Toshiba Satellite Pro

  1. Toshiba Satellite Pro L770 - praktyczna 17 nie tylko dla biznesu [test cz. 1]

    Toshiba Satellite Pro L770-112

    Toshiba Satellite Pro L770

    Choć Toshiba Satellite Pro L770 należy do biznesowej linii japońskiego producenta, to z pewnością zainteresuje również wielu użytkowników indywidualnych. Jest bowiem niedroga i ma kilka rzadkich, a jednocześnie pożądanych przez mobilnych użytkowników cech. Zapraszam na 1. część testu!

    Toshiba Tecra R840 – stworzona do wydajnej pracy [test cz. 1]

    Wygląd, obudowa i jakość wykonania

    Jak przystało na model biznesowy, designerzy odpowiedzialni za projekt laptopa Toshiba Satellite Pro L770 postawili na walory praktyczne, a nie wizualne. Na czarnej, pokrytej chropowatą fakturą obudowie o klasycznych liniach próżno szukać jakichkolwiek ozdobników. Wykończenie notebooka w całości jest matowe. Nie ma wyjątków w postaci logo czy ramki wokół ekranu.

    Toshiba Satellite Pro L770-112

    Toshiba Satellite Pro L770

    Dodatkowo wzorek obecny na pokrywie ekranu i pulpicie roboczym nieźle maskuje wszelkie zabrudzenia i zadrapania. To sprawia, że dbając o higienę osobistą i czystość miejsca pracy, niezbyt często będziemy musieli sięgać po ściereczkę do laptopa. Spasowanie poszczególnych elementów obudowy Toshiby Satellite Pro L770 jest dobre i nie budzi zastrzeżeń.

    Toshiba Satellite Pro L770-112

    Toshiba Satellite Pro L770

    Na pochwałę zasługuje również sztywność jednostki zasadniczej. Jedynie skrajnie prawa część pulpitu roboczego, na wysokości tacki napędu optycznego, ulega niewielkim odkształceniom pod wpływem silnego nacisku punktowego. Pozostały obszar, zarówno po stronie wierzchniej jak i spodniej jest naprawdę sztywny i nawet dokładając wszelkich starań trudno go gdziekolwiek ugiąć.

    Toshiba Satellite Pro L770-112

    Toshiba Satellite Pro L770

    Nieco gorzej wypada pokrywa ekranu, która jest wrażliwa na nacisk w okolicy logo producenta. Ugięcia jednak nie są wielkie i nie powodują zakłóceń w wyświetlanym obrazie. Otwierając panel trzymając go za jeden z rogów można zaobserwować lekkie wygięcie ramki ekranu. Warto wspomnieć, że maksymalny kąt odchylenia wyświetlacza Toshiby Satellite Pro L770 wynosi ok. 135 stopni.

    Toshiba Satellite Pro L770

    Toshiba Satellite Pro L770

    Zawiasy, na których został on osadzony są bardzo małe i nie wzbudziły one mojego zaufania. Co prawda dają one mocny opór i potrafią utrzymać panel LCD w zadanej pozycji nawet podczas silnych wstrząsów, ale nie są w stanie zapobiec dość silnym drganiom, w które wpada on m.in. po korekcji położenia. Nie da się ukryć, że w tak ważnej kwestii producent mógł się bardziej postarać.

    Snop światła rzucany przez diody - widok z góry

    Snop światła rzucany przez diody - widok z góry

    Podobnie jak w przypadku niektórych detali. Przykładowo maskownice głośników moim zdaniem wyglądają tanio i tandetnie, a diody sygnalizacyjne umieszczone na ściance przedniej są zbyt mocne i potrafią dekoncentrować nawet w dzień. W nocy zaś rażą na tyle mocno, że patrzenie w stronę laptopa z większej odległości (np. podczas oglądania filmu) to istny masochizm.

    Toshiba Satellite Pro L770 (17,3″) wraz z 6-komorowym akumulatorem waży zaledwie 2711 gramów. To bardzo dobry wynik zważywszy na fakt, że zachowano dobrą sztywność jednostki centralnej, a nawet sporo mniejsze, 15,6″ konstrukcje niejednokrotnie ważą grubo ponad 3 kilogramy.

    Rozmieszczenie portów

    Z bólem muszę stwierdzić, że specjaliści japońskiego producenta ciągle nie odrobili pracy domowej. Większość użytecznych portów zlokalizowana jest w przednich (z widoku użytkownika) częściach ścianek bocznych. Gdy przyjdzie nam ochota podłączyć urządzenia do portów USB, internet doprowadzić przez kabel LAN i podpiąć zewnętrzny monitor po HDMI, praca stanie się koszmarem.

