zabawa sylwestrowa

  1. Udanego sylwestra! Moje postanowienia noworoczne

    Jeśli zapoznaliście się już z najlepszymi sposobami na kaca i wiecie, czego na zabawie sylwestrowej lepiej nie robić, to z czystym sumieniem w imieniu całego GRRR życzę Wam jak najbardziej zwariowanej zabawy do samego rana!

    A w pełnej wiadomości kilka moich postanowień na nowy rok. Jakie są Wasze?

    Postanowienia na rok 2011:

    • Będę grał więcej! Nie tylko w weekendy! Praca może poczekać.
    • Nie oddam już więcej pada żonie „na 10 minut”, bo 3 godziny później zawsze żałuję.
    • Będę więcej ćwiczył, by zrzucić piwny brzuch (może być ćwiczenie z Kinectem).
    • Nie będę robił tyle achievementów!
    • Przejdę wreszcie „Gears of Wars 2″ na najwyższym poziomie trudności.
    • Zrobię platyny do wszystkich broni z „Bad Company 2″.

    Co Wy planujecie dla samych siebie na rowy rok?

  2. Czego NIE robić na zabawie sylwestrowej?

    Jutro 31 grudnia, a więc dzień, w którym o północy możecie bez stresu całować nieznajome dziewczyny, pić alkohol pod komisariatem i strzelić w sąsiada korkiem, krzycząc THIS      IS     SZAMPAN!!! Są jednak rzeczy, których robić się nie powinno. Nie dlatego, że są lamerskie czy obciachowe (chociaż też), ale dlatego, żeby tę noc w ogóle przeżyć.

    Czego NIE robić na zabawie sylwestrowej?