urbanistyka

  1. Bank BLKB według Christ & Gantenbein

    Fot. Roman Keller/Domus

    Trudno chyba o większy symbol Szwajcarii niż bank. Dziś tematem będzie nowy biurowiec banku BLKB zaprojektowany przez Christ & Gantenbein. Bardzo ciekawy przykład nowoczesnej architektury miejskiej.

    Fot. Roman Keller/Christ & Gatenbein

    Biurowiec BLKB, czyli Basellandschaftliche Kantonalbank, stanął w mieście Liestal, nieopodal Bazylei. Budynek sąsiaduje z pobliską stacją kolejową i znalazł się na obrzeżach najstarszej części centrum Liestal. Jego nowoczesna i zdecydowana bryła wyróżnia się z otoczenia.

    Fot. Roman Keller/Domus

    Teren budowy był trudny: dość ograniczona parcela, do tego naturalny spadek terenu, którego nie można było wyrównać ze względu na istniejący układ ulic. A jednak architektom udało się wtłoczyć w tę niewielką przestrzeń 6-kondygnacyjny biurowiec o powierzchni 9 660 m2.

    Fot. Roman Keller/Domus

    Biurowiec nie mógł być zbyt wysoki, aby nie przytłaczać swoją skalą okolicznej zabudowy. Dlatego mniej więcej jego połowa znalazła się pod ziemią. Jednak nie to czyni go wyjątkowym, ale kształt jego bryły. 4 górne kondygnacje ustawione są na skręconej i jakby podłużnie ociosanej podstawie, która ukośnie wnika pod powierzchnię gruntu.

    Ruchomy biurowiec do wynajęcia?

    Dolna część biurowca sprawia wrażenie odwróconego, ściętego, pochyłego ostrosłupa, na którym ustawiono prostopadłościenny blok.

    Fot. Roman Keller/Christ & Gatenbein

    Stojąc wewnątrz, widać, że centralnym elementem jest kubik klatki schodowej, zorientowany zgodnie ze skrętem podstawy, a nie linią okien.

    Fot. Roman Keller/Christ & Gatenbein

    Ukośne płaszczyzny podstawy budynku współgrają z płaszczyzną gruntu i układem ulic do tego stopnia, że na wysokości przystanku autobusowego bryła biurowca BLKB tworzy okap chroniący przed deszczem.

    Wycieczka po biurze Google – tym razem Nowy Jork

    Fot. Roman Keller/Domus

    Bank BLKB zaprojektowali architekci ze szwajcarskiej pracowni Christ & Gantenbein (szefowie to Emmanuel Christ i Christoph Gantenbein), której czerpiący z tradycji modernizmu styl dobrze widać w tej realizacji. Jej koszt to 25,5 mln franków.

    Fot. Roman Keller/Domus

    Elewacja z prefabrykowanych elementów ma kolor antracytu. Ich geometryczna powtarzalność komunikuje się z otoczeniem harmonicznymi proporcjami. Podstawowym elementem jest zagłębione w ścianie okno. Jego rama rytmicznie łączy się z sąsiednimi występami.

    Fot. Roman Keller/Domus

    Zwarta i ciężka bryła, powtarzalnie jednolita elewacja w surowej i ciemnej barwie, ale o niejednolitej powierzchni, swoista synteza funkcjonalizmu i formalizmu. W tym wszystkim można dopatrzeć się wpływów architektury Le Corbusiera, też Szwajcara.

    Postindustrialne oblicze przemysłowej dzielnicy

  2. Nowoczesna remiza, czyli funkcjonalność i forma

    Dziś, niejako w nawiązaniu do śmigusa, proponuję rzut oka na realizacje nowoczesnych remiz strażackich. Są to budynki dość małe, swobodnie projektowane i budowane od podstaw. Jednak pokazują, że architektura na wskroś użytkowa nie musi być banalna i nijaka.

    Nowoczesna remiza, czyli funkcjonalność i forma
  3. Geometryczny urok minimalistycznej prostoty

    Ważnym zadaniem współczesnej architektury jest restauracja zabytków. Jednak w masowej świadomości zabytkami są budowle starsze niż klasycystyczne. Młodsze łatwo lądują w kategorii przestarzałych ruder do wyburzenia. A to błąd, nawet w przypadku kiedyś pospolitej architektury przemysłowej.

