Nie tylko „Game Dev Tycoon”, czyli nietuzinkowe sposoby na walkę z piractwem

Jak utrudnić zycie piratom?

Jak utrudnić zycie piratom?

Jak walczyć z piratami? Wydawcy bez polotu mają prostą odpowiedź i stosują barbarzyński DRM (pamiętacie Assassin's Creed II?), ale ich bardziej pomysłowi koledzy mają znacznie ciekawsze metody. Zamiast uniemożliwiać rozgrywkę, w zabawny sposób utrudniają piratom życie. Najnowszym przykładem jest „Game Dev Tycoon”, ale ciekawy pomysłów na walkę z piractwem jest znacznie więcej.

„Game Dev Tycoon” albo piratem w pirata

Od kilkudziesięciu godzin Internet ma sporo zabawy dzięki studiu Greenheart Games, wydawcy gry „Game Dev Tycoon”. Gra, jak nietrudno zgadnąć po tytule, należy do gatunku strategii ekonomicznych i stawia gracza przed zadaniem prowadzenia studia deweloperskiego. Wyzwanie nie różni się zanadto od innych tycoonów, jednak w tym wypadku tworzenie finansowego imperium może trafić na (nie)spodziewaną przeszkodę.

Piraci wykończą każdego?

Wydawcy gry postanowili w zabawny sposób przekonać nieuczciwych graczy o szkodliwości piractwa. Poza legalną wersją gry sami wypuścili do Sieci specjalnie spreparowaną edycję piracką (tu znajdziecie szczegółowy opis całej historii), która różniła się jednym, istotnym szczegółem – pewność, że prowadzona przez gracza firma zbankrutuje z powodu piractwa.

Rezultat przeszedł najśmielsze oczekiwania. Nie tylko okazało się, że ponad 90 proc. graczy używa pirackiej wersji, ale w Sieci zaroiło się od pytań, jak rozwinąć firmę w sytuacji, gdy nawet najlepsze produkcje nie przynoszą zysków ze względu na piractwo. Doszło nawet do tego, że nieuczciwi gracze zaczęli zastanawiać się nad możliwością wynalezienia w grze zabezpieczeń DRM…

DRM - marzenie każdego pirata?

Wiedźmińskie sztuczki

Trudno o lepszą lekcję, czym naprawdę jest piractwo i jakie są jego konsekwencje. Zamiast nudnych komunikatów i ostrzeżeń, wydawca gry „Game Dev Tycoon” w świetny sposób pokazał graczom, że korzystając z pirackich wersji gier podcinają gałąź, na której sami siedzą. Pomysł wydaje się rewelacyjny, warto jednak wspomnieć, że żarty z piratów mają znacznie dłuższą historię.

Kapitalnym przykładem jest „Wiedźmin 2”, w którym na piratów czeka wiele pomysłowych niespodzianek. Zamiast całkowicie odciąć ich od rozgrywki, twórcy gry przygotowali dla nich dodatkowe sceny, podczas których za Geraltem zaczynają biegać irytujące dzieci albo nasz bohater musi stawić czoła stadu zabójczych kur.

Zobacz również: Niedocenione gry mijającej generacji

To nie koniec – bohater może zginąć na wiele dodatkowych i niezależnych od gracza sposobów, a w przedstawionych w grze scenach seksu zamiast wynikających z fabuły partnerek wiedźmina piraci zobaczą Mariettę Loredo, wiekową niewiastę o nieco dyskusyjnej urodzie, za to ze ślicznym wiankiem z polnych kwiatów. Wisienką na torcie jest scena wieszania Geralta, ginącego po słowach „nienawidzę złodziei”.

Żegnajcie, save’y!

Twórcy polskiej gry niezwykle pieczołowicie podeszli do kwestii antypirackich wstawek i przygotowali ich całe mnóstwo. Podobne rozwiązania, choć w mniejszym natężeniu, znajdziemy również w innych produkcjach.

Radykalny sposób na zatrucie piratom życia znaleźli przed laty autorzy gry „EarthBound”, działającej na historycznej platformie SNES. Po uruchomieniu pirackiej kopii gry na ekranie pojawiało się niewinne ostrzeżenie. Co więcej, w grze pojawiało się o wiele więcej wrogów i utrudniający walkę wygląd ekranu. Najstraszniejszą karę zostawiono jednak na sam koniec – gdy dochodziło do potyczki z finałowym bossem, gra zawieszała się, kasując przy okazji save’y.

