Mięśnie z nanorurek węglowych są 30 razy silniejsze od ludzkich


Mięśnie nowej generacji zostały stworzone przez Raya Baughmana. Dzięki nanorurkom, są niesamowicie silne i lekkie. Wynalazek może być przyszłością protez, szansą na skafander rodem z Crysisa oraz kolejnym krokiem w stronę „Terminatora” W dalszej części tekstu znajdziecie nagrania pokazujące mięśnie „w akcji”.

„Człowiek kontra maszyna.” Takie zestawienia powoli tracą jakikolwiek sens. Wygląda na to, że dzięki naukowcom maszyny pobiły nas na kolejnym polu.

Mięśnie wykonane z węglowych nanorurek są 30 razy silniejsze od mięśni ludzkich oraz prawie tak lekkie jak powietrze. Naturalne włókna mięśniowe kurczą się z maksymalną prędkością 10% na sekundę, podczas gdy włókna wykonane z węglowych nanorurek to 40 000% w tym samym czasie.

Przepaść jest ogromna, chcecie więcej? Sztuczne mięśnie są w stanie funkcjonować przy temperaturach od -160 do ponad 1537 stopni Celsjusza. Czyli od ciekłego azotu do temperatury, w której topi się żelazo.

Prace nad udoskonaleniem wynalazku wciąż trwają. Już teraz naukowcy znajdują wiele zastosowań dla sztucznych mięśni. Technologia może zdziałać bardzo wiele dobrego (np. protezy), ale ciekawy jestem, kiedy ktoś wpadnie na pomysł zbudowania robota obdarzonego uczuciami i takimi mięśniami. Zwrot „siła miłości” nabierze nowego znaczenia.

Regulamin komentowania

  • セバスティアン

    Tak sobie myśląc to co by było gdyby stworzyli z tego sztuczne serce… Było by ono 4000 razy sprawniejsze od naturalnego. Po co komu wtedy samochód przy tak sprawnym sercu można by sobie Polskę w pół przebiec bez większego zmęczenia. I nikomu by zawał nie groził…

  • Zekke

    hmm no wiesz samochodem jest szybciej…

  • luk-san

    „40 000% w tym samym czasie” czyli jak człowiek sobie maszeruje +- 7km/h to z takimi mięśniami będziemy chodzić z prędkością 280000 km/h nie wiem wiec czy samochodem będzie szybciej ;P

  • Klimer

    szczerze, to gdyby to było już gotowe i sprawne, to dałbym sobie powymieniać na to co tylko się da :)

  • Tarpan

    Troszke to przerazajace.

  • Sareth

    Nie widzę nic przerażającego w potencjalnej lepszej przyszlości protetyki

  • taki_sobie_nick

    Zgadzam się z Tarpanem – trochę przerażające.
    Wynalazek jest bardzo ciekawy i przydatny, ale aż strach pomyśleć do czego ludzie mogą go wykorzystać.
    Protetyka?
    Raczej wojna.
    Jak z większością tego typu nowinek będzie to raczej wykorzystane do zabijania a nie do polepszania lub ratowania życia.

  • http://zetentekst czytelnik

    Genialnym zjawiskiem są teorio-spiskowcy. Uwazaja, ze jak pod kazdy newsem o ciekawym odkryciu pokaza wizje zaglady to ktos zacznie sie bac. Zmiencie dilera.

  • Niko

    Wojna
    Nobel też nie wiedział jak zostanie wykorzystany jego wynalazek. Mnie technika przeraża. Dla mnie to tro0chę niemoralne, a co dopiero powie Kościół… Będzie można zrobić z człowieka Terminatora. Jeszcze trochę i będziemy zapisywać nasze myśli na karcie pamięci… Jak dla mnie to ANTYUTOPIA! Czekamy na pola hodujące ludzi (patrz: Matrix). Gdzie człowieczeństwo?

