wielki rewolwer

  1. To nie jest komiksowa broń


    Tylko jak najbardziej funkcjonalny rewolwer, który u samego Brudnego Harry’ego mógłby wywołać ślinotok. Pamiętacie Taurusa The Judge strzelającego pociskami kalibru .410? Czas na jego starszego i groźniejszego brata.

    Rewolwer widoczny na fotografiach to The Raging Judge, również wyprodukowany przez brazylijską firmę Taurus. W odróżnieniu od swojego mniejszego brata rewolwer strzela pociskami do strzelb typu „28 gauge” (gauge to nie to samo co kaliber).

    Monstrualne rewolwery z magazynkami mieszczącymi 20 (lub więcej) pocisków

    Technicznie The Raging Judge nie jest rewolwerem, a krótkolufowym shotgunem. (Nie)stety firma Taurus ogłosiła niedawno, że wstrzymuje produkcję tej wersji broni. W sprzedaży ma się jednak pojawić model z pełnowymiarową lufą.

    Według miłośników broni palnej The Raging Judg niezbyt dobrze radzi sobie w roli broni osobistej, jeżeli więc nie macie postury Hell Boya, to lepiej zostać przy maksymalnym kalibrze .45.