wideo seks

  1. Seksualne motywy wypadające dziwnie...

    Wszystko zaczęło się od seksgry na Kinecta. Ale gdyby tak naprawdę zagłębić się w temat, to okazuje się, że jest wiele innego typu motywów w  grach, które na sucho nie uszłyby nikomu. Co gdyby… ? No właśnie. Przyglądamy się grom, których na trzeźwo byśmy nawet nie rozpatrywali. Do dzieła! Pierwszy numerek to…

    Wszystko zaczęło się od Xboxa 360 wraz z kontrolerem Kinect. Sam obecną generację konsoli zaczynałem od sprzętu Microsoftu, jednak nigdy nie sądziłem, że firma posunie się do tego, aby wyprodukować sprzęt pozwalający rozwijać fantazję gejów i pedofilów. Jeśli gry prezentowane na naszym blogu trafią do szerokiej publiczności, to ja chyba składam broń i schodzę do podziemia. Coś takiego dla mnie nie ma sensu.

    Co prawda w tamtych czasach nie kładziono tak dużego nacisku na grafikę w grach, jednak ten tytuł pokazuje dobitnie, o co w grach tego typu chodzi. Boksowanie przeciwnika poniżej pasa? C’mon! Przecież to najłatwiejszy ze wszystkich dostępnych chwytów?! He? Chwila – czy aby na pewno?

    Duke jest dla wielu wzorem do naśladowania. Biorąc jednak pod uwagę fakt, że za kilka dni w naszym terminarzu pojawi się kolejny rok, warto pomyśleć o tym, czy jest sens wzorować się na gościu, który do dziś nie doczekał się porządnego… sequela?! No właśnie…

    Pszczoła opowiadająca o swojej piersiastej przyjaciółce – to brzmi dziwnie, nawet gdy się o tym pisze, a jeszcze gorzej, gdy ktoś opowiada taką historię….

    Każdy, kogo dziewczyna w GTA zaprosiła na kawę, wie, o co c’mon. Jeśli ktoś nie kuma, to jego strata i czym prędzej powinien nadrobić zaległości!

    Sex w Fable rajcował GRRRaczy z wielu powodów. Jednym z ważniejszych były małżeństwa i związki homoseksualne. To właśnie gra Piotrka rozpoczęła promocję związków homo w grach wideo!

    Ten tytuł został zakupiony przez wielu „młodych” graczy, którzy chcieli przyciągnąć do gier swoich potomków. Co jednak, gdy zauważyli oni podobne jak na powyższym filmie oznaki? Ha?

    Gry walki od zawsze pełne były chorych akcentów seksualnych. To właśnie one sprawiały, że po tytuły tego typu w pewnym momencie przestali sięgać laicy, a chwycili za nie zupełni nowicjusze :) Count me in ;)

    Zombiaki zawsze przyprawiały mnie o drgawki. Co ciekawe, u innych zombie wywołują niezapomniane napięcie seksualne, które sprawia, że czują się wyjątkowo i naprawdę niesamowicie. Cóż. „Co kraj, to obyczaj” – jak to mówią…

    Na sam koniec ciężka ulewa. Sam już jej nie zniosłem (powiem szczerze, że do tej pory nie zaliczyłem w pełni gry Heavy Rain, choć uważam ją za jedną z lepszych na PlayStation 3!), mimo to polecam z całego serca! Hej!