Niebanalny sposób walki z piratami stosuje od lat studio Bohemia Interactive, korzystające z mechanizmu FADE, który po wykryciu pirackiej kopii gry nieco ją modyfikuje. Broń traci na celności, silniki pojazdów uruchamiają się i zatrzymują losowo, a w niektórych przypadkach, jak np. w grze „Take On Helicopters” zamiast pięknej grafiki posiadacz nielegalnej kopii gry widzi rozmyty obraz:

Wuwuzela dla pirackich uszu

Pamiętacie wuwuzele? Piekielny wynalazek prześladował każdego, kto próbował cieszyć się transmisją z piłkarskich mistrzostw świata w 2010 roku. Tę straszną broń zastosowali również twórcy gry „Michael Jackson: The Experience” – piracka wersja na platformę Nintendo DS raczyła graczy takim dźwiękiem:

Piraci przeżyli również wiele frustrujących chwil z grą „Serious Sam 3”. Niespodzianką, przygotowaną przez twórców gry tym razem był wielki, czerwony  skorpion. Bydlę z piekła rodem było wyjątkowo szybkie, a na dodatek nieśmiertelne, przez co gra zmieniała się w odpowiednik obrony fortu Alamo – rozpaczliwą walkę o jak najdłuższe przetrwanie, której nie można było wygrać.

Twórcy gry „Batman: Arkham Asylum” wpadli na pomysł, którego nie powstydziłby się sam Joker i sprawili, że w pirackiej wersji Batman stał się nielotem. Niestety, to drobne utrudnienie uniemożliwia ukończenie gry –zamiast szybować nad pomieszczeniem pełnym gazu, nasz bohater ginie w męczarniach. Gracze, którzy zgłaszali to jako błąd, dostawali jednoznaczną odpowiedź:

To nie błąd w grze, to błąd w twoim kodeksie moralnym.
Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Rozrywka:

10 najciekawszych statków kosmicznych z filmów. Czym latali Ellen Ripley i Boba Fett? Gwiezdny kupiec, czyli Monopol spotyka EVE Online. Legendarna planszówka PRL-u Lech Wałęsa: ulubiony polityk internautów Filmy z GTA V wciąż robią niesamowite wrażenie. To prawdziwy, żyjący świat! Kontrowersyjna reklama T-Mobile - dla Czechów jesteśmy oszustami. Wstyd? Za Polaków w Internecie! Ta vlogerka znalazła genialnie prosty sposób na trolli. Kontaktuje się z ich matkami This War of Mine - przetrwać wojnę, razem. Dlaczego przywiązujemy się do bohaterów w grach? "Kultowe polskie zegarki" i ZX Spectrum powrócą. Nostalgia sprzeda wszystko Film dnia: Toy Story w rzeczywistości. Drony i zdalnie sterowane auto ratują pluszowego misia! 20 lat PlayStation. Polskie gry na konsolach Sony Którego ze znanych brodaczy chcielibyście ogolić? Zapraszamy do konkursu! Płacicie abonament? Będziecie mieć filmy i seriale TVP w Sieci za darmo FIlm dnia: Człowiek kontra maszyna - starcie kolejne. Łyżwiarz ściga się z dronem! Niewygodne dla producentów gier i gadżetów filmy mogą znikać z YouTube. Cenzura? Prawo do walki o dobre imię! Gadżet tygodnia [12] - znamy wyniki głosowania. Co wybraliście? Wardęga nie żyje? Nieprawda. To tylko kolejna próba wyłudzenia od Was pieniędzy Film dnia: Star Wars: The Force Awakens - tak wygląda pierwszy zwiastun... w świecie Lego! Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy. Widzieliśmy pierwszy zwiastun. Co wiemy o filmie? Wybieramy gadżet tygodnia [12]. Który podobał się Wam najbardziej? Błąd sklepu i gra za darmo? Bierzemy! Chytry gracz z Poznań Game Arena siedzi w każdym GTA V najlepiej pokazuje kobietę za kółkiem! Gdzie, jak i za ile? Wybieramy najlepszy sposób na kupowanie gier! Moda na "czarny piątek" dociera też do Polski. Czy we wszystkim musimy małpować Amerykę? Film dnia: Zrób to sam! Kolejka elektryczna z baterii, magnesu i miedzianego drucika