W taki sposób Japończycy zawstydzają drogowców na całym świecie [wideo]


Ostatnio w Internecie furorę zrobiło powyższe zdjęcie, przedstawiające efekt pracy niezwykle skutecznych japońskich drogowców. Wśród internautów zdarzały się osoby, którym trudno było uwierzyć w autentyczność fotografii. To nagranie rozwiewa wszelkie wątpliwości i pokazuje, jak Japończykom udało się osiągnąć takie rezultaty.


Za skutecznością japońskich drogowców nie stoi żadna supernowoczesna technologia, za kierownicami odśnieżarek nie siedzą nawet roboty.

Proste, ale skuteczne, prawda? Szkoda, że w Polsce nie możemy się pochwalić podobnymi służbami komunalnymi. Nawet jeżeli dysponujemy podobnymi maszynami, to zapał ich operatorów chyba nie jest wystarczający. Mój autobus zakopał się wczoraj na przystanku w środku miasta.

Jak widać, mieszkańcy Kraju Kwitnącej Wiśni radzą sobie nie tylko z tworzeniem gigantycznych śnieżnych tuneli. Tak samo skutecznie zajmują się śniegiem na ulicach miast. No dobrze, a co z prywatnymi podwórkami? Tutaj w ruch idzie tradycyjna łopata, ale na niej się odśnieżanie wcale się nie kończy.

Pozazdrościliśmy trochę Japończykom, a teraz czas wracać do szarej polskiej rzeczywistości i odśnieżyć drugi raz chodnik, który został zasypany podczas przejazdu pługa śnieżnego.

Kategoria posta: Aktualności, Technologie

Regulamin komentowania

  • Ligur

    Podejrzewam że znalazł się jeden mądry, który policzył że wydanie 2 czy 3 razy więcej na odśnieżanie zmniejszy kilku krotonie wydatki na akcje ratunkowe i straty związane z podtopieniami, wygrał czysty rachunek ekonomiczny, u nas natomiast liczy się że jakoś to będzie- bo w końcu „woda ma to do siebie, że się zbiera i stanowi zagrożenie, a potem spływa do Bałtyku”.

  • szujeq

    w Polsce to nawet era nie ma takich zabawek ;p

  • http://www.filmweb.pl/user/SilesiaVratislaviahttp://www.hattrick.interia.plhttp://www.gildwars.nethttp://www.gildwars.pl Michał Gumienny

    Świetni to wygląda i na pewno mają spokój ze śniegiem na ulicach, ale co jak zaczną się roztopy? Czy te skarpy się po prostu nie obalą, albo zaleją ulicę? Choć znając japońców to już znają datę roztopów i wiedzą kiedy podstawić specjalne maszyny xD

  • Akv

    Żadna kosmiczna technologia; mają odpowiednie środki finansowe na odśnieżanie i potrafią je uczciwie i rozsądnie wykorzystać.

  • http://www.o2.pl ABC

    A ja się pytam: Dlaczego zaczęli odśnieżać jak już śnieg miał kilkanaście metrów wysokości?

  • pisul

    Nasze podatki ida na drogi a japonczykow na te drogi trafiaja.Zadnych cudow.

  • arturchris

    Maszyny maszynami ale ta organizacja pracy-szok!

  • Tyle śniegu to ja chyba przez całe swoje życie na oczy nie widziałem…

  • 4EPB

    mam tylko nadzieję że im się taka skarpa nie osunie na ludzi…

  • Piotr

    Chyba nikt z Was dokładnie się nie przyjrzał filmom.
    Skąd mają pieniądze?
    Proste:
    - Nie sypią solą, ani innym świństwem dróg (nie wydają pieniędzy na „posypki”, a potem na sprzątanie tego błota), tylko je odśnieżają.
    - Mają obowiązek stosowania opon zimowych (z kolcami są nawet wskazane, tak jak w Skandynawi).

  • renczus

    @ABC: miałem podobne spostrzeżenie po zobaczeniu tego zdjęcia, ale po filmie sądzę, że to jest po prostu usuwanie skutków zejścia lawiny. Inaczej sobie nie wyobrażam nawet skąd wziąć taką ilość śniegu na raz nie mówiąc nawet o Twoim pytaniu ;)

  • Nadadmin

    A skąd nasi biedni urzędnicy mają brać pieniądze na takie odśnieżanie skoro dopłaty z UE biorą dla siebie :-)

  • ziomson

    dokladnie, oni najpirw mysla pozniej dzialaja a u nas na odwrot najpierw panika i pozniej to juz jest za pozno zeby cos zaplanowac bo nagle brak srodkow !! Japonczycy to narod ktory prawie nic nie wniosl we wsolczesnego swiata nauki ale za to jeden z njlepiej umiejacych wykorzystac to co juz wynaleziono!! udowodnione!! a ich dobra i skuteczna organizacja bierze sie z setek lat kultury ktora ie na tym opierala !! ;)a nie baagan jak u nas :)

  • Marcin

    Co do sprzątania dróg to u nas to potrzebna by była jeszcze laweta, która by usuwała zaparkowane samochody przez naszych jaśnie obywateli.

