Corsair współpracuje z Gigabyte: łatwe sterowanie oświetleniem komputerów

Diodami na pamięciach Corsair Vengeance RGB można sterować oprogramowaniem płyt głównych od Gigabyte – już teraz Intela, a wkrótce także AMD. Jakie możliwości ma przynieść uproszczona personalizacja podzespołów?

  1. Jakie produkty oświetlił diodami Corsair, a jakie Gigabyte?
  2. W jakich trybach pracuje podświetlenie RGB pamięci Corsair?
  3. W jaki sposób uproszczono jego konfigurację?

Dwa pomysły na rozświetlone podzespoły

Stworzony przez Gigabyte’a system podświetlenia diodowego Fusion RGB objął sporą część podzespołów. Składa się na nią po kilkanaście płyt głównych i kart graficznych, a ponadto dwie obudowy, klawiatura, mysz, słuchawki i chłodzenie procesora. Konfigurację i obsługę diod uproszczono dzięki autorskiemu, dedykowanemu oprogramowaniu.

Corsair także postawił na wielobarwne LEDy, umieszczając je na swoich pamięciach RAM, a konkretnie modelu Vengeance RGB. Zoptymalizowano go dla chipsetów serii X99, 100 i 200 (wspiera także XMP 2.0), a już wkrótce będzie dostępny w odsłonie dedykowanej AMD i jego AM4. Pamięć jest dostępna w formie dwóch lub czterech modułów o łącznych pojemnościach od 16 do 64 GB.

Diody na Vengeance RGB spełniają nie tylko funkcję ozdobną – można im również przypisać rolę alertów temperaturowych, różnymi barwami sygnalizujących stopień rozgrzania komputerowych podzespołów. Konfiguracja ich działania odbywała się dotąd wyłącznie poprzez oprogramowanie Corsair LINK. Wspólnie z marką Gigabyte postanowiono to jednak znacznie uprościć.

Wszystkie diody pod kontrolą pojedynczego programu

Dzięki współpracy obu cenionych przez graczy producentów, nowymi pamięciami Corsaira można już sterować także za pośrednictwem aplikacji Fusion RGB. Oznacza to pełną integrację obu systemów podświetlenia i jeszcze większą swobodę w personalizowaniu wyglądu desktopów.

Pamięci Vengeance RGB pracują w 4 różnych trybach: światłem stałym, „oddychającym”, płynnie przechodzącym z jednego koloru w inny, a także „tęczą”, czyli emitując kolejno wszystkie barwy z zakresu RGB. Wybrany tryb można teraz odpowiednio zsynchronizować z pracą diod na wybranych płytach głównych Gigabyte’a.

Współpraca, na której zyskuje użytkownik

Porozumienie obu producentów stanowi świetną wiadomość dla graczy, którzy chętnie zrezygnują z konieczności instalacji nadmiernej ilości oprogramowania. Cieszyć powinien także fakt, że chodzi akurat o pamięci Vengeance RGB, do pracy nie wymagających dodatkowego okablowania. Nie brakuje bowiem modułów (m.in. GeIL Evo X RGB) posługujących się 2-pinowymi przewodami.

Dla nabywców płyt głównych Gigabyte’a i pamięci RAM Corsaira nadchodzą więc czasy wyjątkowo komfortowego konstruowania komputerów o świetnie zintegrowanym oświetleniu. Jak dotąd można było obserwować jedynie ograniczanie podobnych rozwiązań w obrębie konkretnych marek (m.in. Asus Aura). Porozumienia obu marek trudno więc nie przyjąć z satysfakcją.

Źródło: materiały prasowe, Corsair, materiały prasowe, Gigabyte

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Akcesoria i peryferia:

SilentiumPC Grandis 2 XE1436: nowa generacja flagowego chłodzenia polskiej marki Cooler Master MasterWatt Maker 1500: zasilacz 1500 W obsługiwany smartfonem Seagate ustanawia rekord: powstał 2,5 calowy, klasyczny HDD o pojemności 5 TB Pyle Street Blaster X: potężny głośnik Bluetooth z obsługą NFC i mocą 500 W Tracpoint, czyli trackpoint w nowym wydaniu. Oto następca komputerowej myszki Linksys Max Stream EA8300: trójzakresowy router dla najbardziej wymagających Korzystasz z niej na co dzień, ale czy wiesz, skąd się wzięła? Historia szczoteczki do zębów Transcend ESD400 512 GB: zewnętrzny dysk SSD imponuje wydajnością [test] Najmocniejszy kabel USB. Producent obiecuje dożywotnią gwarancję Jak to działa? Cz. 11: drukarka atramentowa HyperJuice to zdecydowanie najfajniejsza ładowarka, jaką widziałem w ostatnim czasie Epic Gear Morpha X: w pełni modularna mysz dla graczy