Najlepsze gadżety dla wielbicieli kawy: niesamowite ekspresy, zaparzacze i akcesoria

Jak przygotować wyborną kawę? Choć o smaku decyduje głównie woda i jakość ziaren, to wielbiciele kawowego naparu mogą skorzystać z wielu bardzo pomysłowych gadżetów, jak kawowy budzik, ekspres do mikrofalówki albo zaparzarkę, pozwalającą przyrządzić kawę w rozrzedzonym powietrzu wysoko w górach.

Z tego artykułu dowiesz się

  1. jak zaparzyć kawę w samochodzie
  2. w jaki sposób przygotować kawę zimną wodą
  3. która filiżanka może zmienić się w ekspres do kawy
  4. jak wykorzystać kawę w roli budzika

Wśród wielu kryteriów, dzielących świat na różne części, ciekawie przedstawia się podział na cywilizację kawy i cywilizację herbaty. Ta pierwsza – skupiona na efektywności i postępie, utożsamiana bywa z Zachodem, podczas gdy Wschód to spokój i równowaga, podparta filiżanką pieczołowicie parzonej herbaty.

Gdyby prześledzić doniesienia na temat odkryć, dotyczących wpływu kawy na nasze zdrowie, szybko dojdziemy do wniosku, że naukowcy i lekarze to grupa o wyjątkowo niestałych poglądach. Z roku na rok opinie na temat kawy potrafią zmienić się o 180 stopni: szkodzi, pomaga, zabija, leczy, wykańcza różne narządy albo wręcz przeciwnie – zapewnia im długie i bezawaryjne działanie.

Opnie się zmieniają, a kawa – niezależnie od tego, co według najnowszych doniesień na jej temat ma nam robić – smakuje amatorom kofeinowego naparu jednakowo dobrze.

I choć – wbrew temu, co wmawiają nam producenci różnych wymyślnych machin – doskonałą kawę można uzyskać przy pomocy najprostszych i najbardziej pierwotnych metod, istnieją również ciekawe urządzenia, które zainteresują zarówno wielbicieli kawy, jak i osoby zainteresowane niebanalnymi gadżetami.

Które z tych sprzętów są godne uwagi? W poniższym, bardzo subiektywnym zestawieniu postarałem się zebrać gadżety, z których sam – przyrządzając swoją codzienną kawę – chętnie bym skorzystał.

Budzik Barisieur

Barisieur

Zobacz również: Toshiba Z830

Inteligentne budziki, które monitorują nasz sen i wyrywają nas z niego w najbardziej odpowiednim momencie mają poważnego konkurenta. Jest nim budzik Barisieur, czyli machina, której zadaniem jest obudzenie nas aromatem świeżo zaparzonej kawy.

Urządzenie składa się z zegara i przelewowego ekspresu, w którym woda podgrzewana jest za sprawą indukcji elektrycznej dzięki umieszczonym na dnie naczynia, metalowym kulkom. Projektant tego sprzętu przewidział w nim również miejsce na zapas mleka i cukru.

Barisieur

I choć naprawdę szczęśliwy jest chyba tylko ten, kto może pozwolić sobie na komfort wstawania bez uprzedniego nastawiania budzika, to pobudka zapachem świeżo zaparzonej kawy wydaje się całkiem przyjemną perspektywą.

Filiżanka Piamo

Piamo

Ta niepozornie wyglądająca filiżanka jest czymś więcej, niż tylko pojemnikiem na gorącą kawę. Dzięki sprytnemu dodatkowi Piamo może w kilka sekund zmienić się w kawowy ekspres, pozwalający na zaparzenie świeżej kawy za pomocą kuchenki mikrofalowej.

Wszystko za sprawą nakładanych na górę filiżanki zbiorników. W górnym znajduje się nieco wody, a w dolnym zmielona kawa i filtr. Po włożeniu całości do mikrofalówki, zmieniona w parę woda przeciska się pod ciśnieniem przez kawę, spływając do filiżanki w postaci ożywczego naparu.

Piamo

Wystarczy wyjąć zestaw z kuchenki mikrofalowej, zdjąć zbiornik i filtr i… rozkoszować się świeżym espresso!

