uszkodzone tkanki

  1. Burnaid - specjalistyczny opatrunek medyczny leczący rany powstałe wskutek oparzeń

    Oczywiście nikomu nie życzę doświadczenia tego nieprzyjemnego i bardzo bolesnego wypadku, kiedy to dochodzi do przypadkowego poparzenia. Ludzie oczywiście zawsze próbują w doraźny sposób, zazwyczaj sprawdzonymi, domowymi metodami opatrzyć powstałą w ten sposób ranę. Przypuszczam, że najczęściej stosowanym rozwiązaniem jest polewanie rany zimną wodą lub też okładanie jej kostkami lodu. Słyszałem nawet o aplikowaniu pasty do zębów na niewielkie i niegroźne oparzenia. Cóż, metod jest kilka – żadna z nich nie jest wystarczająco dobra, całkowicie skuteczna ani też w pełni bezpieczna. Dlatego też warto zwrócić uwagę na urządzenie Burnaid zaprojektowane przez Frankie Ngana.

    Jest to specjalistyczny, elastyczny opatrunek medyczny, który przewidziany jest do użytku w ciągu pierwszych 30 minut od momentu poparzenia. Okazuje się, że czas jest w tym wypadku najważniejszy i oczywiście działa na niekorzyść poszkodowanego. Po okresie dłuższym niż pół godziny rana zaczyna się stopniowo ochładzać do tego stopnia, że szanse na zredukowanie jej rozległości drastycznie spadają, o ile w ogóle nie zanikają.

    Burnaid chłodzi ranę do najbardziej optymalnej temperatury mieszczącej się w przedziale 12-15 °C, jednocześnie kontrolując ją poprzez utrzymywanie przez cały czas na tym samym poziomie. W urządzeniu tym wykorzystano ogniwa Peltiera, które odpowiadają za odprowadzanie ciepła z poparzonego miejsca, a tym samym schładzanie go. Opatrunek ten niweluje ból powstały wskutek poparzenia, leczy uszkodzone tkanki oraz pomaga w zabliźnianiu się ran.

    Burnaid nadaje się do ponownego użycia. W tym celu należy go odpowiednio wysterylizować znajdującą się pod ciśnieniem gorącą parą o temperaturze 134 °C. Pomimo tego, iż opatrunek składa się aż z pięciu różnych warstw (co widać na drugim zdjęciu) jest cienki i bardzo lekki. Dzięki temu nie będzie zanadto obciążał rany. Co sądzicie o tym opatrunku?