  • ziomson

    nawiazujac do slowa „Nadadmina” zacytuje taki stary joke:
    Polski premier z wizyta u zachodniego premiera wchodzac na jego posesje nie umial powstrzymac sie przed pytaniem: ” skad sasiad ma tak duzy dom tyle nowych aut i takiej posiadlosci??”
    na to zachodni premier:”widzis te autostrade za oknem?”
    pl : „oczywiscie, ladna i solidna”, :”no cos uzbrojenie dalismy dwa razy ciensze i stad mam na to wszystko”!! :)
    za pare lat polski premier zaprasza zachodniego, ktory rownierz nie mogl powstrzymac swoje zdziwienei pytajac:” skad Ty wziales srodki na jeszcze wieksza posiadlosc od mojej, jeszzce drozszych aut i nowoczesniejszy dom??”
    polski premier odrzekl:”widzis te autostrade za oknem ??”
    :” Jaka autostrade??”
    a polski premier: ” no wlasnie, i stad to mam” :-)))

    PS polska rzeczywistosc :) pozdrawiam

  • szpaq

    szkoda, że autor nie zaznaczył, że kierowcy tych maszyn siedzą w nich po parenascie godzin na dobę, zarabiają małe pieniądze i robią to tylko dlatego, żeby mieć za co zapłacić za szkołę – nawet podstawową – swoich dzieci.

  • xyz

    Japończycy prawie nic nie wnieśli do współczesnego świata nauki? Pfff… do książek chłopcze…

  • http://www.kodekirmvb.pl RMVB

    @Michał Gumienny: Tokio ma nowoczesny system kanalizacyjny, który może zmagazynować w bardzo krótkim czasie miliardy metrów sześciennych wody.
    Same pompy mogą usunąć do rzeki 200 ton wody na SEKUNDĘ!

    System ten działa dopiero od 2006 roku. Zbiorniki znajdują się w kilku częściach miasta, pod ziemią. Pozwala to w niedrogi sposób pozbyć się setek wywrotek śniegu w godzinę. ( Mały dystans do miejsca retencji => większa ilość kursów => mniejsza cena za wywóz tony śniegu).

    Odnośnie zdjęcia u góry, takie tunele nie są u nas możliwe, z prostego względu. Temperatury zimą są zmienne i co kilka dni są niewielkie roztopy, spowodowało by to obsuwanie się tunelu. Co jest bardzo niebezpieczne.
    Dwa u nas opady są rozłożone w czasie, w klikacie Japonii przychodzą falami gdzie opad wynosi do kilku metrów.

    Inna kwestia to podatki, które przez lata wynosiły w Japonii do 49%!!! Płaci się Państwu, Gminie i prefekturze. Dopiero ostatni kryzys przyniósł stopniową obniżkę podatków, ale dużo inwestycji w infrastrukturę zostało poczynionych. A to wszystko przy PKB per osoba na ponad 2x większym poziomie.

    Jak jest kasa to i drogi mogą być czarne zimą:)

  • ziomson

    Osobiscie uwazam Japonie za kraj, ktory stoi na czele jesli mowa o technologie, wynalazki, inwencje tworcza jak i przede wszystkim doskonalosc, dazacy do perfkcji. Jak juz wspomnialem wywodzi sie to z ich sposobu bycia i kultury!! sam otworz ksiazki to przeczytasz ze nei wynalezli tablice mendelejewa, komputer, silnik itp jako pirwszy czy elemnty do nich potrzebne stad moje slowa ze nie wniesli „nic do wspolczesnego swiata nauki” natmias jak gabka wchaniaja i wykorzystuja to co juz jest w ponad przeceitnym dal innych zakresie ich mozliwosci, stad przoduja w produkcji w wielu branzach na swiecie jako niezawodnosc i odstawiaja reszte do tylu, przosuja w produkcji moto, elektroniki jak chocby odsniezaniem lepiej niz kto kolwiek inni. A moje slowa tyczyly si w skrocie tego z dajac ziarno kilu oni wychoduja najlepszy owoc !! ale nie stworza ziarna :) przynajmniej tak bylo w historii byc moze wyprzedza rowneirz i to z czasem!! a twoje Pfff jako koment to nic innego jak fakt ze nie umialbys znalesc nawet ksiazek, ktore mialbym przeczytac !! pozdrawiam :)

