Kiedy transportowa rewolucja? ET3 obiecuje podróże z prędkością 6500 km/h

Jedna z wizualizacji projektu ET3. W większości pozostałych zamiast pociągu występują niewielkie kapsuły (Fot. FutureNewsNetwork.com)

Jedna z wizualizacji projektu ET3. W większości pozostałych zamiast pociągu występują niewielkie kapsuły (Fot. FutureNewsNetwork.com)

Choć środki transportu są coraz doskonalsze, to podróż na dużą odległość, np. na drugą stronę globu, potrafi zająć niemal dobę. Istnieją jednak opracowane jeszcze w XIX wieku sposoby, które w teorii mogłyby zapewnić podróże z prędkościami nieosiągalnymi dla współczesnych samolotów pasażerskich. Dlaczego z nich nie korzystamy?

Gdy w XIX wieku ktoś wpadł na pomysł, by transportować niewielkie przesyłki za pomocą rur i sprężonego powietrza, mogło się wydawać, że nadchodzi czas nowego, rewolucyjnego środka transportu. Niestety, kolejne lata przyniosły smutny wniosek, że to, co nawet dzisiaj przydaje się do szybkiego transportu dokumentów w biurowcu czy przesyłania kapsuł z gotówką w hipermarketach, przy ówczesnym poziomie technologii nie sprawdzało się w większej skali.

 

Centrum kontroli lotów NASA. Po prawej stronie widoczne kapsuły, wrzucane do pneumatycznego systemu transportowego (Fot. NASA.gov)

Mimo problemów z wdrożeniem pomysłu w praktyce idea transportu wykorzystującego zamiast torów czy dróg rury pneumatyczne, a później również próżniowe, co jakiś czas powraca, a możliwości oferowane przez to rozwiązanie wydają się bardzo kuszące. Dlaczego?

Ultrabooki 3. generacji – co nas czeka w 2013 roku?

Jednym z kierunków ewolucji pociągów jest kolej magnetyczna, w której pociąg nie porusza się po torze, ale unosi się nad nim. Dzięki temu odpadają opory powodowane przez toczące się po torach koła. Ta obiecująca technologia ma jednak istotną wadę – jest bardzo droga. Poza liniami doświadczalnymi w codziennej eksploatacji znajdują się jedynie dwa krótkie odcinki w Szanghaju i Japonii w pobliżu Nagoi.

Magnetyczny pociąg w Szanghaju (Fot. Flickr/tompagenet/Lic. CC by-sa)

Zobacz również: Wideorecenzja: Lenovo IdeaPad U300

Kolej magnetyczna, choć eliminuje opór stawiany przez koła, nie rozwiązuje jednak kwestii oporu powietrza. Choć powstają różne pojazdy o coraz doskonalszym aerodynamicznie kształcie, rozpędzanie się do coraz większych prędkości wymaga zużywania coraz większych ilości energii. Jak pozbyć się tego problemu?

Rozwiązanie jest znane od dziesięcioleci – jest nim zmiana otoczenia pojazdu na takie, w którym opory są jak najmniejsze. Dla torped kawitacyjnych będzie to bąbel gazowy, dla statków pęcherzyki powietrza pod kadłubem, a dla samolotów rozrzedzone powietrze na dużych wysokościach. Co jednak zrobić z pociągami?

Historia fonografii – początki. Fonograf, czyli martwa droga ewolucji [cz. 1]

W tym przypadku rozwiązaniem okazują się tunele, w których panowałyby warunki możliwie zbliżone do próżni. W takim środowisku po zminimalizowaniu oporów przyspieszenie z 3000 do 3050 km/h nie różniłoby się od przyspieszania w zakresie 0–50 km/h. Wystarczyłoby nadać pojazdowi jakąś prędkość, by ten poruszał się dalej wyłącznie siłą rozpędu. Co więcej, energia zużyta do rozpędzenia pojazdu mogłaby zostać odzyskana przy jego hamowaniu, a zatem podróże byłyby nie tylko niesłychanie szybkie, ale również bardzo ekonomiczne.

