Kącik technofoba

Podziel się:

Kącik technofoba [cz. 7]: Komputer obsługiwany gestami? To się nie przyjmie...

Od czasu do czasu w obiegu pojawiają się plotki o komputerach obsługiwanych za pomocą gestów. Wyłom utworzony przez Kinecta rozbudził wyobraźnię i zachęcił kolejne firmy do prac nad rozwojem tego sposobu komunikowania się z maszynami. Czy jesteśmy coraz bliżej praktycznego zastosowania tej technologii w codziennym życiu, a znudzone machnięcie ręką będzie sprawiać, że komputer się obrazi i wyłączy?

Kącik technofoba - [cz. 6.]: Na co nam social media?

Czy sieci społecznościowe to autentyczna potrzeba i życiowa konieczność, czy raczej kaprys, kolejna rozrywka i urozmaicenie metod komunikacji? Jak i po co z nich korzystamy? I czy w ogóle potrafimy jeszcze funkcjonować bez sieci społecznościowych?

Kącik technofoba [cz. 5]: Książka czy e-book?

Prawdopodobnie większość z Was, czyli pewnie około 8% ;), kocha książki i nie wyobraża sobie bez nich życia. Czy e-booki są w stanie zastąpić papierową książkę i podtrzymać tę emocjonalną więź, która łączy nas z domową biblioteczką?

Kącik technofoba [cz. 4]: iPhone 4S. Coś nowego?

Tydzień temu Apple zaprezentował nową literkę w nazwie swojego starego telefonu – w świetle reflektorów pojawił się iPhone 4S, budząc ledwo skrywany jęk zawodu, ukradkowe ziewanie i wyciąganie okularów w poszukiwaniu przełomu. Jeśli oczekiwaliście rewolucji, zajmijcie się lepiej zbieraniem opału na dłuuugą zimę.

Kącik technofoba [cz. 3]: iTunes - muzyka za piątkę

Od paru dni Sieć aż huczy od informacji o uruchomieniu sprzedaży muzyki przez iTunes na polskim rynku. Dla entuzjastów jabłkowego ekosystemu to dowód kulturowego awansu i wyjścia Polski z cywilizacyjnej zapaści, dla innych to po prostu uruchomienie kolejnego muzycznego fast foodu… 

Kącik technofoba - [cz. 2]: Na co nam megapiksele w komórce?

Producenci telefonów prześcigają się w montowaniu coraz pojemniejszych matryc we wbudowanych w komórki aparatach fotograficznych. Wyścig na megapiksele trwa w najlepsze. Marketingowo 8MP na obudowie telefonu wygląda lepiej niż 5MP, ale co – poza lepszym samopoczuciem – ma z tego przeciętny użytkownik?

Kącik technofoba - [cz. 1]: Na co nam te tablety?

Od zeszłego roku tablety niewątpliwie są najgorętszym towarem na rynku. Poza tym, że stanowią miernik popularności i siły różnych marek oraz obiekt absurdalnych sądowych batalii, stały się też wyznacznikiem nowego stylu życia. Czy słusznie?