zniszczony świat

  1. Dom dla świata po apokalipsie

    2012, wojna atomowa, koniec świata… Ludzie uwielbiają straszyć się nieuchronną zagładą i choć są to wyłącznie brednie wyssane z palca (czasem niezbyt czystego), to jednak niektórzy – tak na wszelki wypadek – chcą się uchronić przed wszelkimi plagi, jakie mogą spaść na ludzkość. Oto propozycja holenderskiego Atelier Van Lieshout.

    Kontener

    Kontener

    Lokum dla świata po zagładzie to mocno zmodyfikowany kontener.

    Kontener

    Kontener

    Jak widać, raczej nie postoimy. Ale usiąść można jak najbardziej.

    Kontener

    Kontener

    Nie narzekajcie na surowe warunki. Jeśli zamieszkacie w takim domku, to i tak macie szczęście, że w ogóle  przeżyliście.

    Kontener

    Kontener

    Kibel, dwie ławki, lampka i piecyk. Śpimy albo na podłodze, albo na ławkach. A gdzie trzymać jedzenie? Konserwy upchamy pod ławkami, wodę w butelkach też.

    Kontener

    Kontener

    W „kozie” grzejemy, żeby było ciepło, ogrzewamy nad nią dłonie, a także pieczemy schwytane szczury.

    Kontener

    Kontener

    Autorzy projektu od razu wykonali kontener tak, jakby stał w zniszczonym  świecie – brudny, pordzewiały i ogólnie dołujący.