wirus Ebola
Błyskawiczny test do wykrywania wirusów Ebola
Ale nie tylko. Test opracowany na bostońskim uniwersytecie pomoże wykrywać również inne niebezpieczne wirusy, które w krótkim czasie potrafią zabić najzdrowszego osiłka. Myślicie, że to test, jakich wiele? To jesteście w błędzie.
Po pierwsze, by móc otrzymać wiarygodne wyniki, badania nie trzeba przeprowadzać w wysokospecjalistycznym laboratorium. Testu można używać w zwyczajnym laboratorium, a nawet bezpośrednio na lotnisku. Miejsce przeprowadzenia badania nie ma ponoć wpływu na wiarygodność wyników.
Z tego powodu twórcy nowego narzędzia diagnostycznego uważają, że będzie je można stosować dosłownie wszędzie. Test powinien się sprawdzić zwłaszcza tam, gdzie o czymś takim jak laboratorium nikt nawet nie słyszał.
Po drugie, test prawdopodobnie znajdzie zastosowanie przy wykrywaniu patogenów, które mogą być wykorzystywane w aktach bioterroryzmu. Wirusy typu Ebola, Marburg czy inne wywołujące zakażenia trudne w diagnostyce i niedające swoistych objawów to potencjalna broń biologiczna – zatem kontrole na lotniskach z użyciem opisywanego narzędzia wcale nie są chybionym pomysłem
Opracowanie szybkich testów dających wiarygodne wyniki do wykrywania tego typu czynników zakaźnych to jedno z zadań priorytetowych, realizowanych przez światowe laboratoria.
Będzie szczepionka przeciwko … kokainie?
Po trzecie, test działa na zupełnie innej zasadzie niż stosowane obecnie, popularne metody diagnostyczne: nie wymaga ani powielania materiału genetycznego – co jest konieczne do przeprowadzenia badania metodą PCR, ani też nie trzeba wykonywać znakowania fluorescencyjnego cząstek – co z kolei ma zastosowanie w metodzie ELISA.
Nowy test to niewielki biosensor, w którym na metalicznym podłożu znajdują się otwory wielkości 200-350 nanometrów, przepuszczających silniej światło o pewnej określonej długości fali. Jeśli aktywny wirus, np. Ebola, znajduje się w roztworze z badaną próbką, wiąże się z powierzchnią biosensora.
Współczynnik załamania światła w roztworze ulega modyfikacji, to zaś generuje zmiany w parametrach światła przechodzącego przez nanootwory znajdujące się w sensorze – co można zmierzyć. Dzięki zastosowanej technologii test umożliwia nie tylko wykrywanie obecności niebezpiecznego materiału biologicznego, ale również pozwala określić STOPIEŃ zakażenia i intensywność procesu infekcji.
Robot znieczulający z da Vinci
Wiele z czytających ten tekst osób zapewne podróżuje po świecie zdecydowanie dalej niż tylko do naszych najbliższych sąsiadów i do cieplejszych stron naszego globu. Tam zaś, gdzie ciepło i wilgotno, wyjątkowo podoba się śmiercionośnym mikrobom. Dlatego opracowanie skutecznej i szybkiej metody diagnostycznej może wspomóc ratowanie zakażonych. Tym bardziej, że prace nad szczepionkami już trwają.



![Niezwykłe konstrukcje [cz. 3.]. Kalinin K-7 – radziecka latająca forteca](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2012/05/kalinin-k7-282369.jpg)


![Fiat 500 0,9 TwinAir Lounge – więcej niż modny [test]](http://s1.blomedia.pl/blog.pgd.pl/t/135x84/2012/05/DSC_9146.jpg)



![Sony NEX-7 - kompaktowy profesjonalista [test]](http://s1.blomedia.pl/fotoblogia.pl/t/135x84/2012/05/sony-nex7-0051-56293-252x168.jpg)


![Kolejna wizyta w fabryce Foxconna [wideo]](http://s2.blomedia.pl/applemania.pl/t/135x84/2012/05/fabryka-iphone-43334-235x168.jpg)
![Hawken – przygotujcie się na mobilne granie w chmurze [wideo]](http://s2.blomedia.pl/simblog.pl/t/135x84/2012/05/nvidia-grid-56675-270x151.jpg)