zapach książki

Lubicie zapach książek? Ja uwielbiam. Jego brak to jeden z głównych powodów, dla których nie jestem przekonany do ebooków. Twórcy książkowego dezodorantu mają nadzieję to zmienić.Wygląda na to, że teraz wystarczy spryskać swojego kindle i możemy cieszyć się prawie normalna książką. No właśnie prawie, bo ciężko będzie idealnie zastąpić fakturę papieru.
Zapach książek dostępny jest w 4 wersjach: „tradycyjny stęchły”, „chrupiący bekon” (serio), „eau masz koty” i „zapach zmysłowości dla fanów Jane Austen”.
Pewnie większość z Was wybrałaby wariant tradycyjny, ale znając nawyki wielu bibliofilów bardziej pasowałyby wszystkie warianty „żywieniowe”.

![Niezwykłe konstrukcje [cz. 3.]. Kalinin K-7 – radziecka latająca forteca](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2012/05/kalinin-k7-282369.jpg)


![Fiat 500 0,9 TwinAir Lounge – więcej niż modny [test]](http://s1.blomedia.pl/blog.pgd.pl/t/135x84/2012/05/DSC_9146.jpg)




![Lexus GS Coupé juz niebawem? [aktualizacja]](http://s1.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2012/05/Lexus-GS-Coupe-223314-251x168.jpg)
![Lumia 900 także z 32 GB pamięci? [forum]](http://s1.blomedia.pl/komorkomania.pl/t/135x84/2012/05/Lumia-900-111641-224x168.jpg)
![Kolejna wizyta w fabryce Foxconna [wideo]](http://s2.blomedia.pl/applemania.pl/t/135x84/2012/05/fabryka-iphone-43334-235x168.jpg)