  • Shinji

    Jeeli w 2012 Ziemia nie przestanie istnieć to może do 2015 sprawdzi się częściowo scenariusz z anime „Neon Genesis Evangelion” i ludzie zbudują humanoidalną maszynę mierzącą ponad 50 metrów… Chciałbym mieć taką zabawkę, ale na pewno nie chciałbym stawać jej na drodze-osoby które oglądały wiedzą o czym mówię…

  • Miroslaw

    Tyle że człowiek nie wytrzymałby oporu powietrza jaki powstałby przy tej prędkości. Co wytrzymalsi może by wytrzymali 300km/h, ale nie 280000km/h

  • Patryk

    Boicie się rozwoju technologii? No i ma Cie do tego prawo!!! Ludzie pomyślcie ile taki morderczy wynalazek jak samochód od 1769 zabił ludzi! Wróćmy z powrotem do epoki kamienia łupanego to będziemy 100 % bezpieczni!!!
    Każda technologia niesie za sobą niebezpieczeństwo, ale zazwyczaj jednocześnie 10 razy dobrego. No oczywiście zdarzają się pewne kiepskie przypadki, ale tzn. co stańmy w miejscu, albo wróćmy do „starych dobrych czasów”? Obecnie jest ogromna ilość technologii zagrażającej naszemu istnieniu, całej planecie, ale na szczęście jest więcej normalnych ludzi niż nienormalnych. Ja się tam bardziej potężnego arsenału bomb jądrowych niż jakiś protez z nanorurek.

    Niko Kościół? Jestem katolikiem i z całym szacunkiem, ale Kościół to się do wszystkiego wtrąca i tam gdzie nie trzeba.

  • Niko

    Patryk, mam swoje poglądy na świat. I nie chodzi o istnienie świata, tylko o utratę człowieczeństwa. Człowiek, czy maszyna Powstaną później takie Terminatory… Kościół też boi się utraty człowieczeństwa.

  • jajanek

    Patryk, straszliwie bełkoczesz. rozumiem, ze deklaracja o byciu katolikiem ma Cię uprawnić do wyrażenia sądu na temat Kościoła, który przedstawiłeś? zwróć uwagę, że w tym jednym zdaniu zaprzeczyłeś sobie samemu, czy się spojrzy od końca – początkiem, czy od początku – końcem.
    a problem zagubienia „człowieczeństwa” w pędzie rozwoju naukowego występuje, i pisali o nim mądrzejsi od nas. w charakterze ćwiczenia intelektualnego na te okoliczność zadaj sobie pytanie – ile już dziś pozostało w Tobie „człowieczeństwa”. w 99% jesteśmy już teraz konsumowani przez rozwój techniczny, funkcjonując jak trybiki w maszynach podporządkowanych „wyższym celom” – a gdzie jest miejsce na walka o byt, na niepokój egzystencjalny, gdzie samorozwój? tylko loty kosmiczne i makdonald.

  • teeny-tiny-little-tom

    a ja proponuję, żebyś Ty odstawił leki uspokajające.
    jeśli wydaje Ci się, że świat jest dobry, grzeczny i wszystko idzie ku lepszemu, to pilnuj, żebyś się kiedyś potężnie nie przejechał ;).

    btw. jest coś, co sprawiłoby, że Ty zaczniesz się bać?

  • Sławek

    Fabryka? Będą ugniatać, ubijać, rozciągać różne materiały w dużej temperaturze? Już widzę takie zastosowanie. Zamiast taśm produkcyjnych do danych zastosowań, można zbudować kocioł lub pamieszczenie z takimi mięśniami. Odpowiedni program komputerowy by tym sterował. Pozwoli to zmienić rodzaj produkowanej rzeczy bardzo szybko. Może wyprze to drukarki 3D, które jeszcze nie zdążyły się zadomowić w naszych domostwach??

  • Sławek

    Boisz się rozwoju technologii?? No i masz do tego prawo!! Gdyby nie budownictwo, to na ziemi żyłoby o wiele mniej ludzi na o wiele większym terytorium, a do dzisiaj pewnie panowałaby monarchia absolutna. Co w tym takiego złego?

    Weźmy – niech cała nasz technika zniknie. Ludzie zaczną się mordować o grunt, by móc coś na nim uprawiać? Tak!! Tak!! Technologia is evil!!

  • Sławek

    Ten post powinien być odpowiedzią na post patryka.

  • Sławek

    Zapomniałem o ratownictwie czy konstrukcji mostów. Jak sobie wyobrażacie zastosowanie takich mięśni przy budowie mostów. Silne, giętkie, elastyczne mosty z bardzo mocnych materiałów. Pewnie jeszcze przyda się w transporcie/budownictwie.

  • Sławek

    Najsłabszym ogniwem stanie się nasza świadomość/mózg.

  • Marucins

    A ja tam uważam że czas rozpocząć zabawę nad TWORZENIEM organizmu opartego na krzemie. To dopiero jest wytrzymała konstrukcja ;)
    Węglowe co by to nie było jest słabe.

  • riddle

    mi to się od razu skojarzyło z deus ex a nie zadnym tam crysisem..
    jakby nie bylo nanotechnologia i mechanika kwantowa to dziedziny przyszłości.

