zmiany kluimatyczne

  1. Chilijczyk został aresztowany za... kradzież lodowca

    Fot. na licencji CC - tyler corder

    Pomimo panującej za oknem aury faktem jest, że lodowce z każdym rokiem są coraz mniejsze. Do wielu wytłumaczeń tego zjawiska dołączyło właśnie kolejne, być może najdziwniejsze z nich. Policja w Chile aresztowała mężczyznę podejrzanego o kradzież 5-tonowego kawałka lodowca.

    Ofiarą kradzieży padł lodowiec Jorge Montt, który znajduje się w parku narodowym w Patagonii – Bernardo O’Higgins. Jorge Montt to jeden z najszybciej kurczących się lodowców na świecie. Być może wreszcie wiadomo dlaczego.

    Jak prawdziwy dupek kradnie rower? [wideo]

    Podejrzanego o kradzież mężczyzny nie złapano na gorącym uczynku. Policja znalazła natomiast w jego ciężarówce-chłodni 5200 kg lodu pochodzącego z Jorge Montt. Według wstępnych obliczeń pokawałkowany lodowiec ma być wart 3900 funtów.

    Po co właściwie kraść lodowiec? Nielegalnie pozyskany lód miał trafić do barów w stolicy Chile – Santiago. Tam byłby sprzedawany w klubach i barach jako ekskluzywne kostki lodowe do drinków.

    Kuriozalna kradzież za pomocą odkurzacza – prawie się udało!

    Historia tej kradzieży daje nowy argument przeciwnikom teorii globalnego ocieplenia. Mimo wagi tej informacji najbardziej ciekawi mnie, co chilijska policja zrobi z odzyskanym łupem? Czy lód trafi natychmiast z powrotem na lodowiec, czy też zostanie w jakiś sposób zabezpieczony jako materiał dowodowy?