wirtualny przedmiot

  1. Chińczyk zamiast samochodu kupił nieistniejący, magiczny miecz

    Szczęśliwy nabywca (Fot. DailyMail.co.uk)

    Szczęśliwy nabywca (Fot. DailyMail.co.uk)

    Koncepcje ekonomiczne wiążące cenę przedmiotów z ich użytecznością zdecydowanie nie pasują do czasów, gdy coraz większa część naszej aktywności dotyczy Sieci. Pewien Chińczyk postanowił kupić przedmiot, który nie istnieje. Ile za niego zapłacił?

    W kultowej serii komiksów o przygodach Thorgala jednym z zadań tytułowego bohatera jest pełna niebezpieczeństw wędrówka z kawałkiem metalu, który nie istniał. Pod tą tajemniczą nazwą kryje się jednak konkretny przedmiot. Okazuje się, że są ludzie gotowi zapłacić niemała kwotę za nieistniejący przedmiot.

    30 podrabianych restauracji McDonald’s z całego świata

    Pewien Chińczyk postanowił kupić unikatowy, magiczny przedmiot, dostępny w grze MMORPG Age of Wulin. Wędrówka przez średniowieczne Chiny musi w niej być wyjątkowo niebezpieczna, skoro nabywca postanowił wydać podczas aukcji 16 tys. dolarów (ok. 55 tys. złotych) na wirtualny miecz – jeden z przedmiotów dostępnych w grze.

    Age of Wulin (Fot. DailyMail.co.uk)

    Age of Wulin (Fot. DailyMail.co.uk)

    Zrób to sam – kosiarka dla leniwych geeków

    Inni gracze zdecydowali się na wylicytowanie nieco tańszych przedmiotów – za 2,5 tys. dolarów kupiono Lordly Spear Sheath, a za 1,6 tys. Hook of Departure. Równie intrygujący, jak cena wirtualnych przedmiotów, jest fakt, że gra nie została jeszcze oficjalnie uruchomiona – na razie jest dostępna jedynie wersja beta.

    O przydatności kupionych za niemałe pieniądze przedmiotów przekonamy się zatem dopiero po zaplanowanej na wiosnę premierze gry. O ile zechcemy na nią wcześniej wydać równowartość 70 dolarów.

  2. Wydał 330 tysięcy dolarów na wirtualny przedmiot

    [...] też pochłonęły niemało ), a pewien gracz wydał 330 tysięcy dolarów na wirtualny przedmiot! Tym szaleńcem[...]

    Wydał 330 tysięcy dolarów na wirtualny przedmiot