Były KodyRabatowe, jest Picodi. To sposób na tańsze zakupy

Jak kupować taniej w sklepach internetowych? Jednym ze sposobów jest skorzystanie z kodów, obniżających wysokość naszego rachunku. Znajdziemy je w serwisie Picodi.com.

Artykuł sponsorowany

Klient kontra marketing

Gdyby zapytać przeciętnego człowieka o wpływ reklam na jego wybory i decyzje, często usłyszymy, że reklamy nie działają, slogany są głupie, a dokonywane przy sklepowej półce wybory wynikają jedynie z chłodnej kalkulacji potrzeb.

To oczywista nieprawda, a patrząc na budżety reklamowe wielkich firm czy rozwój dziedziny nauki, jaką stała się sprzedaż i zachowania konsumentów, możemy odnieść wrażenie, że jesteśmy na przegranej pozycji, nie mając szans w starciu z taką potęgą.

Big data zna nas lepiej, niż my sami

Korzystając z różnych usług zostawiamy na swój temat ogromne ilości różnych danych, a te – dzięki mechanizmom big data – pozwalają na stworzenie szczegółowego profilu, zawierającego nasze preferencje zakupowe, opisującego nasz gust czy ulubione marki. Dochodzi do tego, że niektóre firmy – jak choćby Amazon – bywają na tyle pewne swoich prognoz, że są gotowe wysyłać zamówienia jeszcze przed ich złożeniem.

Co więcej, zarówno sklepy internetowe, jak i te tradycyjne urządzone są według schematów, dzięki którym klient kupuje więcej i krócej zastanawia się nad wydaniem swoich pieniędzy.

Jak kupować taniej?

Na szczęście po raz kolejny potwierdza się słuszność starego powiedzenia o kiju, który ma dwa końce. Te same technologie, które pozwalają skutecznie wciskać nam różne towary dają nam szansę na dokonywanie świadomych, przemyślanych zakupów.

Jako klienci mamy do wyboru wiele pożytecznych narzędzi: od internetowych porównywarek cen, poprzez aplikacje, wyszukujące najlepsze oferty w naszej okolicy po usługi, pozwalające na tańsze zakupy.

Płać mniej z kodami rabatowymi

Jak kupować mądrze? Sposobem na to jest korzystanie z kodów rabatowych. Jedną z największych na świecie firm, oferujących takie kody jest polska marka Picodi. Nie słyszeliście o niej? Nic dziwnego — globalna ekspansja polskiego startupu sprawiła, że konieczna okazała się zmiana nazwy.

Często opisujemy polskie firmy, oferujące wyjątkowe produkty czy odnoszące sukcesy również poza granicami Polski. Picodi należy do tej właśnie grupy. Startup, jeszcze jako KodyRabatowe.pl, powstał w 2010 roku, jednak szybko rozwinął skrzydła i zaczął działać w wielu krajach świata, rozwijając w nich własne, lokalne marki.

Picodi: polska firma znalazła sposób na tańsze zakupy

W rezultacie okazało się, że działając w kilkudziesięciu państwach jedna firma musi posługiwać się dziesiątkami nazw i marek. Aby uprościć tę kwestię twórcy startupu zdecydowali się niedawno na zmianę nazwy na obowiązującą na całym świecie Picodi z liskiem Pico w roli firmowej maskotki.

Czym dokładnie jest Picodi? To serwis z kodami rabatowymi, promocjami oraz zniżkami. W jego bazie znajdziemy ponad 5 tys. różnych sklepów internetowych, które przy różnych okazjach oferują kody rabatowe, pozwalające na tańsze zakupy. Teraz, z okazji rebrandingu oferują specjalne kody do Empiku, Media Markt oraz Pizzaportal.

Rabaty w 5 tys. sklepów

W przypadku Picodi kody rabatowe do wszystkich tych sklepów i serwisów mamy zebrane w jednym miejscu. Planując zakupy online odwiedzamy najpierw Picodi, sprawdzamy dostępność rabatu, kopiujemy udostępniony przez serwis kod i tak uzbrojeni wyruszamy na właściwe zakupy, podając przy finalizacji transakcji pobrany wcześniej kod. W rezultacie płacimy mniej. O ile?

Wysokość rabatów jest różna, ale często przekracza nawet 20 proc! Nic zatem dziwnego, że z Picodi korzystają już miliony użytkowników w 30 krajach świata – zakupy z kodami rabatowymi po prostu się opłacają. Warto przy tym pamiętać, że korzystając z kodu dostajemy pełnowartościowy produkt.

Picodi jest zatem świetnym sposobem na tańsze zakupy. To zarazem metoda na to, by kupować mądrzej, unikając pułapek, zastawianych na nas przez marketing i sprytnych sprzedawców.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Rozrywka:

Microsoft: Po co komu Blu-ray? 802.11n oficjalnym standardem od września Targi gier - mekki graczy. Dokąd pojechać w 2011? Darude – Sandstorm. Świetne wykonanie starego przeboju na 8 stacjach dysków 20 kwietnia już niedługo! Mija termin nadsyłania prac na Filmowy Konkurs Gadżetomanii Helikopter napędzany siłą ludzkich mięśni – czy twórcy zgarną 250 tys. dolarów? [wideo] Nie tylko Allegro. Alternatywne serwisy aukcyjne nad Wisłą [TOP 5] Call of Juarez: Więzy Krwi - pierwszy trailer Ile zdjęć dziennie dodają użytkownicy Flickra? Społeczność "wirtualnych" z Wirtualnej Polski Koniec sielanki [zwiastun] Stworzono pamięć komputerową w formie galaretki