Zestawy Smart Home, na które stać każdego Polaka

Inteligentny dom nie musi być drogi! Poznajcie rozwiązania, dzięki którym – za niewielkie pieniądze – nasze domy i mieszkania zaoferują nam zupełnie nowe możliwości.

Zdjęcie tabletu pochodzi z serwisu Shutterstock

Zdjęcie tabletu pochodzi z serwisu Shutterstock

  1. Jak w prosty i tani sposób zainstalować ostrzeżenie o zalaniu?
  2. Jak działa Ambilight?
  3. W jaki sposób zmniejszyć koszt ogrzewania domu?
  4. Czy da się połączyć oświetlenie z telewizorem?
  5. Jak niewielkim kosztem zbudować domowy monitoring?

Inteligentny dom kojarzy się zazwyczaj nie tylko z wygodą i komfortem, ale również z wysoką ceną. Na szczęście istnieją rozwiązania, które – mimo skromniejszych możliwości – dla wielu użytkowników mogą okazać się zupełnie wystarczające. Choć są jedynie namiastką systemu domowej automatyki, to łączą przystępną cenę z interesującymi funkcjami.

Philips Ambilight + HUE

Philips Ambilight + HUE

Ambilight to opracowana przez Philipsa technologia podświetlania telewizora (nie ekranu!) za pomocą umieszczonych z tyłu obudowy, różnokolorowych LED-ów. W zależności od modelu, diody umieszczone są wzdłuż dwóch, trzech lub wszystkich krawędzi telewizora. Dzięki temu kolory, które znajdują się na ekranie blisko krawędzi, są wyświetlane również poza nim.

Gdy telewizor jest ustawiony blisko ściany daje to wspaniały efekt, sprawiający wrażenie, że ekran jest znacznie większy, niż w rzeczywistości. O ile w przypadku oglądania programów informacyjnych nie robi to wielkiego wrażenia to – gdy włączymy jakąś efekciarską superprodukcję – efekt wgniata w fotel.

Philips Ambilight + HUE

Co więcej, Ambilight pozwala dopasować podświetlenie do aktualnych potrzeb i zamiast dynamicznych zmian kolorów może służyć np. w roli oświetlenia, zmniejszającego w nocy męczący kontrast pomiędzy ciemnym otoczeniem i jasnym ekranem. Tylko co to ma wspólnego z inteligentnym domem?

Sam Ambilight to nie wszystko! W ofercie Philipsa znalazły się bowiem żarówki HUE. Poza coraz powszechniejszą możliwością sterowania nimi za pomocą dedykowanej aplikacji mobilnej, HUE pełnię możliwości pokazują w połączeniu z telewizorem wyposażonym w Ambilight. Telewizor – za pomocą wpiętego do naszej sieci LAN tzw. mostka — może komunikować się z żarówkami, które stanowią wówczas rozszerzenie Ambilighta.

Zobacz również: Niesamowity telewizor Samsunga: 110 cali, UHD

Gdy na ekranie robi się ciemno, światło w pokoju również przygasa. Gdy na filmie widzimy morze – otacza nas niebieska poświata, a gdy eksplozje – czerwone, rozedrgane światło. Choć dynamiczne zmiany oświetlenia nie każdemu przypadną do gustu, to – zwłaszcza dla wielbicieli filmów – efekt jest warty polecenia.

Clime

Clime

O tym rozwiązaniu piszę z tym większą przyjemnością, że jest nie tylko ciekawe, ale jest zarazem dziełem Polaków. Clime to seria niewielkich, plastkowych pastylek o długości około 2 cm. W środku znajduje się bateria, wystarczająca na 1,5 roku działania, moduł Bluetooth 4.0, odpowiadający za komunikację ze światem oraz różne czujniki.

W czasie Kickstarterowej zbiórki mnogość różnych czujników wydawała się imponująca, jednak realia zweryfikowały pierwotny optymizm – na razie jest dostępna jedna wersja Clime, z czujnikiem temperatury i wilgotności. W planach są m.in. sensory ruchu i światła, choć – na razie – trudno określić, czy i kiedy pojawią się na rynku.

Clime

Mimo tego Clime – albo istniejące, podobne rozwiązania – to ciekawy sposób na sprawdzenie, co dzieje się w naszym domu. Wystarczy np. umieścić pastylkę w łazience czy w pobliżu pralki, by w razie jakichkolwiek problemów dostać szybkie powiadomienie o awarii i ryzyku zalania mieszkania. Albo wrzucić ją do doniczki,by dowiedzieć się, że nasze storczyki marzą o kropli wody.

Drugi spisek żarówkowy. Jak Philips i Osram wyciągają pieniądze z naszych portfeli?

