickr/CC)

    Wpis gościnny z mitynauki.pl. Jedną z cech pseudonauki jest to, że jej tezy opierają się na autorytecie – wypowiedzi jakiejś osoby. Inną cechą jest to, że potwierdzenie jej hipotez widzi się  tylko wtedy, gdy się w nie wierzy. Jeszcze inną, że ogólnie opisują całość cech zjawiska i możliwych stanów badanego obiektu, przez co zawsze, jak się zdaje, są słuszne…

    Wszystkie te warunki, i wiele innych, których teraz nie wymieniłem, spełnia pseudonauka zdobywająca coraz większą w Polsce popularność, zwana neurolingwistycznym programowaniem, czyli NLP. Sprzedaje się książki na ten temat, tworzy się teorie marketingowe, a przede wszystkim sprzedaje się kursy oraz oparte na niej terapie i szkolenia. (Jest to też jedna z cech pseudonauki: wszystko ma tu trademark (TM) i wiedzę czerpie się od autoryzowanych źródeł.) Przeszukanie dwóch internetowych księgarni hasłem „NLP” przynosi setki pozycji, m.in „NLP w negocjacjach handlowych” oraz „Zdrowie w zasięgu myśli: Wykorzystaj potęgę NLP i afirmacji w kształtowaniu zdrowego stylu życia!”.

    Fotogadżet bez nazwy, czyli Lens Shifter albo Focus Shifter [wideo]

    W opublikowanym w 2009 roku w „Journal of Applied Research in Higher Education” artykule (uwaga, link do PDF) Gareth Roderique-Davies nazywa NLP „psychologią kultu cargo”.

    Nazwa NLP składa się z trzech elementów:

    • neuro – neurony to komórki mózgowe, neurologia to nauka o ich chorobach – ten przedrostek sugeruje, że mówi się tu o mózgu i myśleniu
    • lingwistyczne – lingwistyka to nauka o języku
    • programowanie – nagle przeskakuje się w świat elektroniki i informatyki…
    NLP, czyli auto-pranie mózgu :) (Fot. Flickr/CC)

    NLP, czyli auto-pranie mózgu :) (Fot. Flickr/CC)

    Najwyraźniej powinniśmy odnieść wrażenie, że za pomocą języka można programować swoje neurony. I dokładnie o to chodziło. Jest tutaj niejasna sugestia, że to normalna, szanowana nauka, skoro w nazwie są odnośniki do innych szanowanych nauk.

    Zasilany energią słoneczną statek Turanor PlanetSolar zakończył rejs dookoła świata

    NLP wywodzi się spośród programów „rozwoju osobistego”, których wiele pojawiło się w latach 70. Twórcy NLP to Richard Bandler oraz John Grinder, sformułowali oni podstawowe tezy po obejrzeniu dużej liczby nagranych sesji terapeutycznych i zauważyli zależność pomiędzy zachowaniem osoby poddanej terapii oraz językiem, jakiego ona używa. Uznali, że to nie sposób wypowiadania się jest wynikiem sytuacji czy charakteru osoby, ale że istnieje zależność odwrotna i za pomocą języka można wpływać na cechy osobiste.

    NLP w praktyce... (Fot. Flickr/CC)

    NLP w praktyce... (Fot. Flickr/CC)

    Jest to cecha wspólna dla wielu takich technik „rozwoju osobistego” – świetnie opisanych w książce Steve’a Salerno „Sham”. Dają poczucie posiadania władzy i siły – oczywiście bez prawdziwej władzy i siły. Jest to więc efekt placebo. Salerno twierdzi, że jest to niebezpieczne i przeszkadza ludziom w poszukiwaniu prawdziwej pomocy psychologicznej.

    „Teorie” NLP są pełne sprzeczności – i pseudonaukowego paplania. NLP nie ma żadnych metod mierzenia swoich wyników oprócz anegdotycznych. (Choć były takie próby, są opisane w linkowanym powyżej artykule w formacie PDF.) Jak mogłyby powstać takie metody, skoro NLP w swoich postawach opiera się na subiektywnych doznaniach. I jako trening osobisty, w którym zmienia się swoje spojrzenie na różne sprawy, być może jest skuteczny. Jednak nie ma co udawać, że metoda ma podstawy naukowe ani że może działać cuda. Nie wystarczy rzucić paru słów i zwrotów typu „uwalnianie własnego potencjału”, „potęga podświadomości” czy „metamodeling”, by powstała teoria naukowa.

  2. Kapsułki dojelitowe napędzane silnikami rakietowymi

    [...] uwalniania leków - grunt, by terapie były skuteczne.[...]

    Kapsułki dojelitowe napędzane silnikami rakietowymi
  3. Czy wymazalibyście złe wspomnienia, gdybyście mieli taką możliwość?

    [...] odpowiadają proteiny , które z racji swojej niestabilności mogą zostać usunięte. Dotychczasowe terapie[...]

    Czy wymazalibyście złe wspomnienia, gdybyście mieli taką możliwość?
  4. Dzięki LED-om wiemy, czy światło zabija nowotwory

    Leczenie światłem traktowane jest najczęściej jako metoda alternatywna. Tymczasem okazuje się, że światło potrafi uwolnić potężne siły, które niczym tajfun zmiatają zmutowane komórki z organizmu.

    Dzięki LED-om wiemy, czy światło zabija nowotwory
  5. Zapach na życzenie - już niedługo w Twoim domu!

    [...] jego uwalniania Jak wspomniałem na początku tego tekstu, przeznaczeniem wynalazku są także terapie[...]

    Zapach na życzenie – już niedługo w Twoim domu!
  6. Nanobin – nanocząstka z zabójczym bagażem

    [...] na obecnie stosowane terapie. Nanobiny, oprócz molekuł trójtlenku arsenu zamkniętych w liposomach, zawierają[...]

    Nanobin – nanocząstka z zabójczym bagażem
  7. Lecznicze działanie prądu, wybawieniem dla sparaliżowanych osób

    [...] zagadnieniem istnieje przepaść, ale dobrze wiedzieć że naukowcy opracowują kolejne wspaniałe terapie[...]

    Lecznicze działanie prądu, wybawieniem dla sparaliżowanych osób
  8. Laser na porost włosów

    [...] i kosztowne terapie, dające niepewne skutki, czerwone światło lasera (dostępnego za jedyne 300 dolarów[...]

    Laser na porost włosów
  9. Wywiad z Hilary Cash założycielką kliniki odwykowej dla graczy reStart

    [...] młodych mężczyzn w wieku 18, 19 i 25 lat oraz jedną kobietę po trzydziestce. Wszyscy już skończyli terapie[...]

    Wywiad z Hilary Cash założycielką kliniki odwykowej dla graczy reStart