Travis English

  1. Minimalistyczne plakaty z "Gwiezdnych Wojen". Tak powinno się reklamować filmy

    Dawniej plakat był jednym z najpopularniejszych sposobów na reklamowanie nowych filmów wchodzących do kin. Wtedy rozklejany w widocznych miejscach kawałek papieru był nie tylko zapowiedzią kinowych nowości, ale także małym dziełem sztuki. Zobaczcie, jak wyglądałyby plakaty z „Gwiezdnych Wojen”, gdyby ich autorów cechował niesamowity, artystyczny minimalizm.

    Cudownie obleśne słuchawki dla fanki „Star Wars”

    Oczywiście wciąż powstaje wiele ciekawych i pomysłowych plakatów filmowych, jak np. te, o których pisał Łukasz. Pojawia się również wiele przeróbek w rodzaju oskarowych hitów zeszłego roku w stylu LEGO. W ten trend ciekawych i nietuzinkowych przeróbek wpisują się minimalistyczne plakaty Travisa Englisha.

    Artysta stworzył całą galerię grafik, które mogłyby uchodzić za element kampanii marketingowej dla obu trylogii kultowej serii. Każdy z plakatów próbuje uchwycić charakterystyczną scenę lub fragment filmu oddający charakter danego epizodu. Fani „Gwiezdnych Wojen” z łatwością odnajdą ukryte aluzje. Plakaty można kupić w sklepie Etsy.com, niestety ich cena nie należy do najmniejszych.

    The Old Republic ma już milion graczy. Szykuje się poważna konkurencja dla WoW-a?

    Galerie plakatów w dwóch wersjach możecie oglądać poniżej.