Lem wiedział to przed wszystkimi
Stanisław Lem był jednym z najbardziej światłych umysłów XX wieku. Filozof, wizjoner, futurolog, świetny pisarz, humorysta. Długo by można wymieniać, jakie tematy poruszał w swoich powieściach, opowiadaniach i esejach. Jednym z najbardziej znanych aspektów jego prac jest przewidzenie wielu dzisiejszych nowoczesnych technologii. Oto pięć przykładów.
Jak będzie wyglądać najbliższa przyszłość? [wideo]
Fantomatyka
Wiecie, o co chodzi? Oczywiście, że wiecie: znacie ją pod nazwą „rzeczywistości wirtualnej”. Lem napisał o niej pierwszy raz w latach 60. XX wieku („Summa technologiae” 1964). Jest to jeden z najlepszych przykładów jego geniuszu. Pisarz przewidział także, że technologia taka może stać się wielopoziomowa, czyli gdy kończy się pobyt w jednej sztucznej rzeczywistości, nie wraca się do realnego świata, ale przechodzi do drugiej. Przypomina to sytuację, w której śni się nam, że śnimy, a potem „budzimy się” i rozpoczynamy inny sen.
Takie napiętrzenie złudnych rzeczywistości może doprowadzić do tego, że realne życie może również zostać potraktowane jako wytworzona ułuda. No cóż, już dziś wiele osób spędza więcej czasu w wirtualnym świecie niż prawdziwym i wcale im do tego hełmów VR nie potrzeba.
Przewidzieć przyszłość – trudna sztuka!
Internet, laptopy, tablety i inne urządzenia przenośne
W napisanym w roku 1955 „Obłoku Magellana” ludzkość ma dostęp do wielkiej bazy ogólnodostępnych danych, a każdy człowiek posiada mały „telewizorek”, do którego może zażyczyć sobie przelania dowolnych danych. Taka forma transferu informacji nie była dla Lema niczym niezwykłym na niemal pięć dekad przed rokiem 2000! Nie przewidział jednak bzdur, jakie pojawią się w Sieci, a jedno z jego najbardziej znanych powiedzeń to:
Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.
I jak zwykle miał rację.
MIT – niesamowita fabryka odkryć i wynalazków
Nanotechnologia
Jako lekarz, Lem znał doskonale mechanizmy rządzące ludzkim ciałem. Motywy związane z poprawkami nanotechnologicznymi człowieka pojawiały się często w jego powieściach, podobnie jak stosowanie urządzeń o wielkości nano. Rozważania o kondycji ciała człowieka oraz to, jak można by je modyfikować za pomocą nanotechnologii, przewijają się w niemal każdej powieści, z „Fiaskiem” włącznie. Także urządzenia niewidoczne dla ludzkiego oka nie były dla czytelników Lema żadną nowością – i to już od lat 60. XX wieku.
Silnik beztłokowy – rewelacyjna technologia z Polski
E-booki, E ink itp.
Czy w 1961 roku ktoś byłby w stanie przewidzieć e-booki, technologię E ink czy e-gazety? Owszem, jeden taki był. Nazywał się Stanisław Lem. W powieści „Powrót z gwiazd”, bohater, powróciwszy na Ziemię, gdzie upłynął ponad wiek, idzie do księgarni. I tu:
(…) Całe popołudnie spędziłem w księgarni. Nie było w niej książek. Nie drukowano ich już od pół wieku bez mała. (…) Księgarnia przypominała raczej elektronowe laboratorium. Książki to były kryształki z utrwaloną treścią. Czytać można je było za pomocą optonu. Był nawet podobny do książki, ale o jednej, jedynej stronicy między okładkami. Za dotknięciem pojawiały się na niej kolejne karty tekstu. (…) Publiczność wolała lektany – czytały głośno, można je było nastawiać na dowolny rodzaj głosu, tempo i modulację. Tylko naukowe publikacje o bardzo małym zasięgu drukowano jeszcze na plastyku imitującym papier. Tak że wszystkie moje zakupy mieściły się w jednej kieszeni, choć było tego prawie trzysta tytułów (…).
10 niezwykłych stalowych potworów
Bycie wirtualnym bogiem
Zdziwieni? Już wyjaśniam o co chodzi – mam tu na myśli rozrywkę, jakiej dostarczają popularne gry komputerowe i wideo typu Sims czy wszelkie inne produkcje, w których buduje się świat i narzuca swoją wolę jego mieszkańcom. Gdzie znaleźć u Lema takie „boskie” zabawy? Oczywiście w „Cyberiadzie”, w której dla eksperymentów Trurl i Klapaucjusz tworzyli mnóstwo światów, rozwijali cywilizacje i kierowali ewolucją, aby zobaczyć, co się stanie. Doskonałe przykłady to „Kobyszczę” czy „Powtórka”, z której pochodzi poniższy fragment:
W tym większym pudle jest zasilanie, a w mniejszym świat! Takuteńki, jakim zapowiedział najjaśniejszemu panu: anizotropowy, z punktami osobliwymi, w których można przerzucać biegi, a dostęp do tych punktów jest równy i powszechny… Umyśliliśmy też, panie, wykonać kilka osób, które w przyszłości posłużą nam do próbowania następnych uniwersów…
Dziś my możemy robić to samo dzięki różnym grom.
Jak wyobrażano sobie XXI wiek w roku 1899?
Wyliczankę można by kontynuować, jednak zamiast tego lepiej sięgnąć po książki Lema i samemu odkryć, co przewidział nasz genialny rodak.
-
Diadlo
-
http://www.facebook.com/profile.php?id=100001499140000 Piotr+Szewczyk
-
Henryk+Tur
-
bliss
-
Stefan
-
PIOT
-
dctPL
-
szczery
-
lonngHui
-
genius88
-
genius88
-
Bartek
-
bliss
-
Cumelek
-
http://www.facebook.com/profile.php?id=100000893165912 Aleksandra Milewska
-
Czytelnik.SF-ów
-
Owned
-
Solaria
-
234
-
Andrioosha












![Fiat Qubo 1,3 Multijet Dynamic – kompakt do zadań wszelkich [test]](http://s1.blomedia.pl/blog.pgd.pl/t/135x84/2012/02/DSC_6839.jpg)
![Suzuki Jimny 1,3 Comfort – zawsze znajdzie drogę [wideotest]](http://s1.blomedia.pl/blog.pgd.pl/t/135x84/2012/02/DSC03348.jpg)

