Oglądaj świat za pomocą języka

brainport

To jest dopiero prawdziwy gadżet – genialny i na dodatek niezwykle funkcjonalny! BrainPort został pierwszy raz pokazany już w 2006 roku. Dzięki niemu, niewidome osoby mogą w dość zadowalającym stopniu odzyskać wzrok.

Najważniejsze jest jednak to, że urządzenie już wkrótce może trafić do sprzedaży. Producent czeka tylko na zgodę FDA (Food and Drug Administration). Wynikałoby z tego, że gadżet będzie dostępny na rynku jako urządzenie medyczne. Według zapowiedzi, BrainPort ma kosztować 10,000$.

Wróćmy jednak do jego działania. W okularach znajduje się kamera, która wysyła sygnał do specjalnego dekodera. Ten zamienia go na impulsy elektryczne, które przesyła do… języka. Stamtąd trafiają one do mózgu i gotowe. Właśnie w taki sposób niewidomy może chociaż w jakiejś części odzyskać utracony wzrok. Podobno urządzenie umożliwia na tyle odzyskanie wzroku, aby między innymi móc czytać książki oraz dość swobodnie poruszać się po świecie.

Oby więcej takich urządzeń! Tym bardziej, że BrainPort ma już na jesień być dostępny na rynku. Szkoda tylko, że w takiej cenie.

Regulamin komentowania

  • psn

    Bardzo jestem ciekaw opinii ludzi którzy zakupili to urządzenie.
    Z autorem się oczywiście zgodzę – oby więcej takich urządzeń, wkońcu każdy ma prawo przejść przez życie godnie i że tak powiem pełnowartościowo.
    Jeśli chodzi o cenę, to chyba nie jest tak naprawde jakaś wyssana z palca, wiele skomplikowanych operacji jest o niebo droższa, urządzenie nie jest sprzedawane niczym chipsy w sklepie, a jeśli mały popyt to i cena do tego musi być adekwatna.Poza tym 35k pln za odzyskanie wzroku do tego stopnia by móc czytać? biorę.

  • nn

    poza tym mimo wszystko trzeba jakos pokryc koszty badan i jednoczesnie zebrac pieniadze na dalszy rozwoj tego projektu, tudziez rozwijanie nowych

  • jurasa4

    @hrth
    Kombinuj, co masz czekać aż jacyś tam „oni” coś zrobią.

    No i oczywiście rewelacyjnie człowiek wygląda z dziurą w czaszce do której można wetknąć kabelek (nie wspominając o kosztach operacji, ryzyku i technologii).
    Mówię Ci gdyby ludzie mieli do wyboru na język albo dziura w głowie, to bez namysłu łupali by dziury, coby se kabelek podłączyć.

  • http://gadzetomania.pl/author/damian Damian Jaroszewski

    Nie wiesz, że mózg przesyła i odbiera właśnie impulsy elektryczne, również z oczu?

  • http://lol@lol.eu lol@lol.eu

    rocam Która klasa ? Podstawówka ? Dobra a teraz na poważnie, było o tym mówione w gimnazjum, na fizyce i na biologi pewnie tez. Otóż Ludzkie oko odbiera obraz, na siatkówce jest wyświetlany, a potem odbiera go nerw wzrokowy i przetwarza właśnie na impuls elektryczny. Teraz czaisz ? (jak coś źle napisałem to sorry :D )

  • Moro

    Ciekawe czy na ociemniałych też to zadziała

  • hopar

    EEEE temu młodemu pokoleniu trzeba inaczej tłumaczyć. Owszem wszystko co widzimy, słyszymy etc. to są różne impulsy elektryczne w mózgu, tam są poinstalowane różne sterowniki które dekodują impulsy elektryczne, jest jeszcze soft które je segreguje i decydują które impulsy to dźwięk a które to obraz, a które choćby smak. Więc gdyby się znalazł wystarczająco mądry haker to można oszukać soft i on pomyśli że sygnał z danego urządzenia peryferyjnego, w danym przypadku język, nie jest smakiem lecz obrazem.

  • Sławek

    A można za jego pomocą pisać, np. przez poruszanie językiem? ;-)

    Jak szybko można nauczyć się z tego korzystać?
    W przyszłości pewnie będą nam takie coś podłączać do karku. ;-)

  • Pawel

    widziałem kiedys jak testowali to w telewizji (kilka lat temu) i już myślałem że wynalazek ten przepadł gdzieś, bo nic nie było o nim słychać. Prowadzący program sam testował, i faktycznie, dawało to radę! opisywał (i zwizualizowali to pamiętam) , że obraz wyglądał jak plaster miodu, gdzie każda komórka miała odpowiedni odcień szarości i to składało się w obraz świata. Tak to pamiętam.

  • Johnny Mnemonic

    Hahahaha, mocne! Dobrze przetłumaczone na współczesny język :D Normalnie Johnny Mnemonic

  • DeVilio

    tez pamietam cos podobnego co opisujesz, ale wtedy byl cienki sensor chyba 16×16 pixeli, ale dalo sie ksztalty rozpoznawac. cieszy mnie fakt, ze takie urzadzenie bedzie na rynku, szkoda ze az tak drogie. i powiedzcie mi w polsce jak ktos zobaczy innego z czyms takim i bedzie wiedzial ile to kosztuje, to kto sie nie polasi? zeby niewidomego okrasc?

Cudowny chłopiec z Chin widzi w ciemnościach jak kot [wideo]
Cudowny chłopiec z Chin widzi w ciemnościach jak kot [wideo]

Zamknij