W 2020 działo laserowe przebije nawet najgrubszą stal!

Laser swobodnych elektronów

Laser swobodnych elektronów

A przynajmniej takie plany mają naukowcy z amerykańskiego The Office of Naval Research. Jeśli rzeczywiście zostaną one zrealizowane, wojny będą wyglądać podobnie jak w filmach SF.

Laser Boeinga powietrze-ziemia już działa! (wideo)

Wedle obecnych przewidywań w ciągu najbliższych 10 lat technologia pozwoli na stworzenie takiego lasera, który będzie w stanie przebić stal grubości ponad 600 metrów. To wszystko dzięki rozwojowi technologii lasera na swobodne elektrony, który będzie znacznie bardziej efektywny niż laser ciała stałego.

Marynarka Stanów Zjednoczonych pracuje nad bronią energetyczną od lat. Okręty są idealnym nośnikiem dla tego typu broni – zapewniają odpowiednią ilość miejsca i energii potrzebnej do użytkowania lasera dużej mocy. Jeśli w najbliższym czasie pojawią się jednostki pływające z bronią energetyczną, będzie to laser ciała stałego, jednak prawdziwa broń przyszłości (i to niedalekiej) to laser na wolne elektrony.

Takie działo będzie mogło wypuszczać wiązkę o zmiennej długości fali światła i dzięki temu dostosować się do zmiennych warunków (pył czy chmura już nie będą stanowić znaczącej przeszkody). Dodatkowo laser na wolne elektrony będzie znacznie bardziej wydajny.

Jak wykonać zbroję przyszłości? 10 propozycji

W lutym prototyp takiego lasera wytworzył wiązkę o mocy 200 kilowatów, zdolną do przebicia do 6 metrów stali na sekundę. Celem wojskowych jest znacznie potężniejszy laser o mocy jednego megawata! Do tego potrzeba jeszcze trochę czasu – na razie laser tego typu zajmuje mniej więcej powierzchnię boiska do piłki nożnej, ale z biegiem lat z pewnością się zmniejszy.

Regulamin komentowania

  • Guest

    600 metrów grubości stali? lol
    W oryginale coś piszą o jedzeniu dziury w stali (:D) 2000 stóp na sekundę. Ale nie ma nigdzie podanej grubości. No i jeszcze jeden problem. Tego typu broń na statku ma poważne ograniczenie zasięgu w postaci horyzontu (no chyba, że ma być używany jako broń do zwalczania samolotów czy satelitów) a normalna broń kalibrowa i rakietowa mają dużo większy zasięg.

  • Anonim

    Ciekawe jaką wojnę szykują USA na 2020.

  • Asd

    no ale gdyby wyniesc taki laser na orbitę to juz rażenie jest nieograniczone.

  • Salix

    Ciekawe ile energii zużywa…

  • Netrick

    jakby takie coś na orbicie umiescic to mamy nowy rodzaj tarcz – tarcza antymeteorytowa

  • Pirat

    Laser natychmiastowo dociera do celu, rakieta stosunkowo wolno się przemieszcza (można się przed nią bronić), a pocisk może chybić. Poza tym wojskowym zapewne marzy się działo orbitalne ;)

  • Guest

    Na działo orbitalne to się średnio nadaje. Rozmiarowo wielkości boiska – marne szanse na wyniesienie takiego giganta na orbitę. Nawet, jeśli uda się znacząco zmniejszyć rozmiary, to na pewno nie do takich które dałoby się umieścić na orbicie. Druga sprawa – zasilanie. To jest laser o pracy ciągłej, więc nawet optymistycznie przyjmując przyszłą sprawność urządzenia na poziomie powiedzmy 10-20%, to potrzeba źródła energii 5-10 MW. Taka mała elektrownia na orbicie. Też marne szanse. A co do natychmiastowości docierania do celu – po pierwsze, z prędkością światła ;) a po drugie ograniczenie horyzontu jest wyjątkowo skutecznym ograniczeniem – jeśli cel byłby poza horyzontem, to laserem można mu naskoczyć;). Zapewne tego typu laser byłby używany defensywnie, właśnie do zwalczania pocisków. Ewentualnie mogę sobie wyobrazić lustra pod powiedzmy helikopterem (ale z celnością wtedy raczej marnie) lub na orbicie (co z kolei jest mocno ograniczone w czasie działania tylko do czasu przelotu satelity nad okrętem z laserem).

  • CyberanT

    a jak odwrócimy to będzie idealne narzędzie panowania nad światem, przed którym można się ukryć najwyżej w najgłębszych kopalniach…

  • pytajnik

    Gdyby miałaby być to broń defensywna to urządzenie które aktualnie jest w stanie przejarać 6m stali w ciągu sekundy byłoby chyba wystarczające- jeżeli planuje się działo potężniejsze to raczej chodzi o możliwość ataku. Wynoszenie w kosmos takiego urządzenia to żaden problem – robi się to tak samo jak z budową stacji orbitalnej MIR – po kawałku (poza tym rozmiary finalnego urządzenia się zmniejszą) . Problemem może być zasilanie ale akurat w kosmosie warunki dla nowych efektywniejszych baterii słonecznych (już opracowanych i testowanych-chłodzone ciekłym metalem) są idealne.

  • FanFanTuliPan

    Osoby które pamiętają Tiberian Sun, a i młodzi znający Tiberium Wars będą zachwyceni… Prawie Ion Cannon GDI … Tylko jeszcze niewidzialność NODu …

Railgun - broń XXI wieku. Jak strzela działo na prąd?
Railgun - broń XXI wieku. Jak strzela działo na prąd?

Zamknij