Inteligentne zegarki: zobacz najbardziej szalone i nietypowe projekty!

Moda na inteligentne, podłączone do Internetu i komunikujące się ze smartfonami zegarki dopiero się zaczyna. Ale ich twórcy już dziś próbują nas zadziwić: czy to nietypowym wyglądem, czy nieoczywistymi funkcjami. Które modele sprawiają, że brew unosi się najwyżej?

Nie wszystkie z prezentowanych zegarków są już dostępne – niektóre walczą jeszcze na Kickstarterze lub innym serwisie finansowania społecznościowego o fundusze albo już je zebrały, ale firmy nie ruszyły z masową produkcją.

Można się jednak spodziewać, że projektanci zadbają o to, żeby inteligentne zegarki nie były do siebie podobne. A tak było przecież ze smartfonami, gdy po premierze iPhone’a wszystkie zaczęły wyglądać niemal tak samo.

Vachen

Inteligentne zegarki kojarzą się z nowoczesnym, często minimalistycznym designem. Potrafią przykuć uwagę żywymi kolorami, często różem czy żółcią.

A tu – proszę bardzo – smartwatch, który wygląda bardzo, bardzo klasycznie. Może nawet zbyt klasycznie? Dla niektórych na pewno.

Ale nie dajcie się nabrać – to nie wskazówki znane ze starych sprzętów, tylko mały wyświetlacz, na którym można je oglądać.

Takich specyficznych klasycznych skórek jest dostępnych ponad 100. Oczywiście nie brakuje typowych dla inteligentnych zegarków bajerów. Ale pod tym względem Vachen się nie wyróżnia. Trafi więc pewnie do tych, którzy cenią sobie elegancję i mają lekkiego świra na punkcie oldskulu.

Ach tak – i do tych, którzy mają dużo gotówki.

Leikr

To jeszcze zegarek czy już zestaw do nawigacji? Na pierwszy rzut oka wygląda jak sprzęt dla ludzi, którzy planują skomplikowaną misję odbicia córki prezydenta na jakiejś odległej wyspie. W towarzystwie kilku komandosów. I z kilkunastoma dronami, którymi będą sterować z ukrycia.

Twórcy (kiedyś pracowali w Nokii) nie pozostawiają wątpliwości i reklamują sprzęt jako „najlepszy gadżet treningowy”. Leikr zlokalizuje cię bez problemu dzięki GPS-owi, zbada prędkość twojego biegu, przeliczy spalone kalorie.

A komandosi spalają ich przecież całkiem dużo.

CST-01

Cienki (0,8 mm) i ultralekki (12g) zegarek z wyświetlaczem z e-papieru najpierw zwraca uwagę wyglądem.

Potem, gdy zaczniemy go oglądać z bliska, zdziwić może następna rzecz: brak jakichkolwiek przycisków!

Ale najbardziej zaskakują dane udostępnione przez producenta: CST-01 na naładowanej baterii działa 15 lat. PIĘTNAŚCIE LAT. Można ją potem naładować w 10 minut. Ale tylko 10 000 razy, potem się zużywa.

Piętnaście lat?! Czekam z niecierpliwością na pierwszy internetowy test, w którym jakaś redakcja sprawdzi, czy to prawda.

Cookoo

Ten model zwrócił moją uwagę prostotą. Nie ma wyświetlacza LCD, na którym można by oglądać filmy HD. Wszystkie powiadomienia – o nowym mailu, nieodebranym połączeniu czy alarmie, który odpalił się na smartfonie, widać dzięki podświetleniu małych ikonek.

Poza tym to zupełnie zwykły zegarek. Pełna dyskrecja, prawda?

Sony Smartwatch

Wspominałem wcześniej o żywych kolorach i Sony Smartwatch idealnie ilustruje to upodobanie producentów – dostępnych wariantów jest mnóstwo, w tym – oczywiście – różowy. Jeśli chcecie zaszpanować przed dziewczyną, możecie powiedzieć, że bardziej łososiowy niż magenta, ale na kumplach z siłowni raczej nie zrobi to już wrażenia.

No i jako jeden z nielicznych jest już dostępny do kupienia w Polsce, co też ma znaczenie.

Gnomio

Ten pomysł był sensowny. A w każdym razie: twórcy mogli trafić w swoją niszę. Gnomio miał być zegarkiem, który zsynchronizuje się z Windows Phone.

Dość szybko wycofano się jednak z produkcji. Szkoda, mamy w redakcji kilku fanów mobilnych okienek.

A może ten pomysł był po prostu zbyt szalony?

 

Który zegarek podoba Ci się najbardziej?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

Regulamin komentowania

11 comments
MartaDupna
MartaDupna

Ja takich zegarków jako nastolatek bym używał głównie do ściągania. Nie zmienia to jednak faktu, że mało kto uwierzy (lub będzie używał 15 lat bez zniszczenia) w żywotność baterii CST-01.

maciejkonczewski
maciejkonczewski

Zegarek CST-01 na naładowanej bateri wytrzymuje MIESIĄC a nie 15 LAT. Po piętnastu latach po prostu bateria będzie mozliwa do naładowania i się nie rozleci.

"lasts for a month on a single charge" (Tekst z filmika)

"The micro energy cell (MEC) that powers the watch is incredible in its own right.  It can be recharged 10,000 times and lasts over 15 years.  The watch can charge  in 10 minutes and we expect the watch to be able to function for a month between charges. The MEC contains no toxic chemicals or heavy metals providing safety while being eco-friendly."

SATANAS
SATANAS

Sony SmartWatch był by dobry gdyby nie ta bateria. Jestem w stanie zrozumieć że trzeba ładować codziennie telefon, ale z zegarkiem to już przesada


MaciejFilipKrol
MaciejFilipKrol

@SATANAS Wybacz, jestem szczęśliwym posiadaczem Sony Smartwatch'a i ja go nie ładuję nawet raz na tydzień - bateria wytrzymuje ok. 10 dni - na razie jest nowy gdyż dostałem go pod koniec maja br. więc testuję dopiero niecały miesiąc. zobaczymy jak będzie potem :)

SATANAS
SATANAS

@MaciejFilipKrol Nie miałem co prawda go w rękach ale oglądałem kilka recenzji i mówili że bateria trzyma dzień, czasami nawet nie cały. Jeżeli jest tak jak mówisz to coś czuje że niedługo też będę posiadaczem tego zegarka :D

MaciejFilipKrol
MaciejFilipKrol

@SATANAS @MaciejFilipKrol Na Twoim miejscu bym to dobrze przemyślał, jako prezent dla kogoś kto lubi gadżety (jak ja :D) jest fajnym pomysłem, natomiast sam bym sobie go nie kupił bo do niczego innego jak powiadomień się nie nadaje zbytnio - no i pokazuje godzinę, aplikacji na niego wiele nie ma, dobre jest to, że można zrzucić połączenie lub wyciszyć dzwonek no i wibruje jak ktoś dzwoni itp. Na słońcu nic nie zobaczysz na wyświetlaczu, ale autoportrety można śmiało pstrykać za pomocą SmartCamera, bo na zegarku masz podgląd co widzi telefon i to jest najfajniejszy bajer moim zdaniem na tym urządzeniu :)

jankowalski56154
jankowalski56154

Ten cookoo wydaje się być naprawdę ciekawą propozycją. Jednak na filmiku zamieszczonym na stronie producenta wydaje się być za duży i zbyt młodzieżowy. Jakby wykonali eleganki zegarek z branzoletą i do tego z podstawowymi funkcjami cyfrowych zegarków to sam bym sobie takie cudo sprawił.

Komentarze archiwalne