Volkswagens

  1. Tuning starych Volkswagenów nie musi być obleśny

    Często można spotkać się z dość nieudanymi lub paskudnymi przeróbkami starych Volkswagenów. Jednak ten VW Golf Cabrio z 1980 roku odpicowany przez 21 letniego Belga, Domiena Courtens’a, jest wyjątkiem od reguły.

    Volkswagen

    W oczy od razu rzuca się lśniący, czarny lakier i charakterystyczny, składany dach. Widząc taką „świecącą” gablotę, która ma już ponad 20 lat, można się spodziewać, że coś z nią było robione.

    Volkswagen

    Aluminiowe felgi, obniżone zawieszenie, modyfikacja zderzaków i innych elementów karoserii. Oto, co musi zrobić prawdziwy tuner, aby w „jakiś” sposób wyróżniać się z tłumu. Weźcie również pod uwagę to, że w Belgii takim samochodem można zwyczajnie jeździć i nic po drodze się nie urwie…

    Volkswagen

    Czym by była ekstra fura bez dobrych głośników. Domien zrezygnował z bagażnika i wrzucił do niego trochę „decybeli”.

    Volkswagen

    Ten obrazek wprawił mnie w niemałe osłupienie. Silnik prezentuje się jak droga biżuteria z najlepszego salonu, którą dodatkowo ozdabia kremowy lakier.

    Volkswagen

    Samo wnętrze kusi już z daleka jasnymi obiciami foteli, które z daleka wyglądają na dość komfortowe. Musicie przyznać, że niejeden właściciel Mercedasa chciałby mieć takie wnętrze w swoim wozie.

    Volkswagen

    Zwieńczeniem tego szykownego wnętrza jest „uskrzydlona”, złota kierownica i charakterystyczny haft na tapicerce. Moim zdaniem samochód niektórymi elementami został nieco oszpecony, ale ogólny wynik wszystkich przeróbek, szczególnie wewnętrznych, uważam za oszałamiający.