Samochodowy ekspres Handpresso

Handpresso

Na długich, liczonych w setkach kilometrów trasach, autostradowe MOP-y pełnią czasem rolę oaz na pustyni – zapewniają paliwo zarówno dla samochodów, jak i dla kierowców, złaknionych kubka kawy. Istnieje jednak sposób, aby uniezależnić się od kawy, serwowanej na stacjach paliw i w przydrożnych knajpach.

Hey Joe — najlepszy przyjaciel kierowcy. Świeża kawa dostępna w każdej chwili

Przypuszczam, że wielu z nas zdarzają się sytuacje, gdy jesteśmy gotowi oddać wiele za kilka łyków kawy. Zazwyczaj nie jest to problem — kawiarnie…

Rozwiązaniem problemu okazuje się samochodowy ekspres, zasilany z gniazda zapalniczki. Nieco zachodu wymaga w tym przypadku znalezienie poręcznego urządzenia, które pozwala na skorzystanie z dowolnej, mielonej kawy, a nie wyłącznie z gotowych, dostarczanych przez producenta sprzętu kapsułek (nic do nich nie mam, ale jako kawowy tradycjonalista wolę jednak sam wsypywać swoją kawę).

Obok ekspresów przelewowych różnych marek, godne uwagi są również niektóre modele Handpresso pozwalające – jak w przypadku Handpresso Auto Hybrid – używać, w zależności od preferencji, kapsułek producenta albo własnej mielonej kawy.

Coffee Joulies

Coffee Joulies

Co zrobić, aby nasza kawa miała zawsze optymalną temperaturę? Zamiast różnych – banalnych – podgrzewaczy czy kubków, podłączanych do portu USB można zastosować coś bardziej wyrafinowanego.

Rozwiązaniem tym są Coffee Joulies, czyli spore, metalowe ziarna kawy. Ich pomysłodawcy sfinansowali przed laty produkcję za pomocą Kickstartera. Nic dziwnego, że ich pomysł spotkał się z zainteresowaniem: po wrzuceniu do gorącej kawy Coffee Joulies szybo pochłaniają ciepło i ją schładzają do około 60 stopni.

To jednak nie wszystko – metalowe, wypełnione specjalną, powoli oddającą ciepło substancją „ziarenka” przez długi czas utrzymują temperaturę kawy, oscylującą wokół 60 stopni, dzięki czemu napój cały czas ma temperaturę optymalną do picia.

Kubek z kafetierą

To niesamowite, że coś tak oczywistego, jak french press, znana również w Polsce jako kafetiera, to wynalazek z 1929 roku. Genialny w swojej prostocie wynalazek uwolnił amatorów kawy od pracochłonnego odcedzania czy filtrowania kawy, dając możliwość szybkiego i skutecznego odseparowania fusów.

Pozostaje wcisną tłok i przelać kawę do kubka czy filiżanki, jednak od czego ludzka pomysłowość – ten proces da się uprościć jeszcze bardziej! Przykładem takiego rozwiązania jest kubek, będący zarazem kafetierą.

Po zalaniu kawy wrzątkiem wystarczy włożyć do kubka część, będącą odpowiednikiem tłoka, filtra i zarazem dodatkowych, wewnętrznych ścianek. Genialne w swojej prostocie, choć z drugiej strony czy rzeczywiście użycie dodatkowego naczynia jest aż tak wielkim problemem?

Termos – jaki wybrać?

Termos

W jednej z gazet zetknąłem się kiedyś z ciekawym porównaniem – termos został tam określony jako wiktoriański iPhone: supernowoczesny gadżet i kwintesencja nowoczesnych technologii tamtej epoki.

Kopi luwak

Jest to pochodzący z Azji gatunek kawy, wytwarzany z ziaren wydobywanych z odchodów łaskuna muzanga — niewielkiego, drapieżnego ssaka nazywanego również cywetą.

Nawet jeśli jest w tym nieco przesady, to nic tak dobrze nie wpływa na morale w zimowy czy pochmurny, zimny dzień, jak świadomość, że mamy przy sobie zapas gorącej, aromatycznej kawy.

Dotyczy to nie tylko turystycznych wypraw, ale również np. dłuższych podróży czy różnych konferencji. Niby prawie zawsze jest możliwość kupienia kawy czy skorzystania z uprzejmości organizatorów jakiejś imprezy, ale… nie ma to jak własna, przyrządzona własnych upodobań kawa.