Dlaczego zamiast poczekać na oświetlenie LED-owe, zostaliśmy zmuszeni, by zastąpić tradycyjne żarówki świetlówkami? Wbrew pozorom nie ma to wiele…

Czujnik światła może informować nas np. o obecności domowników, a ruchu o aktywności pozostawionego w domu zwierzaka. Albo zaalarmować nas, gdy w mieszkaniu, które teoretycznie powinno być puste, pojawi się jakiś intruz.

Niestety, to – na razie – głównie obiecujące zapowiedzi. Mimo tego już teraz (zamówienia chwilowo wstrzymane, możliwość zamawiania powróci 25.02) można kupić czujniki Clime z sensorami temperatury i wilgotności. Jeden kosztuje 29 dolarów.

Polski wynalazek: Clime. Niepozorna pastylka podłączy nasz świat do Internetu

Internet rzeczy powoli staje się rzeczywistością – coraz więcej otaczających nas przedmiotów jest podłączonych do globalnej Sieci i komunikuje się…

Archos Smart Home

Archos Smart Home

Rozwiązanie, zaproponowane przez francuskiego producenta elektroniki to namiastka prawdziwego, inteligentnego domu. Zaletą jest fakt, że możemy zastosować je w każdym miejscu – w już gotowym domu i mieszkaniu, bez potrzeby jakichkolwiek przeróbek, montowania dodatkowych instalacji czy kucia ścian.

Wadą są dość ograniczone możliwości, sprowadzające się przede wszystkim do sterowania zasilaniem. Mimo tego propozycja Archosa wydaje się całkiem interesująca.

W skład zestawu wchodzą m.in. zdalnie sterowane gniazdka sieciowe (a raczej przejściówki, montowane w starych gniazdkach), czujniki ruchu odpowiadające za monitorowanie otwarcia drzwi lub okien, czujniki pogodowe i temperatury wnętrza, a także miniaturowe kamery.

Archos Smart Home

Całość działa pod kontrolą dedykowanej aplikacji, która spina poszczególne podzespoły w jeden spójny system, pozwalający na monitorowanie sytuacji w domu, a także – w ograniczonym zakresie- sterowanie niektórymi urządzeniami.

Co istotne, propozycja Archosa jest jedynie przykładem – podobne rozwiązania oferują inni producenci elektroniki, jak choćby LG czy Dlink, mający w ofercie zarówno czujniki ruchu, zdalnie sterowane gniazdka sieciowe czy sterowane za pomocą aplikacji kamery, zapewniające zdalny podgląd sytuacji w naszym domu.

Oświetlenie LED, czyli Lucyfer w każdym domu: inteligentny i niosący światło

Żarówka coraz częściej przestaje być jedynie źródłem światła. Oprócz tego, że po prostu świeci, ma możliwości do niedawna zarezerwowane dla…

LG SmartThinQ Hub

LG SmartThinQ Hub

Nieco odmienne podejście do tematu prezentuje LG, które skupia się nie tylko na dodatkach do istniejącego domu i jego wyposażenia, ale na projektowaniu sprzętów AGD, które funkcje „smart” oferują w standardzie po wyjęciu z pudełka.

Kluczowym urządzeniem jest w tym przypadku LG SmartThinQ Hub – pokazane podczas targów CES 2016 urządzenie, przypominające wyglądem domowego asystenta głosowego Amazon Echo. Jest to integrator, odpowiadający za połączenie w jeden, domowy ekosystem szeregu urządzeń.

LG SmartThinQ Hub

Dzięki obsłudze wielu różnych standardów łączności – poza Wi-Fi czy Bluetoothem 4.0 jest również m.in. Zigbee — SmartThinQ Hub stanowi pomost pomiędzy telewizorem, pralką, lodówką czy nawet żelazkiem, a naszym smartfonem czy tabletem z aplikacją, pozwalającą na kontrolowanie podłączonych do domowej sieci urządzeń.

Co istotne, LG nie ogranicza się w tym przypadku do obsługi wyłącznie własnego sprzętu. Koreańska firma współpracuje m.in. z należącym do Google’a Nestem czy serwisem IFTTT, który pozwala na automatyzację wielu działań w Internecie, wykonując automatycznie – po spełnieniu określonego warunku – szereg zdefiniowanych wcześniej czynności.

Amazon ujawnił Echo. To domowa, głosowa asystentka prawie jak z filmu „Ona”

Obsługując sprzęt elektroniczny przez lata wciskaliśmy różne guziki. Od niedawna wystarczy pogłaskać ekran dotykowy, ale każdy z liczących się…

Termostat Nest

Termostat Nest

Chyba nigdy w historii element domowej instalacji centralnego ogrzewania nie wywołał tak wielkiego zainteresowania, jak termostat Nest. Było jednak ku temu kilka dobrych powodów.

