Pokolenie Top Secret

Podziel się:

Pokolenie Top Secret [cz. 7]. Pismo, które mogło zmienić życie?

W liście, który wysłaliśmy do 331 Czytelników magazynu "Top Secret" (ich adresy znaleźliśmy w rubryce ogłoszeń w wydaniach sprzed ponad 20 lat), pytaliśmy między innymi o to, czy magazyn i gry wpłynęły jakoś na ich losy. Na pewno może to potwierdzić Bartłomiej Nagórski, który swoją historię opowiedział nam już po opublikowaniu pierwszych artykułów z serii. Kiedyś czytał "Top Secret", dziś... sam jest publicystą zajmującym się grami.

Pokolenie Top Secret [cz. 6]. Reaktywacja?!

Choć „Top Secret” zniknął z rynku, tytuł wciąż cieszył się uznaniem i sentymentem dawnych czytelników. W październiku 2002 roku próbę reaktywacji podjęło wydawnictwo Axel Springer, ściągając do przywróconego z zaświatów tytułu kilka znanych dawnym czytelnikom postaci – poza Marcinem Przasnyskim był to choćby Aleksy Uchański, Sir Haszak i RooS.

Pokolenie Top Secret [cz. 5]. Coś więcej niż hobby

Z 331 osób, do których wysłałem listy (adresy znalazłem w starych magazynach "Top Secret"), odpisało mi... raptem kilka. Jako ostatni odezwali się Marcin i Tomasz. Co mieli do powiedzenia?

Pokolenie Top Secret [cz. 4]. "Wielgaśne, czarne dyskietki" i "rozlatujące się joysticki"

Wysłałem 331 listów do osób, które 22 lata temu zamieściły swoje ogłoszenia w siódmym i ósmym numerze magazynu Top Secret. Pierwszy odpisał Grzegorz, o czym mogliście przeczytać wczoraj na łamach Gadżetomanii. Jako druga odezwała się Kasia. Wciąż gra czy już z tego wyrosła?

Pokolenie Top Secret [cz. 3]. Najlepsze okładki, niezapomniane artykuły, legendarne gry

„Top Secret”, pierwszy w Polsce magazyn poświęcony grom komputerowym, to tytuł legendarny. Legendy mają pewną wartą uwagi właściwość – czas jest zazwyczaj po ich stronie. Rozmywa niedociągnięcia, wycisza emocje i zostawia jedynie miłe wspomnienia. Jak wyglądały losy „Top Secretu”? Poznajcie historię tego tytułu i zobaczcie jego rewelacyjne okładki.

Pokolenie Top Secret [cz. 2]. Co robią dziś czytelnicy kultowego magazynu o grach?

„Witaj Piotrze; Dostałem list, na widok którego bardzo się zdziwiłem. Ależ niespodzianka.”, „Powiem szczerze, że już dawno nic mnie tak nie zaskoczyło”, „Nic mnie tak dzisiaj nie zdziwiło” – to tylko część odpowiedzi na moje listy wysłane do czytelników kultowego pisma Top Secret.

Pokolenie Top Secret [cz. 1]. Po co Gadżetomania wysłała 331 listów? [wideo]

 

Pamiętacie magazyn o grach komputerowych Top Secret? Nie istnieje on już wprawdzie od lat, ale redakcja Gadżetomanii postanowiła dotrzeć do jego Czytelników... Po co?