Recenzja: Seagate FreeAgent Theater+

Streamery multimediów są już małe, szybkie, oferują bogactwo złącz i obsługiwanych formatów… na papierze. Czy w praktyce kosztujący około 500 złotych Seagate FreeAgent Theater+ jest wart swojej ceny?

Wygląd: odciski palców zdjęte

Seagate przysłał nam do testów odtwarzacz FreeAgent Theater+ wraz z dyskiem Seagate Go o pojemności 640 GB. Od razu trzeba nadmienić, że Theater+ pozwala na bardzo wygodne podłączenie dysku zewnętrznego poprzez włożenie go do specjalnie przygotowanej kieszeni. Wsuwamy dysk wejściem USB do przodu i voila! Jesteśmy podłączeni.

Problemem takiego rozwiązania jest mała kompatybilność z innymi dyskami. Seagate’y z serii FreeAgent o cienkiej obudowie sprawdzają się znakomicie, ale inne dyski zewnętrzne mogą nie pasować do kieszeni. Na szczęście z przodu i z tyłu odtwarzacza znajdziemy dodatkowe wejścia USB, więc podłączenie dysku za pomocą kabla nie przysparza najmniejszych problemów.

Dwie największe wady konstrukcyjne modelu Theater+ to użyte materiały i eliminacja przycisków na obudowie.

Seagate wpisuje się swoim streamerem w panującą modę na odblaskowe materiały. Modę, która jest dla mnie zupełnie niezrozumiała. W teorii świecące plastiki („piano black”) wyglądają znakomicie. W praktyce przyciągają kurz i odciski palców. Opisywane urządzenie nie jest wyjątkiem od tej reguły.

Drugi wspomniany problem jest poważniejszy. Dotyczy on aspektu praktycznego, a nie estetycznego. Odciski palców na obudowie i kurz to rzeczy, z którymi można poradzić sobie antystatyczną szmatką i środkami czystości bez zawartości alkoholu. Brak jakichkolwiek klawiszy funkcyjnych na obudowie to już jednak problem, którego nie jesteśmy w stanie przeskoczyć.

Znacie odtwarzacz multimedialny GoClever Cineo 100?

Poprzednia wersja odtwarzacza (kosztujący około 250 zł Seagate FreeAgent Theater) posiadała kilka podstawowych przycisków na obudowie (play, stop, menu i klawisze nawigacyjne). Niestety tamten model nie był wyposażony w złącze HDMI, Ethernet i nie obsługiwał filmów w rozdzielczości 1080p. Nowy model, Seagate FreeAgent Theater+, ma te wszystkie nowości, ale został niestety pozbawiony przycisków na obudowie. W razie awarii bądź zgubienia pilota, odtwarzacz jest w zasadzie bezużyteczny.

Wspominaliśmy już o tym modelu odtwarzacza na HDTVmanii

Jeśli dwie wspomniane niedoróbki są dla was bez znaczenia, to do konstrukcji urządzenia ciężko się przyczepić. Theater+ jest cienki (bez problemu mieści się pod moim telewizorem nie blokując możliwości obracania go) i zapewnia wygodne możliwości podłączania pamięci zewnętrznej.

Konstrukcja pilota zdalnego sterowania jest na podobnym poziomie. Jest on dobry, ale nie pozbawiony wad. W tym przypadku jednak raczej wad związanych z oprogramowaniem, a nie sprzętem. O tym za chwilę.

Umieszczenie przycisków zmiany poziomu głośności w lewym dolnym rogu pilota wydaje się dziwne i mogło zakończyć się fatalnie (nienaturalny ruch nadgarstkiem). Pilot jest jednak na tyle mały, że jego obsługa nie przysparza problemów. Co innego kwestia menu w Theater+. Tutaj wpadek jest już znacznie więcej…

Całą recenzję przeczytasz na blogu HDTVmania.pl.

Więcej na ten temat: Seagate FreeAgent Theater+

Regulamin komentowania

  • Sławek

    500 zł kosztuje. a używane ps3 które ma o wiele więcej funkcji i posiada wszystkie te rzeczy co to cudo kosztuje 700 – 800zł. No i jest server multimediów dzięki ktoremu podepniemy bezprzewodowo przez wifi ps3. za pomocą prostego programu wszystie informacje z naszego pc mamy na ps3. A jeśli chodzi o pilot do ps3 to nie jest on drogi. Pad w zupełności wystarczy. I do tego jeszcze mamy odtwarzaćz blue ray. Jestem przeciwny takim odtwarzaczom odkąd w ludzkiej cenie jest już ps3.

  • karl

    „W razie awarii bądź zgubienia pilota, odtwarzacz jest w zasadzie bezużyteczny.” Autor chyba nie słyszał o takim wynalazku jak pilot uniwersalny.

  • rocam

    Chyba że ps3 kupisz na allegro, to owszem może i za tyle je kupisz. Ale na pewno nie w sklepie.
    Do tego odtwarzacza jestem źle nastawiony. Bo wcale on nie jest taki mały…
    W newsie też nie jest napisane jakie formaty te coś obsługuje, a wątpię żeby rmvb lub flv obsługiwał.
    Ja kupiłem sobie chiński odtwarzacz:
    http://www.allegro.pl/item895188675_md3_media_player_2_5_sata_hd_mp3_rmvb_rm_sd_pilot.html

    Który też dobrze się nawet dobrze (na ebayu można kupić jeszcze taniej z wysyłką wyjdzie jakieś hm… 100zł? chyba)

  • Sławek

    Można na allegro kupić tanio i czasem prywatnie. A twój odtwarzacz to o wiele lepsze wyjście od czegoś takiego za 500zł. Twierdze że zrobiłeś słusznie. Może nie masz kieszeni na dysk ale za to więcej miejsca;P.
    Osoba która jest nastawiona na ten odtwarzacz serdecznie polecam ps3. Zwłaszcza że sony dopłacało do konsol a tu kupując seagate płacimy jezcze producentowi.

  • http://gadzetomania.pl/author/szymon Szymon Adamus

    Słyszał, ale co z tego? Jak mi się zepsuje pilot Seagate to mam lecieć do sklepu i kupować pilota uniwersalnego? To ma być rozwiązanie? Poprzednia wersja odtwarzacza miała przyciski i była to lepsza decyzja niż ich całkowita eliminacja.

  • Krytyk

    „Zwłaszcza że sony dopłacało do konsol”
    :D :D :D

  • http://tanie-rozmowy-telefoniczne.eu/lg-xf2-mobile-theater-%e2%80%93-dysk-z-mozliwoscia-odtwarzania/ LG XF2 Mobile Theater – dysk z możliwością odtwarzania | Tanie rozmowy telefoniczne

    [...] Recenzja: Seagate FreeAgent Theater+ [...]

  • http://www.guccioutletonline.org gucci outlet online store

    Nowy model, Seagate FreeAgent Theater+, ma te wszystkie nowości, ale został niestety pozbawiony przycisków na obudowie!

Dyski Seagate'a tyją! Ale nawet 3TB da się zapchać
Dyski Seagate'a tyją! Ale nawet 3TB da się zapchać

Zamknij