Pierwszym z nich była osoba konstruktora tego urządzenia. Tony Fadell przeszedł do historii jako facet, który zaprojektował pierwszego iPoda, a przy okazji również nieco mniej znaną w Polsce kamerę internetową iSight.

Drugim powodem jest bez wątpienia wzornictwo: Nest to niewielki dysk z obrotowym pierścieniem na zewnątrz i okrągłym ekranem pośrodku – ten gadżet wygląda po prostu ładnie i bez estetycznego zgrzytu można umieścić go w widocznym miejscu. Tym bardziej, że poza zasilaniem przewodowym Nest może pracować również na akumulatorze (co niedawno stało się — po aktualizacji oprogramowania - przyczyną problemów).

Kamera Nest

Trzeci powód to możliwości, oferowane przez to urządzenie. Nest nie bez przyczyny bywa nazywany inteligentnym termostatem. Czym w tej kwestii różni się od swoich nie tak bystrych odpowiedników? Kluczową kwestią jest to, że Nest uczy się przyzwyczajeń domowników i charakterystyki domu, w którym działa.

Proces nauki zabiera trochę czasu, ale dzięki temu termostat wie np. to, jak szybko przy określonej pogodzie dom traci ciepło i jak szybko można uzyskać w nim zadaną temperaturę, dzięki czemu dom jest ogrzewany w optymalny, minimalizujący koszty sposób.

Czujnik dymu Nest

Warto przy tym pamiętać, że Nest, opracowany z myślą o amerykańskim rynku (niedawno pojawiła się również wersja dopasowana do specyfiki europejskich kotłów co) ma sens jedynie w domach z własnym kotłem centralnego ogrzewania i nie będzie działał np. w mieszkaniu w bloku.

Cena termostatu wynosi 249 dolarów. Warto przy tym wspomnieć, że jego twórcy (już po przejęciu przez Google’a) rozwijają wokół Nesta ekosystem różnych urządzeń, jak czujnik dymu czy kamera bezpieczeństwa.

Koniec epoki odtwarzaczy MP3. Po 13 latach Apple uśmiercił iPoda Classic

Gdy kilka dni temu oficjalnie narodził się Apple Watch i nowe, duże iPhony, ze sklepu Apple’a bez rozgłosu zniknął sprzęt, któremu firma z…

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Technologie:

Jaki nóż wybrać? Najlepsze scyzoryki i foldery za 50, 100 i więcej złotych Sprzęt dla graczy – sposób na wyciąganie kasy od naiwnych czy narzędzia dla zawodowców? Nurkujące drony i łodzie jak statki kosmiczne: osobisty sprzęt do podróży pod wodą Sprzedawca w sklepie komputerowym - zawód ograniczonego zaufania Broń, która nie zabija. Wojna przyszłości: wszystko zniszczone, żadnych zabitych 8 cudów techniki z lat 90. Napęd ZIP, robot AIBO i pager BlackBerry. Pamiętasz je? Xanadu - zapomniany przodek WWW. Kto naprawdę wymyślił hipertekst? Bezpowrotnie tracimy dane. Nic po nas nie zostanie – ostrzega wiceprezes Google’a V3 - mordercza stonoga Hitlera. Największe działo drugiej wojny testowano w Międzyzdrojach „Das Marsprojekt”. Marsjańska misja Wernhera von Brauna z 1952 roku Jak prasa pisała o Internecie w 1988 roku? Quiz Gadżetomanii: Kto to powiedział? Dopasuj cytaty do znanych postaci! Ernő Rubik, człowiek schowany za kostką Binairy Talk – dane zapisane w obłokach dymu. Odczytamy je laserem Nietypowe zastosowania WD-40. Do czego można go wykorzystać? Jak oni podrabiają! Chińczycy skopiowali kuchenkę gazową Apple'a i... alpejski kurort Bałakława - tajna baza radzieckich okrętów podwodnych Niesamowity XC-120 Packplane: eksperymentalny samolot z lat 50. Hatsune Miku: oto przyszłość muzyki. Ta Japonka zawsze będzie miała 16 lat Bill Gates: kradnij pomysły, zdradzaj przyjaciół, ciężko pracuj. Tak zostaniesz miliarderem Współczesne czołgi i pojazdy bojowe Wojska Polskiego. Ten sprzęt ma nas obronić Tajny projekt NASA: dlaczego rozsypano w Kosmosie miliony miedzianych igieł? Technologiczne mity. Sony timer, czyli planowe starzenie produktów Dzień z życia śmieciarza. Kosze na śmieci pełne telewizorów, komputerów i konsol?

Popularne w tym tygodniu:

Jaki nóż wybrać? Najlepsze scyzoryki i foldery za 50, 100 i więcej złotych Samsung Innovation Museum - odwiedziłem muzeum innowacji w Korei Południowej