    Toshiba Satellite Pro L770 - ścianka lewa

    Toshiba Satellite Pro L770 - ścianka lewa

    Ciągłe uważanie, by nie zaczepić o coś myszą i nie uszkodzić portu lub urządzenia jest męczące. Jako użytkownik Toshiby Satellite A660-10X z jeszcze gorszym rozkładem portów (tak, da się bardziej schrzanić) już się do tego przyzwyczaiłem. Kolega, który siadł na chwilę zrzucić mi dokument mało nie uwalił pendrive’a. Tak nie powinno być!

    Toshiba Satellite Pro L770 - ścianka prawa

    Toshiba Satellite Pro L770 - ścianka prawa

    Powracając jednak do lokalizacji poszczególnych interfejsów: na lewej ściance znajdziemy gniazdo zasilania, wyjście VGA oddzielone od niego rzędem kratek wentylacyjnych, następnie port LAN, USB 2.0, wyjście HDMI i czytnik kart pamięci. Z lewej strony umieszczono złącza audio, dwa porty USB 2.0 oraz gniazdo Kensington Lock, odseparowane od nich tacką napędu DVD.

    Klawiatura i touchpad

    Toshiba Satellite Pro L770 została wyposażona w pełnowymiarową klawiaturę z wydzielonym blokiem numerycznym. Poszczególne klawisze mają ścięte brzegi i są umieszczone bardzo blisko siebie. Ich płytki są płaskie i gładkie. Rozmieszczenie przycisków nie budzi zastrzeżeń, choć krótka spacja, mały prawy ALT, pionowy Enter i niepełnowymiarowe strzałki wymagają przyzwyczajenia.

    Toshiba Satellite Pro L770 - klawiatura i touchpad

    Toshiba Satellite Pro L770 - klawiatura i touchpad

    Mimo braku wyprofilowania klawiszy na Toshibie Satellite Pro L770 pisze się wygodnie i szybko. Klawiatura daje pracującemu dobry feedback. Klawisze stawiają wyraźny opór i mają średni, twardy skok. Słabym punktem testowanego laptopa jest gładzik. Jest on przede wszystkim nieco za mały. 81 x 41 mm w 17,3″ laptopie? 10″ Asus Eee PC 1005P ma w płaszczyźnie pionowej tylko 3 mm mniej.

    Toshiba Satellite Pro L770 - touchpad

    Toshiba Satellite Pro L770 - touchpad

    Czułość touchpada jest dobra, choć precyzja mogłaby być nieco lepsza. Do tego klawisze pod touchpadem stawiają, moim zdaniem, zbyt duży opór, są trochę zbyt głośne i nie wiadomo z jakiego powodu przesunięto je o 1 cm w dół od powierzchni tabliczki dotykowej. Instynktownie naciskając obszar tuż pod gładzikiem natrafiamy na twarde, nieustępliwe tworzywo sztuczne.

    Wyposażenie

    Tutaj nabywcy zaserwowano niemal absolutne minimum. Na pokładzie znalazły się gigabitowa karta LAN (Realtek), moduły WiFi b/g/n (Atheros AR9002WB-1NG) i Bluetooth 3.0 + HS (Toshiba), czytnik kart pamięci oraz nagrywarka DVD. Mimo pokaźnych rozmiarów laptopa wyposażono go w zaledwie 3 porty USB, na dodatek wszystkie w wersji 2.0. Nie zabrakło wyjść HDMI i VGA.

    Jakość zintegrowanej w ramce ekranu kamerki o rozdzielczości 1,3-megapiksela jest zadowalająca i wystarcza do prywatnych rozmów przez Skype’a. Mikrofon dobrze zbiera i druga strona nie ma problemu ze zrozumieniem tego, co do niej mówimy.

    Głośniki po prostu są. Ich pasmo przenoszenia jest płaskie jak wygłodzona modelka, głośność słaba, a gdy zechcemy wycisnąć z nich za dużo zaczną pobrzękiwać. Dawno nie słyszałem sampli testowych w tak kiepskiej jakości. Dla masochistów w sam raz. Pozostałym polecam zakup słuchawek lub głośników. Nawet chińszczyzna z Media Markta nie kaleczy uszu bardziej niż głośniki testowanej Toshiby.

    Matryca

    Testowana Toshiba Satellite Pro L770 została wyposażona w matową, 17,3″ matrycę produkcji LG-Philips (LP173WD1-TLD3) o rozdzielczości 1600 x 900 pikseli. Jej podświetlenie (LED) jest bardzo równomierne i dość mocne. Co prawda do pracy w pełnym słońcu ono nie wystarcza, ale w dobrze naświetlonych pomieszczeniach dzięki matowej powłoce wyświetlacz daje radę.