  • denis

    a jaki jest sens odsniezania kiedy sypie przez np 2 tygodnie non-stop? dla mnie zaden…

  • neSuito

    Uff….. To że przodują we wszystkich pracach związanych z robotami, wszelakiego rodzaju budowlami i ich odpornością na wstrząsy sejsmiczne, eko-technologiami, i ogólnie wszystkim prawie związanym z nowymi technologiami i jest smart, dla Ciebie znaczy że nie wnieśli nic do współczesnego świata nauki? Zobacz sobie choćby liczbę japońskich patentów od II WŚ albo lepiej, od lat 80 XX w, to nie powinno być zbyt trudne – google Twoim przyjacielem jest. Tablica Mendelejewa? To ma być współczesne? Bawi mnie zawsze jak ktoś coś napisze od tak, bez myślenia, w przypływie chwili, a potem twardo broni swojego stanowiska walcząc o dobre imię swojego nicka:) Ale fakt że do XX wieku ich sąsiedzi – Chiny – wniosły dużo więcej do „świata nauki”, jak naprzykład druk przed Gutenbergiem, proch,i mnóstwo innych rzeczy – mało brakowało a przeżyliby rewolucję przemysłową kilka setek lat wcześniej niż Europa – gdyby nie ten chiński mur i zamknięcie na handel zagraniczny za dynasti Ming….

  • ziomson

    no w koncu ktos pisze z sensem !! mje slowa tyczyly sie to co napisales w swoim zakonczeniu! nie mam zamiar za wszelka cene bronic swojego nick’a:) moze nie umiem ubrc w slowa swoja mysl ale generalnie chidzilo mi o to ze sa mistrzami obrobki wiedza jaka dysponuje dzis swiat, sam jestem duzym fanem kraju kwitnacej pod wzgledem nie tylko technologicznym lecz rownierz kulturalnym. awracajac do moich slow ktoe byly w ” ” to chodzilo bardziej o fakt ze kiedy ktos cos najpierw wymysli a pozniej zastanawia sie do zego tego uzyc oni juz przebieraja w pomyslach :) pozdrawiam i dziekuje za tak wyczerpujace komentarze :)

  • Seńor

    Drogi Ziomsonie! Jeśli zechciałbyś skutecznie bronić swego nick’a to postaraj się spróbować przeczytać co napisałeś nim to nam zaprezentujesz. Albo zafunduj sobie elementarz i go przeczytaj, zapamiętując jak się ubiera myśli w ojczystym języku. Przecież Twojego tekstu nie sposób zrozumieć, co drugie słowo to literówka, albo brak litery, nie mówiąc o braku polskich znaków diakrytycznych! Japończyków cechuje dążenie do doskonałości – jeśli się nimi interesujesz bo pewnie Ci imponują, to postaraj się ich naśladować choć w tak podstawowej sprawie jak używanie ojczystego języka. Byle jak odśnieżamy drogi, owszem, wszystko robimy byle jak – wyciągnij wnioski!

  • p1

    w polsce jest, skoro każdy polak narzeka po 2h opadów ;]

  • http://puk-puk.pl Shazak

    Nie mylić Japonii z Chinami. Mieszkanie w centach miast Japonii jest bardzo drogie lecz na obrzeżach już nie. Japończycy są bardzo pracowici i nawet sprzątacze zarabiają wystarczająco dużo aby wyżywić rodzinę. Tam oświata to zupełnie inny kawałek chleba, szkoły są płatne ale dbają o uczniów, zdrowe odżywianie, szafki w szkołach itp. Tam nie ma, że jeden rodzic pracuje a drugi to „gospodynia”. Oboje pracują a inna mentalność sprawia, że sprawia im to przyjemność. Co prawda zdarza się, że dojazd do pracy zajmuje im 2-3 godziny co przy 10 godzinnym cyklu pracy daje nam 13 godzin a jeszcze wrócić do domu trzeba. Dla ans to tragedia a dla nich normalne życie. oni mają w komórkach telewizje od 20 lat i mają co robić w czasie jazdy do pracy.

  • http://www.konto-internetowe.biz konto internetowe

    Japońska robota…zdumiewające…

    Jest gorzej jak nie można na boki wydmuchiwać śniegu, a trzeba wozić i wrzucać do morza :)

  • slodkii

    a co z odwilżą?

Nowy, beznadziejny pomysł Sony
Nowy, beznadziejny pomysł Sony

Zamknij