Czaszka obcego znaleziona w Peru?

Fot. thenextweb.com

Fot. thenextweb.com

Nie tak dawno władze Stanów Zjednoczonych poinformowały o braku dowodów na to, że człowiek nawiązał kontakt z jakąkolwiek obcą cywilizacją oraz że poza naszą planetą istnieje inteligentne życie. Czy faktycznie tak jest? Tego nie można stwierdzić. Zwłaszcza że w Peru znaleziono właśnie bardzo dziwną czaszkę. Czy to kosmita?

10 najbardziej bezczelnych chińskich podróbek

Na pierwszy rzut oka czaszka znaleziona w Peru wygląda zupełnie tak, jakby należała do Szaraka (Grey alien), czyli jednego z najpowszechniejszych wyobrażeń istot pozaziemskich. Według specjalistów pracujących w zespole Renato Davila Riquelme z muzeum Privado Ritos Andinos z miasta Cusco szczątki należą do dziecka. Dziwny kształt czaszki może sugerować, że głowa dziecka była w specjalny sposób formowana (np. przez ucisk). Mimo logicznego wyjaśnienia pojawiają się wątpliwości.

Aerożel zdetronizowany – oto najlżejszy materiał świata

Fot. thenextweb.com

Fot. thenextweb.com

Grupa naukowców z Hiszpanii i Rosji twierdzi, że czaszka nie może należeć do istoty z naszej planety. Anonimowi specjaliści uważają, że prawie trójkątna głowa dorównująca wielkości pozostałej części szkieletu bez cienia wątpliwości należy do obcego. Niestety, naukowcy nie zdecydowali się na opublikowanie jakichkolwiek badań czy chociażby swoich personaliów. Najgorsze jest to, że dla osób wierzących w UFO tyle chyba wystarczy.

Ostatecznym potwierdzeniem tego, czym tak naprawdę są szczątki z peruwiańskiej miejscowości Andahuaylillas, będą badania DNA materiału znalezionego w okolicy oczodołu. Ciekawe, jaka jest prawda…

Kategoria posta: Dziwactwa

Źródło: thenextweb

Tagi: archeologia, czaszka, obcy, Peru

Regulamin komentowania

  • Kaziu

    ale bzdury ,o tych czaszkach było już tyle textów że aż żal to czytać :o/

    lepiej ściągcie tego kadafiego z dolnego paska ekranu 

  • http://www.facebook.com/boolgoth Wojtek Pitra

    tak patrząc na to zdjęcie zastanawia mnie wielkość oczodołów… zazwyczaj chyba nie są aż takie wielkie prawda? aczkolwiek otwór nosowy, wielkość dolnej żuchwy oraz resztki uzębienia wskazują raczej na kogoś kto albo mógł być jakimś innym gatunkiem homonidów, jak narazie nie znanym człowiekowi. Wielkość mózgu nie świadczy jednakże od jego hmm… jakości? Liczy się pofałdowanie. O ile mózg tego czegoś był równie pofałdowany jak nasz obecnie to musiał być geniuszem. Ciężko stwierdzić po 2, marnej jakości zdjęć, aczkolwiek kilka logicznych wniosków można wysnuć.

  • Devik

    moze totez byc efekt bardzo rzadkiego schorzenia genetycznego
    jak tak popatrzec na jakie egzotyczne choroby ludzie choruja to glowa boli..

  • WujekRupert

    Dokładnie głowa boli… 

  • Anonim

    ” Najgorsze jest to, że dla osób wierzących w UFO  tyle chyba wystarczy.”

    Najgorsze jest to, że Wam wystarczyło do napisania zbędnego newsa.

  • mkp

    Z tego co kojarzę, bo żem dawno o tym czytał, inkaskie ludy (Inkowie) w dawnych czasach kultywowały praktyki kształtowania czaszek, chyba na wzór bóstw, w które wierzyli. Proces kształtowania czaszki polegał na zakładaniu opaski z materiału lub sznura na głowę/czaszkę niemowlaka (chyba tylko płci męskiej), na czas jego rozwoju (u małych dzieci poszczególne części czaszki nie są zrośnięte/zespolone, taj jak jest to u dorosłego). Opaska lub sznur miały uniemożliwiać rozrost głowy w szerz, przez co rosnąca głowa miała tylko dwa kierunki rozwoju. Ze zdjęcia wnioskuję, że dzieciak nie przeżył końca pierwszego etapu… i nie wspominając co jeszcze robili.
    Poza tym czaszek o takim i podobnym kształcie znaleziono więcej, również dorosłych.