Kapitalnie pokazuje to scena z filmu „The Bucket List” (ktoś przetłumaczył to na polski jako „Choć goni nas czas”), gdzie grany przez Jacka Nicholsona Edward Cole nie rusza się bez termosu z ulubioną Kopi luwak.

I choć nie każdy musi gustować w kawie, której ziarna zostały zjedzone i wydalone przez nadrzewnego drapieżnika, dobry termos może przydać się nam przy wielu okazjach. Dobry, czyli jaki?

Kluczową cechą jest skuteczność izolacji, dzięki której – w lepszych modelach – nawet po 24 godzinach w temperaturze pokojowej wlany do środka, niemal wrzący płyn ma około 50 stopni. Wpływa na to nie tylko konstrukcja samego termosu, ale również zaworu lub korka, często projektowanego w taki sposób, by ograniczyć wychładzanie zawartości podczas nalewania.

Godnymi polecenia markami są m.in.:

  • Termite Warhead,
  • Thermos,
  • Tatonka,
  • Primus,
  • Salewa,
  • Stanley,
  • Fjord Nansen.

Nie twierdzę, że tańsze termosy nie spełnią swojej roli, ale ich jakość to często loteria – modele tej samej marki mogą radykalnie różnić się od siebie parametrami.

Kawa cold brew

Zestaw do kawy cold brew

Lubicie kawę cold brew? To sposób przyrządzania kofeinowego napoju bez zaparzania. Możemy przygotować go samodzielnie bez żadnych specjalnych przyrządów, po prostu zalewając mieloną kawę zimną wodą i pozostawiając na kilkanaście godzin.

Dla gadżeciarzy, ceniących kawę cold brew powstał jednak specjalny ekspres, pozwalający na przygotowanie ulubionego napoju w trochę bardziej skomplikowany sposób.

Bruer Slow Drip Cold Brew to sprzęt, przypominający nieco wyposażenie laboratoryjne. W górnym zbiorniku znajduje się woda, która bardzo wolno, kropla po kropli przesącza się przez umieszczony niżej zbiornik z kawą, skapując do dolnego zbiornika w postaci przygotowanej na zimno kawy. Przygotowanie w ten sposób 300 ml kawy zabierze nam około 4 godziny.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Technologie:

Nurkujące drony i łodzie jak statki kosmiczne: osobisty sprzęt do podróży pod wodą Sprzedawca w sklepie komputerowym - zawód ograniczonego zaufania Broń, która nie zabija. Wojna przyszłości: wszystko zniszczone, żadnych zabitych 8 cudów techniki z lat 90. Napęd ZIP, robot AIBO i pager BlackBerry. Pamiętasz je? Jak powstaje smartfon? Jeśli poznacie prawdę, być może nigdy więcej go nie kupicie Xanadu - zapomniany przodek WWW. Kto naprawdę wymyślił hipertekst? Bezpowrotnie tracimy dane. Nic po nas nie zostanie – ostrzega wiceprezes Google’a V3 - mordercza stonoga Hitlera. Największe działo drugiej wojny testowano w Międzyzdrojach „Das Marsprojekt”. Marsjańska misja Wernhera von Brauna z 1952 roku Jak prasa pisała o Internecie w 1988 roku? Quiz Gadżetomanii: Kto to powiedział? Dopasuj cytaty do znanych postaci! Ernő Rubik, człowiek schowany za kostką Binairy Talk – dane zapisane w obłokach dymu. Odczytamy je laserem Nietypowe zastosowania WD-40. Do czego można go wykorzystać? Jak oni podrabiają! Chińczycy skopiowali kuchenkę gazową Apple'a i... alpejski kurort Bałakława - tajna baza radzieckich okrętów podwodnych Niesamowity XC-120 Packplane: eksperymentalny samolot z lat 50. Kosmiczne technologie, których używamy na co dzień Tego używaliśmy przed internetem. Skazane na zapomnienie stare nośniki danych Jaki nóż wybrać? Najlepsze scyzoryki i foldery za 50, 100 i więcej złotych Hatsune Miku: oto przyszłość muzyki. Ta Japonka zawsze będzie miała 16 lat Za kulisami rezerwacji online. Jak kupić tani bilet? Bill Gates: kradnij pomysły, zdradzaj przyjaciół, ciężko pracuj. Tak zostaniesz miliarderem Współczesne czołgi i pojazdy bojowe Wojska Polskiego. Ten sprzęt ma nas obronić