  • Sareth

    A nawet jeśąli wojsko robiłoby przy pomocy takiej technologii superżołnierzy to co z tego w ówczesnych czasach na polu walki stosuje się bronie masowej zagłady które robią więcej szkód niż taki superżołnież np. takie bomby kasetowe . Zresztą i tak pewnie amerykanie rozwiną taką technologię pierwsi i będą „pilnować porządku” jak to robią teraz, żeby się przypadkiem ich potencjalnie wrogowie nie dozbroili

  • Patryk

    Co do zaniknięcia człowieczeństwa… No można tak swój przeciw tym podeprzeć, ale w takim razie to inwalidów pozbawmy wózków inwalidzkich, ponieważ nie mieli ich „gratis od urodzenia”. Tak samo spawa się ma z protezami. Gdyby ktoś z Was stracił obie nogi i ręce, to pomimo swojego obecnego sprzeciwu nie zgodziłby się na uratowanie i odzyskanie pełnej sprawności poprzez protezy z mięśniami z nanorurek? Po części pewnie i tak staniemy się cyborgami, ale czy normalne/dłuższe żyjcie nie wynagradza nam tego „dyskomfortu”? No nie jest tak?

    Ja tam się cieszę że powstają humanoidalne roboty, które pomogą nam w przyszłości np. eksploracji kosmosu. Wcześniej czy później Słońce się wypali, a za ten czas roboty mogłyby odnaleźć planetę podobną do Ziemi i wybudować dla nas nowy świat. I ta technologia, która wg Was pomału wyniszcza człowieczeństwo może nas jeszcze wielokrotnie uratuje.

    A na początku swojej wypowiedzi to był najzwyklejszy sarkazm, a nie bełkot jajanek. Miałem na myśli to, że co prawda przyszłość niesie pewne obawy, no ale nie można ciągle patrzyć na wszystko nowe przez pryzmat niebezpieczeństwa. Chodzi o kwestie nastawienia na to wszystko. Ja odczuwam ciekawość, może to ona przytłumia to co Wy odczuwacie.

    Z Kościołem miałem na myśli, że co prawda jestem katolikiem, ale to nie znaczy, że zgadam się z każdym zdaniem kościoła (przykład ostatniej sprawy AIDS). Pomyślcie sami… Skoro Bóg nam jedynym (ze wszystkich stworzeń na Ziemi) dał inteligencję, która pozwala nam wymyślać, kreować to czy nie mamy z tego daru korzystać?

  • oop

    ma My?

  • Konrad

    Patryk21 wybiegłeś daleko w przyszłość wszystko pięknie ale pamiętaj jesteśmy tylko ludźmi szybciej się wymordujemy niż te nanorurki wejdą do użytku dziennego

  • michalzxc

    Jak by to było gotowe, to błagał bym by wycieli zemnie wszystko co się da i wstawili taką wersję:)

  • Sareth

    I tak byś się nie stał bohaterem crysisa :P

  • Karol

    Nikt nie zareagował na tą bzdurę ? „Naturalne włókna mięśniowe kurczą się z maksymalną prędkością 10% na sekundę, podczas gdy włókna wykonane z węglowych nanorurek to 40 000% w tym samym czasie.” ??

  • xyz

    moze chodzi o to że mięsień kurczy sie o 10% w ciągu sekundy a ten nanorurkowy potrafi się skurczyć 4000 razy o te 10 % w ciągu sekundy

  • http://gadzetomania.pl/author/marek Marek

    Tak, o to właśnie chodzi. Dzięki za wyręczenie w tłumaczeniu:)

  • Kurgan

    Nie bardzo rozumiem o co spór? Kościół w kontekście nauki… już pokazał na co go stać w średniowieczu. Prawda jest taka, że większość kluczowych wynalazków to efekt zbrojeń, a pozostałe wcześniej czy później trafiają do armii. Przykre, ale prawdziwe. Wojny są motorem nauki w dużej mierze. Co nie zmienia faktu, że od ludzi zależy jak wykorzystają kolejne osiągnięcia swojego umysłu. Wiecie, że mikrofalówka to niemiecki wynalazek z II WW? „czytelnik” zacznie się bać jak zobaczy na Google „404″ :D „patryk” jedyny świadomy katolik?

    Bruce Lee przebijał by żelbet z takimi mięśniami :D

Co zawierają makabryczne pigułki szmuglowane do Korei?
Co zawierają makabryczne pigułki szmuglowane do Korei?

Zamknij