Wojna o chmurę zaczyna się na dobre: Google Drive już wystartował

Google Drive już jest - choć nadal nie dla wszystkich

Google Drive już jest - choć nadal nie dla wszystkich

Długo wyczekiwany dysk internetowy Google'a w końcu został udostępniony masom. Czy Google Drive wykończy Dropboksa i przewróci do góry nogami ten segment rynku? Zobaczymy. Na razie nie wygląda na przełomowy produkt, ale kilka zalet niewątpliwie ma.

Wczoraj wieczorem pojawiła się oficjalna informacja, że GDrive, o którego nadejściu pisaliśmy od miesięcy, w końcu jest. Niestety, nadal nie wszyscy mają do niego dostęp. Wielu użytkowników wciąż widzi tylko komunikat, że "twój dysk nie jest jeszcze gotowy", więc może co najwyżej polizać cukierek przez papierek. Miejmy nadzieję, że zmieni się to w ciągu najbliższych godzin, a nie tygodni.

Na początek wszystkim Wam zalecam zerknąć tutaj i sprawdzić, czy Wasz dysk jest już gotowy do odpalenia. Jeśli nie jest, możecie poprosić Google'a o przysłanie powiadomienia mailowego, kiedy już ta "niezwykła" usługa będzie dostępna także dla Was.

Google Drive daje każdemu użytkownikowi 5 GB darmowej powierzchni (Dropbox daje 2 GB, SkyDrive – 7 GB). Są oczywiście aplikacje dla Windowsa i Mac OS X, są też aplikacje mobilne. Androidowcy już mają spory powód do radości, wkrótce ma też być aplikacja dla iOS-a.

Oto pierwsze wideo w historii YouTube’a. Pojawiło się 7 lat temu

Dzięki temu jest naprawdę wygodnie: użytkownicy mają dostęp do swoich plików z każdego właściwie urządzenia. Pecha mają tylko użytkownicy Linuksa – o aplikacji dla nich niestety nikt nawet nie mówi.

GDrive jest oparty na Google Docs, co widać gołym okiem. Połączenie obu usług było dość logicznym pomysłem, nie zaskakuje mnie więc, że Google to zrobił. Co ciekawe i godne pochwały, wrzucać do chmury można nie tylko pojedyncze pliki, ale też od razu całe foldery. Fajnie, że aby wrzucić pliki, wystarczy je przeciągnąć.

Użyteczną funkcją może okazać się optyczne rozpoznawanie pisma. Przyda się, jeśli wrzucicie na dysk screenshota, a kilka tygodni później będziecie chcieli go odnaleźć. Ma się też pojawić funkcja rozpoznawania obrazów.

Zobacz również: Gadżetovlog o reality TV

Integracja z Gmailem i Google+ to również dobra rzecz, coś, czego Dropbox nie ma i mieć nie będzie. Ale poza tym GDrive nie jest niczym niezwykłym, nie wyprzedza konkurencji o kilka kroków. Ciekaw oczywiście jestem, jak będzie wyglądała dalsza walka z Dropboksem i SkyDrive'em o ten segment rynku, ale żadnych dramatycznych zwrotów akcji się nie spodziewam.

11% mężczyzn woli iPada od kobiety

Ceny za dodatkowe miejsce na dysku są podobne jak w przypadku konkurencji. Za 25 GB trzeba zapłacić 2,49 dol. miesięcznie, a za 100 GB 4,99 dol. miesięcznie. Jeśli zapłacicie 49,99 dol. miesięcznie, będziecie mieli aż 1 TB miejsca. Maksymalna wielkość wgrywanego pliku to 10 GB.

Tych z Was, którzy dostęp do Google Drive'a już mają, zachęcam do dzielenia się własnymi uwagami. Co Wam się podoba, a co nie? Czy porzucicie na dobre Dropboksa? Czy uważacie, że dysk Google'a jest w czymkolwiek lepszy od konkurencji?

Źródło: ReadWriteWebTechCrunch

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Rozrywka:

10 najciekawszych statków kosmicznych z filmów. Czym latali Ellen Ripley i Boba Fett? Gwiezdny kupiec, czyli Monopol spotyka EVE Online. Legendarna planszówka PRL-u Nazistowska czekolada. Prawie jak jajko niespodzianka Lech Wałęsa: ulubiony polityk internautów Filmy z GTA V wciąż robią niesamowite wrażenie. To prawdziwy, żyjący świat! Kontrowersyjna reklama T-Mobile - dla Czechów jesteśmy oszustami. Wstyd? Za Polaków w Internecie! Ta vlogerka znalazła genialnie prosty sposób na trolli. Kontaktuje się z ich matkami This War of Mine - przetrwać wojnę, razem. Dlaczego przywiązujemy się do bohaterów w grach? "Kultowe polskie zegarki" i ZX Spectrum powrócą. Nostalgia sprzeda wszystko Film dnia: Toy Story w rzeczywistości. Drony i zdalnie sterowane auto ratują pluszowego misia! 20 lat PlayStation. Polskie gry na konsolach Sony Którego ze znanych brodaczy chcielibyście ogolić? Zapraszamy do konkursu! Płacicie abonament? Będziecie mieć filmy i seriale TVP w Sieci za darmo FIlm dnia: Człowiek kontra maszyna - starcie kolejne. Łyżwiarz ściga się z dronem! Niewygodne dla producentów gier i gadżetów filmy mogą znikać z YouTube. Cenzura? Prawo do walki o dobre imię! Gadżet tygodnia [12] - znamy wyniki głosowania. Co wybraliście? Wardęga nie żyje? Nieprawda. To tylko kolejna próba wyłudzenia od Was pieniędzy Film dnia: Star Wars: The Force Awakens - tak wygląda pierwszy zwiastun... w świecie Lego! Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy. Widzieliśmy pierwszy zwiastun. Co wiemy o filmie? Wybieramy gadżet tygodnia [12]. Który podobał się Wam najbardziej? Błąd sklepu i gra za darmo? Bierzemy! Chytry gracz z Poznań Game Arena siedzi w każdym GTA V najlepiej pokazuje kobietę za kółkiem! Gdzie, jak i za ile? Wybieramy najlepszy sposób na kupowanie gier! Moda na "czarny piątek" dociera też do Polski. Czy we wszystkim musimy małpować Amerykę?