Piękna, polarna serwerownia Facebooka. To tu przechowywane są nasze dane

Co ciekawego może być w budynku wypełnionym komputerami? Zdjęcia polarnej serwerowni Facebooka, zlokalizowanej w szwedzkiej miejscowości Luleå pokazują, że nawet w takim miejscu można znaleźć piękno.

Ten artykuł ma 2 strony:

Mark Zuckerberg postanowił ocieplić wizerunek swojej firmy i zapowiedział, że będzie publikował zdjęcia najciekawszych i najbardziej innowacyjnych technologii, nad którymi pracuje Facebook.

Na początek udostępnił fotografie z serwerowni w Luleå. To szwedzkie miasteczko blisko koła podbiegunowego. Lokalizacja serwerowni jest nieprzypadkowa — panujące na tej szerokości geograficznej niskie temperatury zmniejszają koszty chłodzenia serwerów.

Zbudowana w 2013 roku serwerownia Facebooka jest zasilana w całości ze źródeł odnawialnych. Choć zarówno zdjęcia, jak i wypowiedzi pracowników możemy uznać za starannie przygotowaną reklamę, to — mimo tego — zawsze warto rzucić okiem na miejsce, w którym przetwarzane i przechowywane są nasze dane.

1.

Główna hala ma powierzchnię sześciu boisk piłkarskich. Jest tak wielka, że inżynierowie mogą przemieszczać się na skuterach.

2.

Zobacz również: Gadżetovlog - zrzędzenia zrzędy o kinie

Obiekt jest bardzo duży, ale schemat zasilania i połączenia z lokalną siecią powstał bardzo szybko. W czasie nocnej podróży inżynier Jay Park naszkicował go na serwetce.

3.

Brak obudów usprawnia chłodzenie. Ułatwia również naprawy — kilka lat wcześniej usunięcie problemu z twardym dyskiem trwało nawet godzinę. W Luleå zredukowano ten czas do dwóch minut.

4.

— Na całym świecie nie ma równie efektywnego centrum danych — Jay Park

5.

W obiekcie pracuje około 150 osób, ale sale są raczej puste. Potrzeba tylko jednego technika do obsługi 25 tys. serwerów.

6.

Luleå to małe miasteczko na południe od koła podbiegunowego. Otaczają je gęste lasy.

7.

— Kocham to zdjęcie, bo wygląda jak z filmu SF — Mark Zuckerberg.

8.

— Popatrzcie na te racki, urządzenia sieciowe i kable. Wszystko wygląda wzorcowo! — Max Zavyalov

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Rozrywka:

Posłuszeństwo. Władza. Dyktatura. Zobacz zwiastun, galerię i polski plakat kontrowersyjnej Fali Małpowania ciąg dalszy RapidShare dogadał się z Warnerem. Koniec darmowego pobierania plików? Nie tylko Facebook. Serwisy społecznościowe, o których zapewne nie słyszałeś Miłosne uniesienia Kratosa z GoW: Ghost of Sparta [+18] Mr. Nobody - Benjamin Button w wersji sci-fi? Koniec ery [zwiastun] Od zombie do obsesji [zwiastun] LumiSfera.pl od Panasonica Chiny będą leczyć uzależnienie od Internetu Kłamliwe momenty w grach - znowu nas rąbią? Zobacz najdłuższe wideo na YouTubie. Ile trwa?

Popularne w tym tygodniu:

Pac-Man kończy 40 lat. Oto Billy Mitchell: pierwszy człowiek, który ukończył kultową grę Polacy boją się iść do kina. Co piąty mówi, że w ogóle nie wróci Samsung QLED najlepszym przyjacielem PS5 i Xbox Series X? - patrzymy ile w tym racji Po co to robił? Christopher Nolan rozbił prawdziwego Boeinga, a mógł użyć CGI Tęskniliście za Wiedźminem? Netflix ma dla was niespodziankę Netflix kupił polski hit. "Hejter" Jana Komasy dostępny dla widzów z całego świata Netflix nie chce naciągać użytkowników. Sam odłączy abonament, jeśli ktoś od dawna nie ogląda Netflix przejął w Polsce Harry'ego Pottera i… wszyscy rzucili się, by go obejrzeć Netflix, HBO i Disney+ w jednej aplikacji. Poznajcie ScreenHits TV "Cyberpunk 1982–2020" – recenzja. Cyberpunk nie tylko dla orłów Biedronka zaskakuje kolejnymi filmowymi nowościami Nic się nie stało - gdzie obejrzeć online dokument Sylwestra Latkowskiego