Byłby to niebywały postęp. Warto zwrócić uwagę, że w dziedzinie transportu skokowy rozwój zatrzymał się mniej więcej w latach 60. To wtedy zaczęto opracowywać Concorde’a i prowadzić doświadczenia z kolejami magnetycznymi. Kolejne lata to przede wszystkim dopracowywanie istniejących rozwiązań. Z dekady na dekadę powstają pojazdy trochę szybsze albo nieco bardziej ekonomiczne, lecz nie ma tu mowy o transportowej rewolucji, jaką było pojawienie się kolei czy samolotów pasażerskich.

Propozycję zmiany tego stanu rzeczy przedstawiło m.in. konsorcjum ET3 (Evacuated Tube Transport Technologies), nawiązujące do odnalezionej w 1945 roku koncepcji amerykańskiego inżyniera, Roberta Goddarda. Firma, która dysponuje szeregiem patentów związanych z proponowanym rozwiązaniem, zakłada budowę – początkowo w Chinach – sieci rur próżniowych, w których poruszałyby się  kapsuły z pasażerami.

WW134 – co potrafi wodoodporny, szpiegowski zegarek z kamerą HD? [test]

Jak wynika z danych ET3, takie rozwiązanie zużywałoby 50 razy mniej energii od typowych pociągów elektrycznych, a prędkość podróży wahałaby się od 600 km/h na krótkich dystansach do 6,5 tys. km/h przy podróżach międzykontynentalnych. Co istotne, zdaniem ET3 byłoby to rozwiązanie nawet 10-krotnie tańsze, niż rozwijane w kolejnych krajach koleje dużych prędkości.

Pomysł w teorii wydaje się sensowny, ale problemy związane z jego wdrożeniem — bardzo poważne. Gdy czytam o planach ET3, trudno mi pozbyć się wrażenia, że to raczej fantastyczna wizja przyszłości niż gotowe do zastosowania rozwiązania, ale kto wie – może właśnie ta firma zmieni oblicze transportu. Co sądzicie o przedstawionym pomyśle?

Źródło: ET3GizmagKolej PróżniowaGizmag

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Technologie:

Sprzedawca w sklepie komputerowym - zawód ograniczonego zaufania 8 cudów techniki z lat 90. Napęd ZIP, robot AIBO i pager BlackBerry. Pamiętasz je? Xanadu - zapomniany przodek WWW. Kto naprawdę wymyślił hipertekst? V3 - mordercza stonoga Hitlera. Największe działo drugiej wojny testowano w Międzyzdrojach „Das Marsprojekt”. Marsjańska misja Wernhera von Brauna z 1952 roku Jak prasa pisała o Internecie w 1988 roku? Ernő Rubik, człowiek schowany za kostką Binairy Talk – dane zapisane w obłokach dymu. Odczytamy je laserem Nietypowe zastosowania WD-40. Do czego można go wykorzystać? Niesamowity XC-120 Packplane: eksperymentalny samolot z lat 50. Tajny projekt NASA: dlaczego rozsypano w Kosmosie miliony miedzianych igieł? Technologiczne mity. Sony timer, czyli planowe starzenie produktów Najdziwniejsze maszyny II wojny światowej [cz. 2]. USA i Wielka Brytania To lata! Najdziwniejsze samoloty pionierów lotnictwa Najlepsze śmigłowce szturmowe dla polskiej armii Szok i skandal. Okazało się, że w polskich magazynach Amazona trzeba "zapieprzać" PlayStation w Polsce - czym konsola podbiła serca Polaków? Yandex Browser, czyli rosyjska przeglądarka przyszłości. Warto zobaczyć! Nie tylko Project Ara. Puzzlephone też pozwoli zbudować własnego smartfona - w łatwiejszy sposób! Polski wynalazek: Clime. Niepozorna pastylka podłączy nasz świat do Internetu Tarcza Polski - największy polski program zbrojeniowy. Na co wydamy 26 mld? YouWare - człowiek jak bydło. Nowoczesna wizytówka czy ludzkie znakowanie? 11 zapomnianych konkurentów PlayStation: Jaguar, Amiga CD32, Apple Pippin i inne FES Watch - zegarek z e-papieru. Nie jest mądry, ale wygląda świetnie!