Bezprzewodowe słuchawki Razera "dla mas". Nasz test

Razer słynie z peryferiów komputerowych dla graczy. I to nawet nie dla „niedzielnych graczy” a fanów, żeby nie powiedzieć fanatyków elektronicznej rozrywki. Tym razem przyjrzymy się jednak produktowi kierowanemu do szerokiej publiczności. Są to bezprzewodowe słuchawki Razer Hammerhead BT.

Pierwsze wrażenie

Pierwszym co rzuca się w oczy po wyciągnięciu słuchawek z etui to „zieloność”, która chociaż znajduje się tylko po jednej strony kabla, to i tak nie pozwala nie zwracać na siebie uwagi. Trudno się dziwić, Razer znany jest w końcu ze swojego krzykliwego, czasem nawet agresywnego designu. Jaskrawo zielona taśma łącząca słuchawki to nie jedyny element typowy dla tej firmy.

Drugim jest podświetlane logo z tyłu słuchawek (czyli na tej części, która wystaje z ucha). Światełko miga szybko podczas parowania Bluetooth i „oddycha” podczas normalnego działania. Patrząc na inne produkty Razera można się zdziwić, że diody są tylko dwie, ale jest to ciekawy i subtelny dodatek.

Dźwięk

Słuchawki Razer Hammerhead BT brzmią bardzo dobrze, jednak nie powalają jakością dźwięku na kolana. Na pewno nie przypadną do gustu miłośnikom basów niszczących bębenki w uszach. Nie oznacza to, że mają kiepskie basy. W tej kategorii słuchawki prezentują się na „normalnym” poziomie, ale wiem też, że niektórzy miłośnicy muzyki maję tę normę sporo zawyżoną.

Słuchawki cechują się pasmem przenoszenia na poziomie 20 Hz – 20 kHz, impedencją 32 Ω,
skutecznością 102 dB i mocą wejściową max 5mW. Tyle w teorii, w praktyce słuchawki dają bardzo miły, czysty i głęboki dźwięk, jak przystało na słuchawki z segmentu premium, w który celuje producent.

Ergonomia

W kwestii ergonomii i komfortu używania jest według mnie kiepsko. Największy zarzut jaki mam pod adresem słuchawek to wytłoczony pierścień znajdujący się na słuchawkach, który potrafi ocierać się o małżowinę uszną i sprawiać dyskomfort.

Drugi mój zarzut to odrobinę za krótki i za sztywny kabel, który czasem potrafi sam „wyciągać” słuchawki z uszu.

Podsumowanie

Razer Hammerhead BT to bardzo dobrze brzmiące bezprzewodowe słuchawki o ciekawym designie. Jednak drobne wady ergonomiczne mogą zniechęcić do nich niektóre osoby. Cena słuchawek to 399 zł.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy:

Lenovo Yoga 900S: test konwertowalnego ultrabooka dla wymagających Mionix Naos QG to mysz, która wie kiedy się denerwujesz [test] iFrogz Coda Wireless - test bezprzewodowego głośnika za 60 zł MSI Trident 3, czyli komputer dla graczy wielkości konsoli [test] Surfboard vs Balance Scooter. Porównanie desek Kawasaki Samsung CF791: test zakrzywionego monitora 34” z technologią kwantowej kropki Niezwykła historia hulajnóg elektrycznych [wideo] Czas na rewolucję na ulicach miast. Rowery elektryczne zamiast samochodów. Test e-roweru Kawasaki Wygląda jak MacBook, kosztuje 699 złotych. Co oferuje nowy laptop z Biedronki, Kiano SlimNote 14,1+? Tin Audio T1 - muzykalny kompan do telefonu w niezłej cenie [TEST] LEAR Kaleido - cieszą oczy wyglądem, a uszy jakością dźwięku [TEST] Aune E1 - te świetnie słuchawki można kupić tylko w... Polsce [TEST]