Nagrobek wysyłający SMS-y

Wiadomości tekstowe są niewątpliwie światowym fenomenem. Piszą je wszyscy – dzieci, rodzice, dziadkowie, bodaj jedynie zmarli są nieco pokrzywdzeni, gdyż nie mogą wysyłać SMS-ów (głównie z uwagi na to, że… są martwi). Teraz jednak to się zmieni!


RosettaStone to wynalazek rodem z (rzecz jasna) USA, który pozwoli wbudować w nagrobek urządzenie, wysyłające wiadomości tekstowe po śmierci właściciela. SMS-a otrzyma każdy, kto przyjdzie odwiedzić mogiłę. Firma odpowiedzialna za ten niezwykły gadżet twierdzi, że Rosetta może rozsyłać wiadomości przez okres do 3200 lat!

Nie zabieraj implantów do grobu! (Rzecz o powtórnym wykorzystaniu wszczepów)

Urządzenie to niewielki, kamienny tablet, który posiada wbudowany system RFID (Radio frequency identification – czyli coś jak radiowy kod kreskowy), dzięki któremu rozpoznaje kompatybilne urządzenia. Rosetta przechowuje wiadomość o długości do 1000 znaków oraz jeden obrazek.

Nabywca tego szczególnego nagrobkowego modu musi jednak zadbać o przygotowanie odpowiedniej wiadomości zanim umrze. Jeśli to zrobi, każdy właściciel telefonu z dostępem do internetu zidentyfikowany za pomocą RFID, który zbliży się do grobu, otrzyma SMS-a od zmarłego. Creepy!

To jednak nie wszystko. Osoba, która zdecyduje się na zakup tabletu dla zmarłych musi podjąć decyzję, które z Symboli Życia powinny zostać na nim wygrawerowane. Dlatego też producent pisze, iż „Rosetta jest odpowiednia dla osób dojrzałych, które wiedzą jakimi wartościami kierują się w życiu, aby odpowiednie symbole znalazły się na kamieniu”.

Co się może stać jeżeli umrzesz w rodzinie geeków

Jak widać na poniższym obrazku, symbole te są niezwykle skomplikowane! Na przykład ku mojemu zdumieniu obrazek przedstawiający wagę, to zdaniem producenta „Justice” (sprawiedliwość). Natomiast osobie, której profesją (?) jest jazda na rowerze, Rosetta proponuje obrazek przedstawiający… rower. No cóż, być może gdyby człowiek Cro Magnon pomyślał o „Symbolach Życia” nie musielibyśmy teraz rozgryzać wielkości jego czaszki…

Jakkolwiek nie oceniać innowacyjnego pomysłu, producent jest ponoć zasypywany zamówieniami na SMS-ujący nagrobek. Pewnie jedną z przyczyn jest niezbyt wygórowana cena: wersja granitowa kosztuje 225$ zaś z trawertynu 205$. Więcej informacji na stronie producenta.

Kategoria posta: Komórki, telefony

Źródło: NYDailyNews

Tagi: komórki, RosettaStone, SMS, zmarli

Regulamin komentowania

  • Sareth

    I tak za kilkaset lat pewnie nawet nie będzie tego cmentarza na ktorym co ś takiego się postawi

  • Mariusz

    Kto oprócz Amerykanów mógł wpaść na coś takiego…?

  • Lukasz

    Niedługo przejdziesz przez cmentarz i będziesz miał zapchaną skrzynkę odbiorczą w telefonie smsami od zmarłych :D

  • Alus

    Spam lista nagrobkowa?:P
    ja ze swojego kazalbym wysylac na email przechodzacego : Buy viagra …etc:)

  • Sareth

    brrrrrr

  • osu

    troche to idiotyczne za 20 lat moze juz nie byc smsow co w tedy z takiego nagrobka ?.

  • http://cmos.blox.pl cmos

    „Na przykład ku mojemu zdumieniu obrazek przedstawiający wagę, to zdaniem producenta “Justice” (sprawiedliwość).”

    Jak widać, autor notki jest jeszcze mniej oczytany niż Amerykanie, którzy bez problemu rozpoznają w wadze jeden z atrybutów Temidy.


    http://cmos.blox.pl

  • DIY

    o, dzięki, cpt. obvious!

  • Zakrza

    Bystrzacha z Ciebie co? Zauważ dalej, że autor jest również zdziwiony, że dla rowerzystów przeznaczony jest obrazek z rowerem. Co za nieoczytany autor. (na wszelki wypadek: to była ironia).

  • Zakrza

    Ciekawy pomysł, ale na razie dosyć prosty. Ja bym to rozwinął. 1000 znaków to trochę mało, a i jednolita treść smsa za każdym razem to nuda. Po za tym gdzie opcja, w której zmarły zostawia wiadomość na poczcie głosowej?

  • Salix

    Czuję nagły napływ spamu podczas przechadzania się cmentarzem…

  • china

    Japończycy.

Jesteś uzależniony od technologii? Grozi Ci samotność
Jesteś uzależniony od technologii? Grozi Ci samotność

Zamknij