Harmonijka ustna i pendrive w jednym!

Czy pamiętacie / znacie harmonijki ustne? Wspaniały instrument muzyczny, który podbił serca naszych pradziadków? Zapewne mało kto z Was wie, że pierwsze harmonijki pojawiały się już 3000 lat przed nasza era w Chinach. Swój największy sukces świeciły w XIX wieku, a dzisiaj? Dzisiaj są już lekko zapomniane, chociaż istnieją firmy które maja pomysł na to, jak przywrócić im utracony blask.
Pomysł wydaje się bardzo ciekawy. Instrument muzyczny połączony z pamięcią USB. Harmonijka nie jest tylko obudowa dla pendrive’a, ale na prawdę można na niej grać! Zastanawiacie się czy potrafilibyście zagrać jakąś sensowną melodię? Bez obaw. Na dysku pamięci znajduje się filmik instruktażowy, który nauczy wasz tej prostej sztuki.
Sam pendrive nie grzeszy jakimiś fantastycznymi parametrami technicznymi. Standardowa prędkość zapisu /odczytu oraz pojemności od 2 do 4 GB. Tym co urzekaj jednak jest wspaniały design oraz min instrument, który zawsze mamy pod ręką. Niczego sobie jest również futerał na gadżet. Jeśli chcielibyście posiąść jeden na własność, to musicie udać się pod ten adres, a w portfelu przygotować kilkadziesiąt dolarów – w zależności od wybranego modelu. Myślicie, że w dobie odtwarzaczy mp3 ktoś chciałby zagrać miłosną pieśń na harmonijce dla swojej ukochanej?
Super!
Wibrator z USB też mógłby powstać, również z pamięcią XGB. Podejrzewam, że byłby plug and play, w szerokim rozumieniu tego pojęcia. :)