  • Mrowczak123

    Na przykład, jednym z nich może być przyczyna śmierci. Prawdopodobnie dziecko zostało zabite w w czasie jakiegoś poruszenia etnicznego, najprawdopodobniej poprzez uderzenie tępym narzędziem w tył czaszki. Nie widać też pofałdowania kości w miejscu dziąseł, więc to musi być dziecko, dodatkowo miejsca w których przyczepione są mięśnie są gładkie, a nie chropowate jak u dorosłego. No i oczywiście słabo wykształcone łuki brwiowe, tez typowe dla dzieci. Co do dziwnego kości jarzmowej, to musi on wynikać z wielkości i kształtu oczodołów. Jeśli chodzi o dysproporcje w stosunku do normalnych dzieci, to wskazywałbym na jakąś dziwną odmianę progerii… 

  • Esq

    Taaa … kształtowanie czaszki. Jasne. I pewnie jeszcze – co widać gołym okiem przecież – pojemność czaszki jest identyczna z naturalną, prawda ? Albo w jakiś magiczny sposób po ucisku na „musk” niektórym on puchnie. Nie miałem pojęcia, że deformacja czaszki powoduje kilkukrotny wzrost jej objętości. Cokolwiek to jest – mutacja czy obcy – nie jest to ani naturalne, ani zrobione ręką człowieka

  • Mrowczak123

    Wiele chorób zmienia nie tylko rozmiar czaszki, ale i jej objętość, jedne w dół inne w górę… Tak jak pisałem wcześniej progeria, bądź wodogłowie są w stanie zwiększyć objętość czaszki nawet 3 krotnie… 

  • http://www.facebook.com/levvon Levon Yemenjyan

    czemu w ogóle myślicie że Ufoludki będą antropomorficzne, chodzenie na tylnych kończynach jest do bani, trudniej jest utrzymać równowagę, witalne narządy są wystawione niemal na pokaz i nie są w żaden sposób ochraniane, na dodatek na 4 kończynach szybciej się przemieszcza niż na 2. Ufoludki mogą być bardziej podobnie do psów, a w ogóle to z badań wynika że jeśli ktoś tam istnieje we wszechświecie to prawdopodobnie wygląda jak chrząszcze, bo egzoszkielet zapewnia najlepsze warunki dla przetrwania. Jednym słowem zainteresuję się jak znajdą resztki naprawdę wielkiego karalucha. Najlepiej z jakimś tabletem w mackach.

  • Mirek190

    Jesli 
    egzoszkielet  to najlepszy szkielet to dlaczego na ziemi maja go tylko bardzo prymitywne ogganizmy ?

  • Owatanka

    Bo bardziej zaawansowana forma zycia uzywa pojazdu do przepieszczania sie pozatym uzywanie 2 konczyn do chodzenia pozostawia ci 2 do do czegos innego jak uzywanie narzedzi.
    Ufoludki moga miec 2 lub wiecej nog oraz 2 lub wiecej rak ,maja tez zreczne szczypce lub dlonie ulatwiajace wyspecjalizowane manewry.
    W zasadzie na zwierzeta mieszkajace gdzies na innej planecie mozna powiedziec ufoludki ale my raczej majac na mysli ufoludki myslimy o wysoko rozwinietych inteligentnych formach zycia.

  • sdsadsadsasdas

    Tak, kosmici mają czaszkę jak my bo tez pochodzą od małpowatych… Ech… jak bezmyślni są fani takich tanich historyjek….

  • Darwinista

     A co ma szkielet zewnętrzny do rozwinięcia?Co,niby owady myślą swoim pancerzykiem?I jak wytrzymałość przekłada się na rozum?

  • Mrowczak123

    Otóż, sprawa wygląda bardzo prosto. Im większe rozmiary ciała, tym grubszy musi być pancerzyk, im grubszy musi być pancerzyk, tym więcej musi być mięśni, im więcej musi być mięśni, tym grubszy musi być pancerzyk, gdyż masa rośnie, a cienki pancerzyk zacznie pękać. Miejsca na mózg robi się tak naprawdę coraz mniej. Wyjątkiem są miejsca, gdzie grawitacja była by wielokrotnie mniejsza od ziemskiej. Dodatkowo pancerzyk utrudnia wzrost, oraz ruchliwość. 

20 najbardziej pomysłowych kieliszków
20 najbardziej pomysłowych kieliszków

Zamknij