    Toshiba Satellite Pro L770 - kąty widzenia matrycy

    Toshiba Satellite Pro L770 - kąty widzenia matrycy

    Niestety, na tym kończą się zalety ekranu. Wyświetlana czerń jest mleczna, kontrast słaby, a paleta barw dość ograniczona. Kąty widzenia również nie zachwycają. Wystarczy drobny ruch w płaszczyźnie pionowej, by obraz zaczął tracić na jasności, a kolory uległy inwersji. W poziomie jest zauważalnie lepiej i dopiero przy znacznym odchyleniu jasne kolory ulegają odwróceniu.

    Podsumowanie części 1

    Toshiba Satellite Pro L770 to laptop, obok którego nie można przejść obojętnie. Choć jego design nie porywa i wydaje się nudny, to jest bardzo praktyczny. Cieszą matowe wykończenie, które nie wymaga nieustannego czyszczenia oraz matowy panel LCD, będący rzadkością w dzisiejszych laptopach. Do tego konstrukcja jest zadowalająco sztywna i, jak na 17,3″ laptop, stosunkowo lekka.

    Wygodna klawiatura sprawia, że praca z długimi dokumentami nie jest męcząca. Do nawigacji trzeba jednak używać zewnętrznej myszki, bo wbudowany gładzik nie jest wygodny. Gryzoń z kolei powinien komunikować się z komputerem za pomocą interfejsu Bluetooth lub radiowego z nanoodbiornikiem, bo fatalna lokalizacja portów skutecznie zniechęca do wtykania w nie czegokolwiek.

    Do tego trzeba dokupić jakiekolwiek głośniki lub słuchawki, bo jakość dźwięku z wbudowanego systemu audio jest (delikatnie ujmując) słaba. Pamiętajmy jednak, że sprzętów idealnych nie ma, do wszystkiego można się przyzwyczaić i to dopiero pierwsza część recenzji. Z ostateczną oceną radzę wstrzymać się do czasu publikacji 2. części testu, która zostanie opublikowana już jutro.

    Tradycyjnie dowiecie się z niej wszystkiego o konfiguracji sprzętowej testowanej Toshiby Satellite Pro L770, jej osiągach, kulturze pracy, temperaturach pod obciążeniem i przebiegach na akumulatorze. Nie zabraknie również rzetelnej listy wad i zalet. Zapraszam!

    Toshiba Satellite Pro L770 – praktyczna 17 nie tylko dla biznesu [test cz. 2]

  2. Toshiba Satellite Pro L770 - praktyczna 17 nie tylko dla biznesu [test cz. 2]

    [...] wynosi 35 W. Pamięć RAM i dysk twardy Toshiba Satellite Pro L770-112 została wyposażona w 4 GB pamięci[.] SuperPI, z archiwami skompresowanymi Toshiba Satellite Pro L770-112 również w większości przypadków[.] swoje odzwierciedlenie w praktyce, ale o tym w dalszej części wpisu. 3D Mark 2006 Choć Toshiba Satellite Pro L770[.] na akumulatorze TEST Toshiba Satellite Pro L770-112(6-komorowy, 48 Wh) czytnika (jasność min., WLAN off[.] jest nie tylko bardzo wydajna, ale i energooszczędna. Podsumowanie testu Toshiba Satellite Pro L770-112 to laptop[.]. Toshiba Satellite Pro L770 [...]

    Toshiba Satellite Pro L770 – praktyczna 17 nie tylko dla biznesu [test cz. 2]
  3. Dell XPS 15 L502x - multimedia na najwyższym poziomie [test cz. 1]

    [...] o równorzędnej przekątnej ekranu. Ba, nawet 17,3" Toshiba Satellite Pro L770 jest od niego lżejsza (2711 gramów[...]

    Dell XPS 15 L502x – multimedia na najwyższym poziomie [test cz. 1]
  4. Toshiba Satellite i Satellite Pro C660 - eleganckie i niedrogie

    Tak japoński producent opisuje swoje dwa nowe laptopy oznaczone symbolem C660, które możemy znaleźć w serii domowej (Satellite) oraz linii dedykowanej profesjonalistom (Satellite Pro). Co zaoferują użytkownikom nowe Satelity?

    Toshiba Satellite i Satellite Pro C660 – eleganckie i niedrogie
  5. Toshiba rusza z modelami Satellite Pro S300 i S300M

    [...] modele oferują to samo wnętrze, ale różnią się rozmiarem matrycy. Toshiba Satellite Pro S300 , to 15[...]

    Toshiba rusza z modelami Satellite Pro S300 i S300M
  6. Cztery nowe laptopy z serii Toshiba Satellite Pro S300

    Rynek laptopów powoli zdobywa coraz większe udziały w całym segmencie komputerowym. Jak grzyby po deszczu pojawiają się kolejne modele netbooków i notebooków. Teraz „urosły” cztery modele z serii Toshiba Satellite S300… Jest z czego wybierać!

    Cztery nowe laptopy z serii Toshiba Satellite Pro S300