    Geometryczny urok minimalistycznej prostoty
  4. Gigantyczne pojemniki na lód wygrywają eVolo 2012 Skyscraper Competition

    Magazyn „eVolo” ogłosił wyniki konkursu na najlepszy drapacz chmur, a właściwie na jego projekt. Mimo że jest to zabawa czysto koncepcyjna, to konkurs eVolo jest bardzo interesujący, ponieważ nic nie ogranicza wyobraźni architektów. Świetnym przykładem jest zwycięski projekt.

    Gigantyczne pojemniki na lód wygrywają eVolo 2012 Skyscraper Competition
  5. Fasada niczym dziób statku [wideo]

    Portowa dzielnica Hamburga – HafenCity – od kilku lat ulega radykalnej przemianie.  Z dzielnicy typowo portowej przekształca się w elegancką enklawę zabudowaną nowoczesną architekturą. Oto jeden z wielu przykładów.

    Fasada niczym dziób statku [wideo]
  6. Stalowe pędy, które nigdy nie sięgną nieba

    Konkurs architektoniczny na Taiwan Tower został już rozstrzygnięty, o czym wiecie z Gadżetomanii. Dziś przedstawię projekt, który zajął drugie miejsce, lub – jak powiedzieliby niektórzy – przegrał bój o pierwsze.

    Stalowe pędy, które nigdy nie sięgną nieba
  7. Postindustrialne oblicze przemysłowej dzielnicy

    Władze belgijskiego Hoboken, leżącego na południu Antwerpii, postanowiły odmienić przemysłową dzielnicę, aby łagodniej i bardziej przyjaźnie dla środowiska i mieszkańców wpisywała się w tkankę miejską. Rewitalizację tego obszaru zaprojektowało biuro Conix Architects, a flagowym obiektem został nowy biurowiec przedsiębiorstwa Umicore.

    Postindustrialne oblicze przemysłowej dzielnicy
  8. Megataras makroelementem elewacji

    Projekt apartamentowca The Scotts Tower jest dobrym przykładem nie tylko nowoczesnych rozwiązań architektoniczno-inżynierskich, ale także urbanistycznych. Jedną z nich jest przeniesienie i ekspozycja przestrzeni miejskiej w płaszczyzny pionowe. Nie jest to pomysł młody, taka wizja liczy sobie ponad pół wieku. Obecnie jednak jest coraz częściej realizowana.

    Megataras makroelementem elewacji
  9. Rok 2011 w architekturze według magazynu "Domus"

    Rozpoczęcie kolejnego roku sprzyja podsumowaniom poprzedniego i wybieraniu najbardziej interesujących wydarzeń z danej branży, na przykład architektury. I takie właśnie zestawienie przygotował znany włoski magazyn „Domus”. Warto rzucić okiem, jakie projekty w 2011 r. przykuły uwagę renomowanego czasopisma.

    Rok 2011 w architekturze według magazynu „Domus”
  10. Las w centrum miasta? Włoscy architekci wiedzą, jak to zrobić!

    Problemem dużych miast jest bardzo często ograniczona powierzchnia terenów zielonych pozwalających choć na chwilę zapomnieć o wszechobecnym betonie i asfalcie. Co zrobić, gdy miejsca na park albo skwer brakuje, a mieszkańcy chcieliby przebywać wśród drzew? Odpowiedź na ten problem znalazła włoska pracownia architektoniczna Stefano Boeri Architetti.

    Las w centrum miasta? Włoscy architekci wiedzą, jak to zrobić!
  11. Nowoczesny blok według szkoły niderlandzkiej

    Tytuł jest trochę żartobliwy, nie istnieje współcześnie kategorycznie ujęta szkoła niderlandzka w architekturze. Niemniej tematem dzisiejszego wpisu będą nowoczesne koncepcje bloków mieszkalnych zaprojektowanych przez holenderską pracownię architektoniczną 24H>architecture na zamówienie tamtejszego rynku.

    Nowoczesny blok według szkoły niderlandzkiej