To mnie wkurza!

Podziel się:

To mnie wkurza: "polski" sprzęt, czyli jak dwa razy drożej sprzedać chińszczyznę

Polskie firmy biorą sprzęt, dostępny na chińskim rynku, dorzucają własne logo i sprzedają go jako swój własny produkt, kasując za to wielokrotnie więcej, niż wynosi cena oryginału.

To mnie wkurza: Facebook, czyli jak zmienić stream w ściek cuchnący nienawiścią

Hejterzy zbiorowym wysiłkiem zmieniają Facebooka w rynsztok, w którym z upodobaniem taplają się, nie zwracając uwagi na unoszący się wokół, przykry zapach. Co się stało, że mowa nienawiści stała się tak popularna?

To mnie wkurza! Każdy gadżet chce mi założyć konto i zainstalować własną aplikację

Drukarki, dumbfony, liczniki rowerowe i wiertarki. Liczba urządzeń, które domagają się od nas zakładania kont i instalowania różnych aplikacji wydaje się absurdalna. Czemu to ma służyć?

To mnie wkurza! Samsung: wielka firma jak huba – musi się do czegoś przyczepić

Co wkurzającego może być w Samsungu? Ta wielka, południowokoreańska firma nie istnieje jako samodzielny byt: punktem odniesienia jest dla niej Cupertino.

To mnie wkurza! Mikropłatności, czyli ile razy płacimy za darmowe gry?

Lepiej zapłacić raz większą kwotę, czy wydawać mniej, ale za to często i bez końca? Ukryte w grach mikropłatności to sprytny sposób, by wyciągnąć z naszych portfeli więcej, niż chcemy wydać.

To mnie wkurza. Święte Google, czyli ile kosztuje darmowe u mistrza PR-u

O Google najczęściej mówi i pisze się dobrze lub bardzo dobrze. Gigant z Mountain View nie wzbudza kontrowersji, unika głośnych batalii patentowych, słynie z otwartości, darmowości i dobrego podejścia do zatrudnionych ludzi. Słowem milutki delfin w morzu pełnym rekinów biznesu. Tylko czy aby na pewno?

To mnie wkurza. Pingwin z jednym jajem, czyli dlaczego nie znoszę Linuksa?

Linux często uważany jest za niezależny, tworzony przez entuzjastów, otwarty system. Nic bardziej mylnego: dzisiaj to dzieło korporacji, które nie pozwolą, by kiedykolwiek zyskało na znaczeniu.

To mnie wkurza. Paranoja w rezerwacie, czyli dlaczego Apple robi z klientów idiotów?

Miarą sukcesu jest podobno to, jak wielu ludzi cię nienawidzi. Gdyby było to prawdą, Apple byłby najbogatszą firmą na ziemi. Jest? No tak, teraz wszystko jasne. Tylko skąd wzięły się te tabuny hejterów?