Chcesz darmowej reklamy w Sieci? Żartuj!

Wykorzystują znane memy, podrabiają styl charakterystycznych użytkowników, wysyłają prezenty, sponsorują imprezy. Nowy sposób na promocję działa - wystarczy być na Wykopie. Tak jak prezydent Łodzi, redakcja portalu finansowego czy znany browar.

www.wykop.pl

Wykopoczta to jedna ze specjalnych akcji organizowanych przez użytkowników Wykop.pl. Pomysł jest prosty: uczestnicy wysyłają do siebie prezenty i piszą listy, rzecz jasna w tajemnicy przed drugą osobą.

Prezent od pani prezydent

Dlaczego warto wziąć udział? Bo to fajna niespodzianka od tajemniczego nicka, a poza tym… można dostać prezent od samej prezydent Łodzi. Jedna z użytkowniczek w paczce od Hanny Zdanowskiej znalazła grę towarzyską o mieście i wieszaki przypominające logo Łodzi.

Do akcji już wcześniej włączył się Browar Ciechan. Twórcy piwa w najnowszej edycji obdarowali nie tylko osobę, którą wylosowali, ale też tę, która przysłała im prezent.

Znane firmy i ludzie na Wykopie nie są jednak od rozdawania prezentów. Od jakiegoś czasu przedstawiciele marek są tam po prostu… zwykłymi użytkownikami. I zachowują się dokładnie jak oni. A udział w Wykopoczcie jest tego przykładem.

Nie trafili tam przez przypadek, jak Lech Wałęsa, który został przeniesiony z Blipa i na początku nie bardzo mógł w specyficznej społeczności się odnaleźć. Firmy obecne na Wykopie wiedzą, co robić, by było o nich głośno, nie wywołując przy tym skandalu.

Wystarczy być

Kluczem do sukcesu jest po prostu… obecność. Czy to Hanna Zdanowska, czy Browar Ciechan, czy też redakcja portalu Bankier.pl – oni na Wykopie po prostu przebywają. Piszą na Mikroblogu (który jest takim wykopowym czatem albo raczej Twitterem), odpowiadają na wpisy innych, dają plusy zabawnym komentarzom i co najważniejsze – nie spamują. Mimo że mają „zweryfikowane konto” - znak, że mamy do czynienia z kimś „znanym” - zachowują się jak zwykli użytkownicy.

I dzięki temu wiedzą, co jest na topie, by później wykorzystać to do własnej promocji. Tak zrobił Browar Ciechan w trakcie „afery zbożowej”, która rozpoczęła się od wycieku nagich zdjęć jednej z administratorek. Ci, którzy wrzucali zdjęcia, dostawali bany, a użytkownicy w ramach protestu dodawali znaleziska o… zbożu.

Zobacz również: Angry Birds Telepods w redakcji Gadżetomanii

Tak jak Browar Ciechan, który wykorzystał okazję i pokazał, jak przebiega dostawa zboża do browaru. Efekt? Najpopularniejsze znalezisko 2013 roku. I łatka „ulubionego piwa użytkowników Wykopu”.

KTO WIE JAK PROMOWAĆ SIĘ W SIECI?

W ślady Ciechana już idą inni i również śledzą panującą modę. Na przykład furorę robią wpisy jednego z użytkowników, który w formie pytania (pisząc wszystko wielkimi literami) chwali się swoimi imprezowymi osiągnięciami, po czym dumnie odpowiada: 1) JA.

Reszta zaczyna robić podobnie. Nawet osoby zarządzające oficjalnym kontem redakcji bankier.pl. Nie tak dawno promowały jedno ze swoich znalezisk na wspomnianym już Mikroblogu:

KTO SIĘ WŁAŚNIE DOWIEDZIAŁ, ŻE 1 LISTOPADA I 3 MAJA WYPADAJĄ W SOBOTĘ, ALE SIĘ NIE PRZEJMUJE?

1. KAŻDY Z UMOWĄ O PRACĘ, BO DOSTANIE ZA TO 2 DNI WOLNEGO

Rzecz jasna znalezisko dostało się na główną stronę, choć sukcesu Ciechana nie powtórzyło.

Na Wykopie są już znane firmy, są też politycy, tacy jak Jarosław Gowin, Paweł Kowal czy Hanna Zdanowska. O czym to świadczy? Osoby odpowiedzialne za marketing wreszcie zauważyły, że na klienta nie wolno czekać, trzeba do niego też wyjść. Obserwować, czym się interesuje, i przekuć to na własną korzyść. Bez nachalnej reklamy, bez sztucznego przymilania się. Wręcz przeciwnie – chodzi o „asymilację”, by ten po jakimś czasie uznał nas za „swojego”.

Może nie wszyscy wykopowicze zaczną kupować piwa Browaru Ciechan, pewnie niewielu z nich pojedzie na wycieczkę do Łodzi. Ale mogą poczuć się wyjątkowo, że do ich społeczności zawitali znani i że są tacy jak oni. Prawda, że miło?

Przyjdźcie do nas!

I dlatego takich akcji chcemy więcej. Nie łaskawych spotkań raz do roku na Twitterze czy Facebooku. Chcemy ciągłego kontaktu, ale na „własnym” terenie. Niech firmy do nas wyjdą, poznają zwyczaje panujące na forach czy fanpage'ach i dyskutują.

Tak może wyglądać nowoczesna reklama. I wiecie co? Niech tak będzie!

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Rozrywka:

Gwiezdny kupiec, czyli Monopol spotyka EVE Online. Legendarna planszówka PRL-u Star Trek obnażony! Szukamy logiki w nowych filmach science-fiction Dla odważnych: najdziwniejsze gadżety erotyczne na świecie Orgazmem w histerię, czyli krótka historia wibratora Postanowienia noworoczne: nie zachowuj szczęścia dla siebie, dziel się nim z innymi! 10 rewelacyjnych gier, które chyba już nigdy się nie ukażą Wpadka u Samsunga! Znany reżyser ucieka ze sceny Sprzedaj mi swoją biedę [Gadżetomaniak w podróży] Komentarze pod produktami można skasować. I tak nie są nam potrzebne Naj 2013: gadżety, odkrycia, memy, książki, filmy i seriale oraz porażki Nie pamiętasz, ile wypiłeś? Shot Time ci przypomni "Ściągnij moją twórczość nielegalnie, pozwalam!". Darmowy i głupi sposób na promocję Fascynujący, symetryczny film. Można go oglądać od końca! Najlepszy film SF, jaki widziałem w tym roku Oszołomiony Sub-Zero. Oto katastrofalne skutki zaniechania fatality! Kultowe gadżety sprzed ponad pół wieku: Syrena, radio Szarotka, skuter Osa i inne Czy e-sport to sport? Najlepszy kalendarz na 2014 rok. Tylko dla dorosłych, choć bez gołych babek Takahiro Jyumonji – tak tańczy szybkonogi Japończyk. Poziom Azjata Drang nach osten [Gadżetomaniak w podróży] Dlaczego kobieta to zło wcielone (na przykładzie Smerfetki) Gry z cyfrowej dystrybucji coraz częściej znikają z wirtualnych półek. Wracamy do pudełek? Wyglada jak Superman! Niesamowity film pokazuje swobodny lot pod chmurami 10 powodów, dla których warto oglądać "Sherlocka"