Boeing patentuje pole siłowe. Jak działa pancerz z rozgrzanego powietrza?

Gruby i ciężki pancerz staje się reliktem przeszłości. Czym go zastąpić? Boeing ma pomysł, aby rolę opancerzenia przejęło pole siłowe. W jaki sposób ma działać to rozwiązanie?

Od Kosmosu do pola bitwy

Choć pole siłowe kojarzone jest raczej z fantastyką naukową, od lat trwają prace nad jego praktycznym zastosowaniem. Pierwsze pomysły na zastosowanie pola siłowego dotyczyły przede wszystkim przestrzeni kosmicznej, gdzie różne obiekty miały być chronione nie masywnymi osłonami, ale np. miniaturowym polem magnetycznym, zapewniającym osłonę przed promieniowaniem kosmicznym.

Badania te dotyczyły również zastosowań militarnych, pozwalających na radykalne zmniejszenie grubości pancerzy. Wygląda na to, że Boeing ma pomysł, jak miałoby to wyglądać w praktyce. Firma opatentowała właśnie rozwiązanie o nazwie „Metoda i system tłumienia fali uderzeniowej przez łuk elektromagnetyczny”.

Łuk elektryczny

Plazma ochroni przed wybuchami

Propozycja Boeinga sprowadza się do stałego monitorowania otoczenia chronionego pojazdu w celu wykrycia eksplozji i powstającej fali uderzeniowej. Po wykryciu takiego zdarzenia, Boeing chce za pomocą łuku elektrycznego stworzyć w powietrzu warstwę plazmy, która będzie w stanie rozproszyć falę uderzeniową na tyle, by nie stanowiła zagrożenia.

Warto przy tym podkreślić, że „pole siłowe” Boeinga nie chroni przed pociskami czy odłamkami, ale wyłącznie przed falą uderzeniową. Co więcej, nie będzie stałą, ochronną bańką, jaką znamy z popkultury, ale doraźnie tworzoną, kierunkową osłoną.

Szkic z wniosku patentowego

Aktywna ochrona zamiast pancerza

Na razie nie wiadomo, kiedy i w jakiej formie propozycja Boeinga może znaleźć praktyczne zastosowanie. Pamiętacie koncepcję czołgu przyszłości, przypominającego raczej samochód buggy, niż ciężki pojazd pancerny? Pole siłowe Boeinga, w patencie przedstawione jako ochrona dla pojazdu Humvee, wydaje się doskonale ją uzupełniać – być może właśnie w tym kierunku rozwinie się technika wojskowa, a przynajmniej jakaś jej część.

Opatentowane rozwiązanie doskonale wpisuje się w koncepcję, według której gruby pancerz przestaje mieć znaczenie, a bezpieczeństwo mają zapewnić wysoka mobilność, świadomość tego, co dzieje się w okolicy, a także aktywne metody ochrony.

Zobacz również: Pierwsze wrażenia: Samsung Galaxy TAB

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Technologie:

Sprzedawca w sklepie komputerowym - zawód ograniczonego zaufania 8 cudów techniki z lat 90. Napęd ZIP, robot AIBO i pager BlackBerry. Pamiętasz je? Xanadu - zapomniany przodek WWW. Kto naprawdę wymyślił hipertekst? Bezpowrotnie tracimy dane. Nic po nas nie zostanie – ostrzega wiceprezes Google’a V3 - mordercza stonoga Hitlera. Największe działo drugiej wojny testowano w Międzyzdrojach „Das Marsprojekt”. Marsjańska misja Wernhera von Brauna z 1952 roku Jak prasa pisała o Internecie w 1988 roku? Quiz Gadżetomanii: Kto to powiedział? Dopasuj cytaty do znanych postaci! Ernő Rubik, człowiek schowany za kostką Binairy Talk – dane zapisane w obłokach dymu. Odczytamy je laserem Nietypowe zastosowania WD-40. Do czego można go wykorzystać? Bałakława - tajna baza radzieckich okrętów podwodnych Niesamowity XC-120 Packplane: eksperymentalny samolot z lat 50. Tajny projekt NASA: dlaczego rozsypano w Kosmosie miliony miedzianych igieł? Technologiczne mity. Sony timer, czyli planowe starzenie produktów Najdziwniejsze maszyny II wojny światowej [cz. 2]. USA i Wielka Brytania To lata! Najdziwniejsze samoloty pionierów lotnictwa Najlepsze śmigłowce szturmowe dla polskiej armii Oglądasz filmy w sieci? Sprawdź, co ci grozi Gadżetomania TV: Czy wiesz od jak dawna ludzkości towarzyszy wibrator? Ares: dron, którym sterować może nawet dziecko! Smartfon kontrolerem DuoPad: przystawka zamienia każdy monitor w ekran dotykowy Rosyjski Air Force One. Tak wygląda wnętrze osobistego samolotu Władimira Putina E-państwo to wciąż pieśń przyszłości. Urzędy nie chcą rezygnować z papieru