Najlepsze buty na zimę? Elektrycznie ogrzewane!
Buty Bugaboot Thermo, pochodzące z USA są pierwszym na świecie obuwiem ze zintegrowanym systemem ogrzewającym. Gdy nadejdzie zima nie trzeba będzie zakładać dwóch par skarpet – wystarczy naciśniecie jednego guzika, a bateria zapewni 8 godzin ogrzewania na niskim lub 3 godziny na wysokim poziomie. Koszt? 750 złotych! Kolejne dziwactwo, czy początek rewolucji?
Zaczęła się jesień, dni stają się coraz krótsze, a powietrze coraz chłodniejsze. Po okresie “złotej Polskiej jesieni” musimy przygotować się na nadejście zimy. Choć jest jeszcze trochę czasu warto już teraz pomyśleć o odpowiedniej odzieży na mroźniejsze dni, a szczególnie – warto pomyśleć o odpowiednim obuwiu. Jakie buty są najlepsze? Adidasy odpadają – buty muszą być wodoodporne, solidne i ocieplane wewnątrz. Muszą mieć dobrą podeszwę, żeby nie poślizgnąć się na oblodzonym chodniku itd. A jaki system ocieplania jest najlepszy? Co powiecie na zasilany baterią elektryczny system ogrzewający stopę wewnątrz buta?
Stworzony w USA gadżet o nazwie Bugaboot Thermo jest idealnym rozwiązaniem zarówno na zimę jak i na wyprawy w góry albo na narty. Wodoodporny, oddychający materiał od Omni-Tech posłużył do zaprojektowania części zewnętrznej, a środek wykonano z wysokiej klasy materiałów od Techlite. Najważniejsza funkcja – w środku, pod stopą znajduje się bateria (ładuje ją specjalny adapter), która dostarcza ciepło wprost do środka buta. W ten sposób można ustawić 3 różne temperatury – przy najwyższych obrotach bateria trzyma około 3 godziny, przy niskich około 8 godzin. Przy kostce znajduje się niewielki panel sterujący z małym ekranem LED.
Komu można polecić te buty? Producent zapewnia, że są idealne przy wspinaczce górskiej oraz przy uprawianiu sportów zimowych. Ale jeśli masz do wydania około 750 złotych i szukasz idealnych butów na zimowe dni możesz odwiedzić stronę producenta.
Czy buty Bugaboot Thermo to kolejne niegroźne dziwactwo, czy może rewolucja, która sprawi, że każda para zimowego obuwia będzie ogrzewała nasze stopy zamonotwaną “elektryką”?
bateria baterią, przydałoby się jeszcze, żeby była ładowana podczas chodzenia :)
“znajduje się bateria, która sama się ładuje” – pytanie tylko jak ;)
nie doczytałem:)
może w takim razie przy pomocy energii kinetycznej jakoś zamieniają ;)
Ja bym wolał by dało sie to nosic z dowolnymi butami
Dokładnie…. np takie wkładki do butów… albo skarpetki z wbudowaną klimatyzacją (tj. ogrzewaniem) … :P
“złota Polska jesień”
“Polska” w tym kontekście to przymiotnik, więc piszemy małą literą. :)




