Twin Sector

  1. Gry akcji na PC bez strzelania

    Czy termin „gra akcji” musi koniecznie wiązać się z koniecznością prowadzenia bohatera z tą czy inną spluwą w dłoni? Niekoniecznie, choć strzelanek mamy tyle, że prawie zapomniano o tego typu zabawach. Pozwolę więc sobie przypomnieć parę pozycji, w których strzelanie albo w ogóle nie występuje, lub też zdarza się bardzo rzadko. Oczywiście Wasze propozycje tego typu zabaw mile widziane.

    Twin Sector wielkiej kariery nie zrobił, choć gra kiepska nie była (tak ze 6/10). Akcja gry osadzona była w przyszłości, gdzie powierzchnia Ziemi jest zniszczona, zaś 99% gatunku homo sapiens śpi w psecjalnych, podziemnych miastach. naszą bohaterką jest młoda dziewczyna, wybudzona ze snu przez system zarządzający bazą. Cel – dotrzeć do modułów, gdzie zagnieździł się wirus i zlikwidować go. Po drodze musimy używać mocy grawitacji, a przed przeciwnikami lepiej się chować. 0 broni, 0 strzelania.

    Thief: Deadly Shadows to część trzecia kultowej serii, od czasu wydania której czekamy na czwartą odsłonę. Dzieje Garretta wciągają – przemykanie mrocznymi zaułkami, otwierani zamków czy podsłuchiwanie rozmów dają podobną satysfakcję, jak zmiecenie z wyrzutni Carl-Gustav sześciu wrogów na raz w Bad Company 2. Co prawda możemy używać łuku, ale to przeważnie do gaszenia świateł lub odwracania uwagi wroga. Polecam oczywiście wszystkie trzy części!!!

    Ta pani przedstawienia chyba nie wymaga. Faith miała być małą rewolucją w grach akcji, okazała się zaś tytułem niezłym, ale bez rewelacji. Jednak pokazała, że walka z systemem nie musi wiązać się z używaniem ciężkich karabinów maszynowych, laserów, etc. Mirror’s Edge to porządny tytuł, jednak odradzam osobom posiadającym lęk wysokości.

    Ciemno wszędzie, zimno wszędzie, co to będzie, co to będzie…? Już wyjaśniam: zainfekowani ludzie, tajemnicze szmery, mrożące krew w żyłach odgłosy. Tytuł jest już tak znany, że nie wymaga szerszego omówienia, pozwolę sobie jednak zauważyć, że gatunkowo określany jest na różne sposoby. Dla niektórych seria Penumbra (Overture, Black Plague i Requiem) to survival horror, dla innych przygodowa, jeszcze inni definiują ją jako przygodowo-zręcznościową.

    Podobnie określa się ostatnie dzieło Frictional Games, czyli Amnesia: Dark Descent. Tutaj wcielamy się w człowieka, który budzi się w ponurym zamczysku z pustką w głowie. Pokazywałem Wam co bardziej przerażające momenty (tutaj) – wierzcie mi, choć jest to gra przygodowa, akcji tu nie brak. Na przykład powodująca przyśpieszone bicie serca ucieczka przed niewidzialnym stworem w wodzie czy też krycie się w cieniu przed pazurami dziwnego człowieka.

    Sama Fishera zabraknąć nie mogło. Seria Splinter Cell zdobyła sobie uznanie milionów graczy na całym świecie i nie potrzeba było do tego potężnego arsenału. Najnowocześniejsze gadżety szpiegowskie pozwalały rozwiązywać globalne problemy bez zbytniego przelewu krwi. Kto nie grał, niech żałuje, jednak może w każdej chwili nadrobić zaległości.

    Zdziwieni tym tytułem? Jeśli tak, to przypomnijcie sobie osiągnięcie o nazwie The One Free Bullet. Otrzymujemy je za przejście gry przy oddaniu TYLKO JEDNEGO strzału. Fakt, że można używać granatów, Gravity Guna i łomów, ale jednak strzelenie jest wisienką na torcie.

    Przyznaję ze wstydem, ze słusznie nasi czytelnicy zgłosili braku Portalu na liście. No cóż, dla mnie to tak oczywisty tytuł w kategorii gier bez strzelania, że nawet o nim nie pomyślałem. Pomijając to – chyba każdy, kto grał w ten tytuł przyzna, że tworzenie przejść jest świetną zabawą

  2. Świetne gry w 2011 tylko na PC!

    [...] oraz zabawy logicznej. A w dodatku survival. Coś podobnego widzieliśmy w Twin Sector. Gracze kontra cenzura[...]

    Świetne gry w 2011 tylko na PC!